W Senacie RP odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Badań Naukowych i Innowacji w Ochronie Zdrowia, poświęcone terapiom cyfrowym. Lekarze, eksperci i przedstawiciele instytucji publicznych dyskutowali o tym, jak uregulować i wdrożyć nowoczesne rozwiązania medyczne w polskim systemie ochrony zdrowia. Podkreślano potrzebę jasnej ścieżki walidacji i refundacji, tak aby innowacje realnie wspierały leczenie pacjentów.
W Senacie RP spotkali się lekarze, eksperci i przedstawiciele instytucji publicznych, aby porozmawiać o możliwościach i wyzwaniach związanych z terapiami cyfrowymi. To kolejny krok w debacie o innowacyjnych rozwiązaniach, które już dziś znajdują zastosowanie m.in. w kardiologii, a w przyszłości mogą stać się elementem codziennej praktyki lekarskiej.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski zwrócił uwagę na konieczność stworzenia transparentnych zasad.
Potrzebna jest ścieżka walidacji, certyfikacji i refundacji. W Niemczech lekarze mogą już przepisywać certyfikowane aplikacje, a w Polsce należy zadbać o podobne rozwiązania – zaznaczył, podkreślając również potrzebę ochrony pacjentów przed niesprawdzonymi narzędziami.
Reklama
Nowoczesne rozwiązania cyfrowe od dawna wspierają polską medycynę – przykładem są transmisje EKG z karetek czy telemonitoring pacjentów z niewydolnością serca. Prof. Marcin Grabowski wskazał, że aplikacje mogą poprawiać kluczowe parametry kliniczne, takie jak ciśnienie, cholesterol czy glikemia, a w efekcie zmniejszać liczbę hospitalizacji i wydłużać życie pacjentów. Eksperci zgodzili się, że konieczne jest prawne zdefiniowanie „leków cyfrowych” i ich miejsca w systemie.
Podczas posiedzenia padło wiele opinii.
Senator Agnieszka Gorgoń-Komor zaznaczyła, że terapie cyfrowe poprawiają bezpieczeństwo pacjentów i dostępność leczenia.
Anna Gołębicka z Centrum im. Adama Smitha wskazała na potencjał w odciążaniu pracy lekarzy i redukcji kosztów systemu.
Barbara Misiewicz-Jagielak z Grupy Polpharma mówiła o roli sztucznej inteligencji i technologii w badaniach nad lekami.
Dariusz Dziełak z NFZ podkreślił wyzwania związane z trwałością i dostępnością aplikacji.
Mateusz Oczkowski z Ministerstwa Zdrowia zapewnił, że resort jest otwarty na nowe rozwiązania, ale trzeba uporządkować rynek wyrobów medycznych.
Eksperci podkreślają, że cyfrowe narzędzia to coś więcej niż wygoda. To lepsza adherencja do zaleceń lekarskich, możliwość ciągłego monitorowania pacjentów przewlekle chorych, bezpieczeństwo związane ze zdalną opieką, a także oszczędności dla systemu. Mniej niepotrzebnych wizyt oznacza krótsze kolejki i lepsze wykorzystanie zasobów.
Wnioski z debaty są jednoznaczne: Polska potrzebuje jasnych regulacji i bezpiecznych zasad wdrażania terapii cyfrowych.
Naczelna Izba Lekarska będzie nadal zabiegać o stworzenie transparentnych zasad wprowadzania terapii cyfrowych w Polsce – tak, aby innowacje realnie wspierały proces leczenia pacjentów – zapowiedział Łukasz Jankowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze