Spółki zostały ukarane za nadmierne zatory płatnicze. Oznacza to, że zwlekały z zapłatą swoim kontrahentom. – Od początku 2026 r. prezes UOKiK nałożył łącznie ponad 2,6 mln zł kar na osiem spółek, które spowodowały zatory płatnicze na łączną kwotę przekraczającą 200 mln zł – komunikuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Jak wyjaśnia UOKiK, chodzi o takie sytuacje, w których przedsiębiorcy nie otrzymują na czas wynagrodzenia od kontrahentów. To prowadzi do narastania zadłużenia, a nagromadzenie takich zobowiązań wpływa na kolejne podmioty powiązane w łańcuchu dostaw.
– Sama koniunktura nie jest jedynym czynnikiem decydującym o tym, czy zatory płatnicze rosną, czy maleją. Duże znaczenie ma też etyka w biznesie i kultura płatnicza. Wiele przedsiębiorstw przekracza terminy płatności i wykorzystuje pieniądze należne sprzedawcom do finansowania bieżącej działalności. Rozwijają się kosztem swoich kontrahentów – tłumaczy Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Konkurencji i Konsumentów.
Reklama
Urząd raportuje, że od początku tego roku prezes UOKiK nałożył łącznie ponad 2,6 mln zł kar na osiem spółek, które spowodowały zatory płatnicze na łączną kwotę przekraczającą 200 mln zł.
Ukarane spółki to:
W całym 2025 roku było 29 takich decyzji opiewających łącznie na ponad 10 mln złotych. Tylko cztery spółki zwróciły się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Pozostałe zapłaciły nałożone kary, dzięki czemu uzyskały ich obniżenie o 20 proc. od maksymalnie ustalonej wysokości.
W informacji prasowej UOKiK nie podaje wysokości kar dla konkretnych firm. Takie informacje znajdują się w poszczególnych decyzjach prezesa urzędu.
W przypadku Nivea to 212 823,92 zł za zatory wykryte w trzech miesiącach 2024 roku.
Co do Teva Pharmaceuticals Polska, to decyzja nie została jeszcze przez urząd opublikowana.
Czekamy także na komentarz spółki do tej sprawy.
To nie koniec, bo w marcu tego roku UOKiK wszczął także postępowania wobec siedmiu przedsiębiorców, którzy opóźniają się z płatnościami:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze