Projekt zakazu jednorazowych e-papierosów przyjęty przez rząd budzi poważne wątpliwości ekspertów. Koalicja "Polska Bez Jednorazowych E-papierosów" wskazuje na luki prawne i ryzyko obchodzenia przepisów. Zdaniem ekspertów obecne regulacje nie ochronią skutecznie dzieci przed uzależnieniem od nikotyny.
10 marca 2026 r. rząd przyjął projekt ustawy dotyczący zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów oraz regulacji innych produktów nikotynowych. Dokument trafił do dalszych prac w Sejmie. Celem zmian ma być ograniczenie dostępu do produktów nikotynowych, szczególnie wśród młodych ludzi.
Koalicja "Polska Bez Jednorazowych E-papierosów" ocenia jednak, że projekt nie rozwiązuje problemu. Wskazuje na liczne luki prawne i niedopasowanie przepisów do realiów rynku. Jak podkreślają eksperci, nowe regulacje mogą wręcz utrwalić istniejące mechanizmy obchodzenia prawa.
Jednym z głównych problemów są tzw. „transformersy”, czyli urządzenia formalnie wielorazowe, ale działające jak jednorazówki. Niewielkie zmiany techniczne pozwalają producentom uniknąć opłat i ograniczeń, co sprawia, że produkty nadal trafiają na rynek.
Eksperci zwracają uwagę, że branża szybko reaguje na zmiany prawa.
Rząd działa wolno a biznes nie traci czasu i jest o krok przed rządem – wskazano w analizie.
W efekcie każda próba regulacji prowadzi do pojawienia się nowych produktów omijających przepisy.
W 2025 roku wprowadzono opłatę akcyzową w wysokości 40 zł na urządzenie. Choć podniosło to ceny, rynek szybko znalazł alternatywy.
Produkty zostały zastąpione przez rozwiązania techniczne, które nie podlegają opłacie, co osłabiło skuteczność regulacji.
Eksperci alarmują, że dzieci i młodzież wciąż mają łatwy dostęp do e-papierosów. Projekt ustawy nie wzmacnia skutecznie kontroli sprzedaży ani nie rozwiązuje problemu sprzedaży internetowej.
Jak wskazano:
Obecny projekt nie daje niestety wystarczających narzędzi, by skutecznie ograniczyć dostęp dzieci, młodzieży i młodych dorosłych do produktów nikotynowych.
Reklama
Problemem pozostaje także brak narzędzi do monitorowania rynku i egzekwowania przepisów. Eksperci podkreślają, że bez skutecznych kontroli nowe regulacje mogą pozostać martwe.
Kolejnym wyzwaniem są odpady po jednorazowych e-papierosach, zawierające baterie i substancje niebezpieczne. Brak odpowiednich regulacji powoduje, że trafiają one do środowiska bez kontroli.
Zdaniem ekspertów konieczne jest wprowadzenie jednoznacznego zakazu obrotu jednorazowymi e-papierosami i ich odpowiednikami. Regulacja powinna obejmować całą kategorię produktów, a nie tylko wybrane modele. Wskazuje się także na potrzebę surowszych kar, lepszego monitoringu rynku i szybszych procedur nadzoru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze