Reklama

Nieprzestrzeganie zaleceń lekarskich. Jak zwiększyć adherencję?

Ponad połowa pacjentów nie przestrzega zaleceń lekarskich dotyczących leczenia. To wynik szokujący nie tylko lekarzy. O tym, jak poradzić sobie z tym problemem, politykazdrowotna.com rozmawiała podczas X Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach z prof. Krzysztofem Narkiewiczem z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Panie profesorze, od 50 do 60 proc. pacjentów nie przestrzega zaleceń terapeutycznych. To są wstrząsające dane. Jak można mówić o skutecznym leczeniu chorób cywilizacyjnych w takiej sytuacji?

prof. Krzysztof Narkiewicz: Szacuje się, że co drugi chory w ciągu roku nie będzie przestrzegał przynajmniej częściowo zaleceń, rekomendacji dotyczących stylu życia czy przyjmowania leków. Oczywiście, to w kolosalny sposób wpływa na efekty terapeutyczne. Nie możemy liczyć na to, że leczenie nadciśnienia, cukrzycy czy chorób psychiatrycznych będzie skuteczne, jeżeli chorzy nie biorą leków.

Bardzo przerażający jest fakt, że co czwarty chory otrzymujący pierwszą receptę, nie wykupi leku. Wśród tych, którzy wykupią, szacujemy, że co dziesiąty jednak tej pierwszej tabletki nie weźmie, a bardzo wielu stopniowo będzie brało te leki albo nieregularnie, albo z przerwami i dojdzie do najgorszego scenariusza, czyli zupełnego odstawienia leczenia.

Reklama

Bardzo staramy się o to, żeby dostać się do specjalisty. Słyszymy diagnozę, dostajemy zalecenia terapeutyczne i nie zamierzamy się do nich stosować. Co jest przyczyną?

Powodów, dla których chorzy nie stosują się do przestrzegania zaleceń, jest bardzo wiele. Po pierwsze brak świadomości, brak odpowiedniej edukacji. Druga rzecz: chętnie wypieramy choroby, wypieramy również leczenie. Nie jesteśmy zmotywowani. Myślę, że zbyt często używamy negatywnych emocji, straszymy chorych. A przecież jesteśmy przekonani do działań, gdy jesteśmy zmotywowani i pozytywnie nastawieni do efektów. Być może pewna wizualizacja, zobaczenie siebie bez choroby jest lepszym sposobem na leczenie niż straszenie chorego.

System musi być dużo bardziej przyjazny, mamy narzędzia, które mogłyby to ułatwić. Polska zrobiła olbrzymi postęp w zakresie medycyny cyfrowej. Mamy e-recepty, ale jeżeli poszli byśmy krok dalej, pozostawali w kontakcie z chorym, przypominając o tym, że jest moment na wykupienie recepty, jest moment na zgłoszenie się do lekarza po kolejną receptę, to byłoby to niezwykle ważne.

Reklama

Ta inwestycja, która opłaci się wszystkim!

Tak. Medycyna może zrobić wiele, ale na pewnym etapie medycyna naprawcza nie uzdrowi. Sami musimy zainwestować we własne zdrowie i bardzo liczę, że programy edukacyjne dla dzieci i młodzieży to moment wyrobienia w sobie pewnych nawyków inwestowania we własne zdrowie. Także w zdrowie naszych najbliższych, bo jeżeli my unikniemy choroby, nasza rodzina czy znajomi będą szczęśliwsi, zdrowsi.

Co więcej, te oszczędności wynikające z naszego osobistego zaangażowania mogą przynieść pewne oszczędności dla systemu. Będziemy w stanie płacić za innowacyjne terapie czy za najbardziej nowoczesne leczenie operacyjne. Po prostu część tego potencjału, który mamy niewykorzystany, po prostu wykorzystajmy lepiej.

Reklama

W tym kontekście pojawia się słowo, które jest mało znane, czyli adherencja…

Adherencja - generalnie ujmując - to w dużym uproszczeniu przestrzeganie zaleceń, ale to trochę nieprecyzyjny termin. To pewien rodzaj umowy pomiędzy lekarzem a chorym, dotyczący tego, jak ma wyglądać szeroko rozumiany proces terapeutyczny. Próbujemy na przykład zmienić styl życia, przyjmujemy określone leki. Przestrzeganie zaleceń sugeruje, że chory jest jedynie w roli pasywnej, ma przestrzegać tego, co powiedział lekarz. Dzisiaj odchodzimy od tego podejścia. To musi być wspólna decyzja, umówienie się na pewien sposób życia i jego realizowanie w praktyce codziennej.

Czy widzi Pan dobre praktyki w tym zakresie w Unii Europejskiej?

Krajem, który wykazał, że przestrzeganie zaleceń rzeczywiście może dać olbrzymie korzyści, jest Portugalia. To kraj, który już lat dwadzieścia kilka temu stworzył koalicję w tej wspólnej sprawie. Mieli wówczas najgorszą kontrolę ciśnienia tętniczego w Europie, mieli więc mnóstwo udarów - dwa razy więcej niż Hiszpania. Postanowili, że stworzą koalicję środowisk lekarskich, różnych towarzystw naukowych, ministerstwa zdrowia, płatnika, zaangażowali też chorych i przemysł.

Reklama

To wszystko doprowadziło do tego, że dzisiaj mają najlepszą kontrolę ciśnienia tętniczego w Europie, a nawet na świecie. Mają dwa razy mniej udarów i - rzecz bardzo ważna - nie dotyczy to tylko samego nadciśnienia tętniczego, ale przekłada się na lepsze przestrzeganie zaleceń w obrębie innych jednostek chorobowych. Między innymi, podczas pandemii COVID-19 najwyższy odsetek osób, które zdecydowały się na szczepienie, był właśnie w Portugalii. Tam było najmniej zgonów związanych z COVID-em, a to oznacza, że pewna świadomość dotycząca zdrowia daje olbrzymie korzyści.

Czy w czasie polskiej prezydencji w UE, uda nam się rozpropagować tego rodzaju podejście do ochrony zdrowia, do terapii i profilaktyki?

Bardzo liczymy, że w okresie polskiej prezydencji, w pierwszych sześciu miesiącach 2025 r., zrobimy coś ważnego dla zdrowia nie tylko Polaków, ale i Europejczyków. I wydaje się, że właśnie poprawa stopnia przestrzegania zaleceń może być tym sposobem na poprawę zdrowia obywateli naszego kontynentu. To jest niezwykle ważne, przekłada się na wszystkie specjalności lekarskie. Nie mówimy przecież o jednej dziedzinie, mówimy o bardzo różnych obszarach medycyny. Wiemy, że przynosi to wymierne korzyści dla pojedynczych chorych, ale i dla całego systemu.

Reklama

Mamy bardzo dobre przykłady do przeniesienia. Myślę, że Polska w tym zakresie może stać się jednym z liderów. 27 marca obchodzimy Dzień Przestrzegania Zaleceń - sporo inicjatyw planujemy w związku z tym dniem. Spotkanie komisji senackiej, duże wydarzenia organizowane przez Kolegium Rektorów Uczelni Medycznych, przy zaangażowaniu bardzo wielu środowisk lekarskich. W Gdańsku odbędzie się Europejskie Forum Nadciśnienia Tętniczego z wiodącym tematem: przestrzeganie zaleceń.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/03/2025 09:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości