Od 1 maja motoambulanse zostają włączone do systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego (PRM) i będą finansowane przez NFZ. W województwie śląskim powstaną trzy zespoły w Katowicach, Sosnowcu i Bielsku-Białej, a w całej Polsce ma działać 20 takich jednostek. Zmiana ma poprawić czas reakcji służb ratunkowych w dużych miastach i miejscach trudno dostępnych.
Od 1 maja motocykle ratunkowe stają się pełnoprawnymi jednostkami systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Oznacza to, że będą finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia i wpisane do wojewódzkich planów działania.
Jak poinformował Łukasz Pach, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach:
Od jutra motoambulans jest pełnoprawnym zespołem systemowym wpisanym do wojewódzkiego planu działania i finansowanym przez NFZ.
W województwie śląskim uruchomione zostaną trzy zespoły motoambulansów:
- Katowice
- Sosnowiec
- Bielsko-Biała
W całym kraju ma działać około 20 motoambulansów. Dotychczas były one finansowane lokalnie, teraz wchodzą do systemu ogólnokrajowego.
Motoambulans to jednoosobowy zespół ratownictwa medycznego. Ratownik na motocyklu posiada sprzęt pozwalający na wykonywanie większości czynności ratunkowych, z wyjątkiem transportu pacjenta. O jego wysłaniu decyduje dyspozytor medyczny, tak samo jak w przypadku karetek pogotowia.
Służby podkreślają, że największą zaletą motoambulansów jest czas dojazdu.
Klaudiusz Nadolny, dyrektor Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu, wskazuje:
W warunkach dużego natężenia ruchu, szczególnie w aglomeracjach, motocykl jest w stanie dotrzeć do pacjenta szybciej niż karetka. Każda minuta ma znaczenie w stanach zagrożenia życia.
Motoambulanse będą szczególnie wykorzystywane w miastach i miejscach o utrudnionym ruchu drogowym.
Województwo śląskie już wcześniej testowało ten system. W 2025 roku zespoły motoambulansów w Zagłębiu wykonały ponad 700 interwencji.
W całym regionie system ratownictwa medycznego obejmuje obecnie:
- 175 zespołów ratownictwa medycznego,
- około 448 tys. interwencji rocznie.
Motoambulanse często jako pierwsze docierały na miejsce wypadków i zatrzymań krążenia. Nowe jednostki będą działać przede wszystkim:
- w dużych miastach,
- w miejscach z utrudnionym dojazdem,
- tam, gdzie trudno utworzyć korytarz życia.
Mogą działać samodzielnie lub równolegle z karetką i Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym.
Koszt jednego motoambulansu wynosi od około 160 tys. zł do ponad 300 tys. zł, a w pełni wyposażone jednostki mogą kosztować jeszcze więcej.
Rozważane jest uruchomienie kolejnych zespołów m.in. w:
- Częstochowie,
- Gliwicach,
- Rybniku.
Warunkiem jest uzyskanie finansowania z NFZ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze