Reklama

Palenie papierosów w Polsce - raport PAN, odsetek palaczy i skutki zdrowotne - 150 znaków.

Wszyscy wiedzą, że palenie papierosów jest głównym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka płuca czy krtani. Jednak skutkiem codziennego "dymka" jest również wyższe niebezpieczeństwo raka pęcherza moczowego. Co roku w Polsce diagnozę tego nowotworu słyszy 7,5 tys. osób, a 4 tys. umiera z jego powodu.

Co trzeci dorosły Polak pali papierosy (30,8% mężczyzn oraz 27,1% kobiet), donosi najnowszy raport Polskiej Akademii Nauk. Odsetek palących wzrósł u nas do 28,8 proc, a sprzedaż papierosów o 20 proc. Jak wskazuje raport, najwięcej nałogowych palaczy jest wśród osób bezrobotnych (34%) oraz gospodyń domowych (39%). Palenie tytoniu jest powodem 83 tys. zgonów w Polsce, co odpowiada populacji średniej wielkości miasta, jak Nowy Sącz, Siedlce, czy Jelenia Góra. Na tę liczbę składa się 56 tys. śmierci mężczyzn i 27 tys. śmierci kobiet. Przy okazji obchodzenia Światowego Dnia Rzucania Palenia (16 listopada, jak co roku w trzeci czwartek listopada) warto wspomnieć o kolejnym groźnym działaniu tego nałogu - o zwiększaniu ryzyka raka pęcherza moczowego. 

Młodzież coraz więcej pali

O tym, że straciliśmy kontrolę nad edukacją dotyczącą prewencji palenia tytoniu świadczą wyniki badań ankietowych, przeprowadzone wśród młodzieży do 16. roku życia: w tej grupie wiekowej pali papierosy aż 23% osób!

Reklama

- Powszechność palenia wśród młodych osób w Polsce jest nie tylko alarmująca, ale też zaskakująca, biorąc pod uwagę wyniki badania, które w czerwcu 2023 roku wśród młodych Europejek i młodych Europejczyków z pokolenia Z (19-25 lat) i milenialsów (26-36 lat) przeprowadziła firma Merck. Badanie to zostało przeprowadzone w 12 krajach, w tym w Polsce. W sumie wzięło w nim udział 7495 respondentów, z czego 641 osób z Polski. Ponad połowa respondentów z Polski uznała, że zagrożeniem, którego najbardziej się obawiają w przyszłości i chcieliby wyeliminować ze swojego życia są zachorowania na nowotwory. Tymczasem, duża część z tych osób pali papierosy, a więc świadomie naraża się na zachorowanie na raka. Niektórzy młodzi ludzie wybierają e-papierosy lub podgrzewacze do tytoniu, będąc przekonanym o ich mniejszej szkodliwości. Chciałabym jednak podkreślić, że nie ma bezpiecznych dla zdrowia wyrobów tytoniowych” – mówi Krystyna Wechmann, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

Rak pęcherza od papierosów?

Nowotworem silnie zależnym od tytoniu jest rak pęcherza moczowego. Palenie odpowiada za ponad połowę wszystkich przypadków tego nowotworu, a palacze są 3-4 razy bardziej narażeni na zachorowanie na tego raka niż osoby niepalące. Co jest tego przyczyną? 

Reklama

- W dymie tytoniowym znajduje się kilkadziesiąt substancji o silnym działaniu rakotwórczym. Podczas palenia substancje te są wdychane do organizmu, gdzie ulegają przemianom metabolicznym, a następnie przedostają do moczu, żeby wraz z nim zostać wydalone. Znajdujące się w moczu toksyczne składniki dymu tytoniowego wywierają działanie drażniące na nabłonek pęcherza moczowego, który jest bardzo wrażliwy na te czynniki rakotwórcze. Im większa jest liczba wypalanych dziennie papierosów i im dłuższy jest okres palenia, tym większe szkody zostają wyrządzone w nabłonku pęcherza. Dlatego ryzyko zachorowania na raka pęcherza jest najwyższe u osób, które zaczęły palić w młodym wieku  – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Piotr Chłosta, kierownik Katedry Urologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, prezes poprzedniej kadencji Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Rak pęcherza zajmuje 10. miejsce wśród wszystkich nowotworów. To czwarty co do częstości występowania nowotwór u mężczyzn i trzynasty u kobiet. Palenie papierosów jest głównym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka pęcherza. Pozostałe czynniki ryzyka to m.in. zawodowe narażenie na substancje chemiczne, narażenie na promieniowanie radioaktywne, przewlekłe infekcje pęcherza oraz zakażenia pasożytnicze. Rak pęcherza rozwija się długo i początkowo nie daje żadnych objawów. Pierwsze niepokojące dolegliwości to pojawienie się krwi w moczu, częste i bolesne oddawanie moczu, ból brzucha, lędźwi lub dolnej części pleców, nietrzymanie moczu oraz częste infekcje dróg moczowych. Pojawienie się takich objawów powinno skłonić do jak najszybszej wizyty u lekarza rodzinnego lub urologa i wykonania niezbędnych badań diagnostycznych.

Reklama

O czym świadczy krew w moczu?

Najczęstszym objawem raka pęcherza jest pojawienie się krwi w moczu. Nawet gdy jest to tylko jedna kropa krwi, warto wykonać badanie USG pęcherza moczowego. W razie wątpliwości konieczne jest również wziernikowanie pęcherza.

- To badania, które mogą wykluczyć lub potwierdzić, czy mamy do czynienia z rakiem pęcherza. Jeśli ten nowotwór zostanie rozpoznany, dalsza diagnostyka ma na celu rozstrzygnięcie, czy zmiany występujące w pęcherzu mają charakter powierzchowny, ograniczony do nabłonka, czy zajmują też głębsze warstwy, czyli mają charakter naciekający, inwazyjny. Od tego uzależnione jest bowiem dalsze postępowanie. Opcje terapeutyczne, które obejmują endoskopowe wycięcie patologicznych zmian, chemioterapię dopęcherzową, chirurgiczne usunięcie całego pęcherza oraz leczenie systemowe, czyli chemioterapię i immunoterapię, są dobierane w zależności od zaawansowania nowotworu  – tłumaczy dr. n. med. Iwona Skoneczna ze Szpitala Grochowskiego im. dr med. R. Masztaka w Warszawie, onkolog specjalizujący się w nowotworach urologicznych. 

Reklama

Jak dodaje dr Skoneczna, również rokowania są zależne od stopnia zaawansowania nowotworu w momencie diagnozy – wczesne rozpoznanie umożliwia całkowite wyleczenie, natomiast rozpoznanie w stadium, gdy rak rozprzestrzenił się już po organizmie pozwala jedynie na leczenie, którego celem jest wydłużenie życia pacjenta. 

Czy wyższy podatek od papierosów pomoże?

W związku z alarmującymi statystykami dotyczącymi rozpowszechnienia palenia w Polce, eksperci PAN apelują m.in. o podwyższenie podatku od wyrobów tytoniowych (ich ceny dla konsumentów powinny rosnąć szybciej niż tempo dochodów indywidualnych i inflacji, całkowity zakaz ich eksponowania i promocji oraz podniesienie wieku osób uprawnionych do nabycia produktów nikotynowych z obecnie obowiązującego 18. roku życia do 21. roku życia. Tylko takie zdecydowane działania mogą doprowadzić do oczekiwanego spadku konsumpcji produktów zawierających nikotynę. Jako przykład, eksperci PAN podają Nową Zelandii, gdzie rozpowszechnienie palenia tytoniu spadło z 18% w 2007 roku do 8% w 2022 roku. W Europie sukcesami w walce z tym nałogiem mogą pochwalić się Szwecja, gdzie obecnie papierosy pali 6% społeczeństwa oraz Wielka Brytania, gdzie do palenia przyznaje się 13% mieszkańców (to prawie dwukrotnie mniej niż wynosi średnia dla UE).

Reklama

 

na podst. mat. pras. 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości