Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje do Ministra Zdrowia o pilną zmianę rozporządzenia Rady Ministrów i usunięcie z PKD (Polskiej Klasyfikacji Działalności) kodu 86.96, który może umożliwiać działalność pseudomedyczną bez dowodów naukowych, narażając pacjentów na niebezpieczeństwo.
Jak informuje Naczelna Izba Lekarska, zdaniem Marii Kłosińskiej, kierowniczki Działu Komunikacji Naczelnej Izby Lekarskiej i przewodniczącej zespołu Matek Lekarek Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, zmiany w PKD są nieodpowiedzialne.
- W szczycie sezonu infekcyjnego rządzący wysyłają niepoważny sygnał do chorych, psują zdrowie publiczne legalizując metody, które zdrowia nie przywracają, a mogą je wręcz zepsuć – skomentowała problem w rozmowie z „Gazetą Lekarską”.
W rozporządzeniu Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 r. w sprawie PKDu jest działalność w zakresie medycyny tradycyjnej, uzupełniającej i alternatywnej, ten punkt obejmuje działalność usługową w zakresie profilaktycznej, leczniczej lub rehabilitacyjnej zdrowotnej wykonywanej przez pracowników medycznych. PKD 2025 obowiązuje od 1 stycznia tego roku.
W nowym PKD na 2025 rok pojawiły się obszary działalności, które budzą kontrowersje. Wśród nich znalazły się tradycyjna medycyna chińska (akupunktura, leki ziołowe), terapia Bacha, hipnoterapia, refleksologia, terapia Cesara i Mensendiecka oraz naprapatia. Co zaskakujące, te terapie zostały zakwalifikowane do sekcji "Opieka Zdrowotna i Pomoc Społeczna" w dziale 86, obok tradycyjnych zawodów medycznych, takich jak lekarze czy pielęgniarki.
Nowością w PKD jest również włączenie do tej kategorii takich praktyk jak homeopatia, chiropraktyka, osteopatia, terapia kryształami, irydologia, kinezjologia czy radionika (metoda diagnostyczno-terapeutyczna oparta na radiestezji). To wyróżnienie dla alternatywnych terapii może wzbudzać kontrowersje wśród specjalistów medycznych i społeczeństwa.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wystosowało oficjalne stanowisko i wyraziło oburzenie faktem wprowadzenia rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2024 roku nowego kodu 86.96.Z w Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD), obejmującego działalność w zakresie medycyny tradycyjnej, uzupełniającej i alternatywnej.
Zwrócono uwagę, że wprowadzenie do oficjalnej klasyfikacji działalności, której korzyści zdrowotne – jak sam ustawodawca przyznaje w rozporządzeniu – nie są oparte na danych naukowych i nie zostały dotychczas w pełni ocenione, stanowi nieuzasadnioną drogę do legitymizacji tej działalności. Zgodnie z opinią Prezydium, polski prawodawca, szczególnie po negatywnych doświadczeniach związanych z propagowaniem pseudonaukowych metod leczenia chorób w okresie epidemii koronawirusa, powinien zachować większą ostrożność w tej sprawie.
Ponadto, rozporządzenie to może być interpretowane jako niezasadne uznanie osób wykonujących tę działalność za pracowników medycznych. W części III załącznika do rozporządzenia wskazano, że PKD 86.96.Z odnosi się do profilaktycznej, leczniczej lub rehabilitacyjnej opieki zdrowotnej świadczonej przez pracowników medycznych.
Prezydium podkreśliło, że metody medycyny alternatywnej nie tylko nie posiadają udowodnionych naukowo korzyści leczniczych, ale mogą również stanowić zagrożenie dla zdrowia osób je stosujących, powodując opóźnienie lub unikanie leczenia opartego na dowodach naukowych. Dodatkowo, określenie tych metod mianem „medycyna” może wprowadzać w błąd, sugerując, że są one oparte na prawdziwej wiedzy medycznej. Istnieje również obawa, że otwarcie możliwości wykonywania usług pod kodem PKD 86.96.Z mogłoby prowadzić do kontynuowania działalności z zakresu ochrony zdrowia przez osoby, którym prawomocnie odebrano lub zawieszono prawo wykonywania zawodu za ciężkie przewinienia zawodowe.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zaapelowało do Ministra Zdrowia o pilne podjęcie działań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze