Coraz więcej Polaków wybiera sanatorium bez noclegu zamiast tradycyjnych turnusów. Dane GUS 2025 pokazują, że z leczenia ambulatoryjnego skorzystało już 91,4 tys. pacjentów. To efekt rosnącej potrzeby elastyczności, niższych kosztów i szybszego dostępu do terapii.
Leczenie ambulatoryjne w sanatorium to forma terapii, w której pacjent korzysta z zabiegów bez konieczności pobytu na miejscu.
W praktyce wygląda to podobnie jak w przychodni rehabilitacyjnej. Pacjent:
Jest to model określany często jako „sanatorium w wersji miejskiej”.
Zmiana trendu jest wyraźna w statystykach. Według raportu GUS 2025 z leczenia ambulatoryjnego skorzystało 91,4 tys. pacjentów, co oznacza wzrost o 7,2 proc. rok do roku. Jednocześnie spada liczba osób wybierających tradycyjne pobyty stacjonarne. To sygnał, że pacjenci coraz częściej szukają bardziej elastycznych rozwiązań.
Rosnąca popularność leczenia bez noclegu wynika z kilku kluczowych powodów:
Sanatorium bez noclegu ma zarówno plusy, jak i minusy.
Zalety:
Wady:
Pacjenci często podkreślają, że największą różnicą jest brak efektu wypoczynku.
Różnice między formami leczenia są wyraźne:
Tradycyjne turnusy nadal trwają zwykle około 2–3 tygodni i obejmują pełne leczenie oraz zakwaterowanie.
Rosnące zainteresowanie leczeniem ambulatoryjnym wpływa na sposób działania uzdrowisk.
Placówki rozwijają ofertę zabiegów dziennych, inwestują w infrastrukturę dla pacjentów dochodzących i dostosowują godziny pracy.
Na razie obie formy będą funkcjonować równolegle.
Pobyt stacjonarny pozostaje ważny dla:
Z kolei leczenie ambulatoryjne w sanatorium rośnie wśród osób aktywnych zawodowo, które szukają wygodniejszych form terapii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze