Kaufland rozpoczął pilotaż, który może zmienić podejście do telemedycyny w supermarketach. W markecie w niemieckim Mosbach działa nowy punkt telemedyczny S Medical Room, oferujący wideokonsultacje, badania i wsparcie asystentów medycznych. To kolejne podejście do konceptu przychodni w marketach, po wcześniejszych próbach właściciela Biedronki i głośnych punktach promujących operacje zaćmy w Czechach.
Kaufland rozpoczął testowanie nowej usługi medycznej w jednym ze sklepów w Niemczech. W Mosbach powstał punkt S Medical Room, prowadzony we współpracy z centrum Sana MVZ am Stiftsberg GmbH, który pozwala na odbycie wideoporady podczas codziennych zakupów.
Wydzielona strefa ma 54 m² i znajduje się tuż przed kasami. W środku umieszczono wyciszone, zamykane kabiny zapewniające pełną prywatność podczas konsultacji medycznej. Asystenci medyczni pomagają pacjentom na miejscu, natomiast lekarze łączą się poprzez wideo z zespołu S Medical Centre of Sana MVZ am Stiftsberg.
Sieć podkreśla, że punkt telemedyczny nie obsługuje wszystkich przypadków zdrowotnych. Objawy muszą nadawać się do oceny zdalnej, a jeśli wstępna kwalifikacja wskazuje inaczej, pacjent jest kierowany do tradycyjnej placówki. Wizyty można umawiać online lub na miejscu, a docelowo rejestracja ma odbywać się przez smartfon lub wypożyczony tablet.
Punkt S Medical Room działa od poniedziałku do soboty w godzinach 8:00–19:00. Dostępne są wizyty pierwszorazowe i kontrolne, a także wystawianie zwolnień lekarskich, wideokonsultacje i podstawowe badania.
Kaufland uruchomił również płatne usługi towarzyszące projektowi, takie jak analiza bioimpedancji i lifestyle check-up. Jak zaznacza sieć, dostępnych jest około 1,1 mln m² powierzchni najmu w Niemczech, która może być wykorzystywana do innowacyjnych projektów.
Jako część naszego podejścia one-stop-shopping rozszerzamy nasze lokalizacje o oferty i usługi, które dają klientom korzyści wykraczające poza cotygodniowe zakupy. Jesteśmy otwarci na nowe kierunki, aby to osiągnąć – podkreśla René Wolf, szef działu wynajmu w Kaufland Germany.
Reklama
Dodaje też, że projekt w Mosbach pozwoli firmie zrozumieć, jak klienci reagują na usługę i czy model da się przenieść do kolejnych sklepów.
To nie pierwszy raz, kiedy sieci handlowe eksperymentują z usługami medycznymi. Ponad dekadę temu właściciel Biedronki otwierał gabinety lekarskie obok sklepów, a w Polsce planowano podobne placówki, choć ostatecznie projekt nie został wdrożony. W polskich marketach działały natomiast punkty promujące operacje zaćmy w czeskich klinikach, oparte na zasadach opieki transgranicznej i finansowane przez NFZ.
Mimo że zabiegi były refundowane, pojawiały się wątpliwości dotyczące zasadności kwalifikacji oraz braku wystarczającej opieki pooperacyjnej w Polsce. Dopiero uporządkowanie zasad kwalifikacji pacjentów skróciło kolejki i zakończyło ten rodzaj turystyki medycznej. Dziś sieci handlowe ponownie wracają do pomysłu usług zdrowotnych, ale w nowej, telemedycznej formie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze