Reklama

Czy wiesz, jak brać antybiotyk?

W sezonie przeziębień Polacy na potęgę przyjmują leki zwalczające bakterie. Czasem wręcz wymuszają na lekarzu przepisanie tego specyfiku. To sprzyja powstawaniu tzw. antybiotykooporności i osłabia nam zdrowie.

Czy antybiotyk jest zawsze konieczny, czy nie nadużywamy leków i jak przyjmować je bezpiecznie mówi lek. Michał Sutkowski, specjalista medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

 

Zasady w antybiotykoterapii

Postawmy to pytanie wprost: czy w terapii antybiotykiem obowiązują jakieś zasady?

Oczywiście. Są zasady, którymi powinniśmy się kierować przyjmując antybiotyki i to po obu stronach lekarskiego biurka. Jeśli będziemy przestrzegać pewnych reguł, to spowolnimy postępującą antybiotykooporność, która jest wielkim problemem. To zjawisko, które często wytrąca nam z rąk skuteczną dotąd broń, jaką są właśnie antybiotyki, bo bakterie się uodparniają na ich działanie.

Reklama

 

Po pierwsze?

Leczenie antybiotykiem trzeba mieć cały czas pod kontrolą, mówię to od strony lekarza, żeby to było leczenie jak najbardziej celowane. To nie jest łatwe, szczególnie w opiece podstawowej, gdzie możliwości diagnostyczne są nieporównywalnie mniejsze niż w szpitalach czy w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Również tempo wykonania niektórych badań jest zdecydowanie mniejsze. My niestety najczęściej stosujemy leczenie empiryczne, czyli podawanie leków przeciwdrobnoustrojowych przed uzyskaniem wyniku badania mikrobiologicznego. A przecież mamy teraz testy, np. streptesty, CRP czy combo (covid, grypa, RSV), które są z POZ. 

Reklama

 

Jak dobierać antybiotyki do leczenia

Po drugie?

Druga zasada dotyczy wyboru tego leku. W związku z tym, że coraz powszechniejsza jest oporność i znacząco to ogranicza możliwość leczenia, konieczne jest tym bardziej racjonalne stosowanie takiego leczenia przeciwdrobnoustrojowego, czyli trzeba sobie odpowiedzieć na kilka pytań. Czy to zakażenie na pewno jest bakteryjne, i czy w związku z tym potrzebny jest antybiotyk? Czy zrobiliśmy badania, które nas zbliżają do tego, że potrzebny jest tego typu lek? Jaki to jest drobnoustrój i jaka jest lokalizacja zakażenia? W jakim środowisku do tego doszło? Czy to jest środowisko szpitalne czy pozaszpitalne? Kiedy ten pacjent chorował, jaki jest stan jego odporności? Czy miał odpowiednie szczepienia? Czy w najbliższej rodzinie były ostatnio choroby bakteryjne? Jaki lek przeciwdrobnoustrojowy jest prawdopodobnie najbardziej aktywny w przypadku terapii celowanej, czyli trzeba ocenić skuteczność i bezpieczeństwo, charakterystykę tego leku. To jest mnóstwo rzeczy, które należy wziąć pod uwagę. Trzeba zastanowić się jaką drogą podać ten preparat, jak ewentualnie kontynuować leczenie?

Reklama

 

A jeśli terapia nie przynosi efektów?

Może być błąd wyniku badania laboratoryjnego, za małe stężenie leku, więc jego działanie jest niedostateczne. Może być za późno wdrożone leczenie, gdy zakażenie jest bardzo rozwinięte. Do tego dochodzi jeszcze wiedza o oporności na antybiotyki. Tu jest duże pole do działań dla Senepidu, który powinien zbierać dane na temat np. jakie zakażenia przeważają na danym terenie, co na nie działa. To funkcjonuje na zachodzie Europy i daje lekarzom ogromną wiedzę. Najprostsze wytłumaczenie czasem jest takie, że chory nie przestrzega zasad stosowania leku. Dlatego trzeba go odpowiednio wyedukować, żeby terapia miała dobry skutek. 

Reklama

 

Kiedy i jak brać antybiotyk?

Proszę zatem powiedzieć o regułach dla pacjenta.

Pacjent musi zdać sobie sprawę z tego, że antybiotyk to nie jest panaceum na wszystko i nie wymuszać przepisania go na lekarzu. Nawet 80 proc. zakażeń, to infekcje wirusowe, na które antybiotyk nie pomaga. Chory powinien się obserwować i przyjść wcześniej, jeśli to możliwe, zanim rozwiną się u niego ostre objawy. Chodzi tu np. o drogi moczowe. Zakażenie trzeba leczyć do końca. Dlatego antybiotyk stosuje się tak długo, jak przepisuje lekarz. Nie można sobie tej terapii wydłużać ani skracać, nawet jeśli objawy już minęły i lepiej się czujemy. Nie zostawiamy antybiotyków na później, nie bierzemy ich sami, bo np. zostało po leczeniu innego członka rodziny. To wszystko tylko przyczynia się do powstawania oporności na antybiotyk. Następnie stosujemy probiotyk, prebiotyk, a także coraz częściej symbiotyk, wskazany przez lekarza. Proszę nie ignorować tej osłony i stosować ją tak długo, jak to jest zalecane, bo często zapobiega ona kłopotom z jelitami.

Reklama

 

Czy coś może wpłynąć na skuteczność antybiotyku?

Alkohol, dlatego w trakcie terapii antybiotykiem należy z niego całkowicie zrezygnować. Wchłanialność antybiotyku podawanego dożylnie jest rzędu 100 proc. Leki podawane doustnie wchłaniają się znacznie wolniej, w zależności od właściwości lipofilnych, indywidualnych cech chorego, np. pH soku żołądkowego albo od tego, czy mamy niedokrwienie jelit. Niektóre pokarmy mogą ograniczyć tę dostępność leku, dlatego w przypadku konkretnego preparatu, który nam lekarz zapisuje, warto popytać go o szczegóły. No i zawsze trzeba przeczytać ulotkę, bo tam są informacje, jak ten lek przyjmować, czy na czczo, czy po posiłku. Wtedy należy odczekać pół godziny do godziny od końca jedzenia. Złotą zasadą jest to, że popijamy antybiotyki wodą. Nie sokiem, nie kawą czy herbatą czy mlekiem, jak to się kiedyś zalecało. I oczywiście dbamy o to, co jemy, żeby dostarczać sobie składników, które będą wspierać leczenie. Kiedy bierze się antybiotyk, konieczna jest taka samodyscyplina.  

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości