Rząd wprowadza nowe świadczenie dla najuboższych emerytów – tzw. bon energetyczny. Jego wartość może wynieść nawet 6000 zł, wypłacanych w ratach przez pięć lat. Program ma chronić osoby starsze przed problemami z opłaceniem rachunków za prąd i ogrzewanie, choć nowy nabór wniosków ruszy dopiero w 2027 roku.
Bon energetyczny to wsparcie skierowane do najuboższych osób starszych, które mają trudności z regulowaniem rachunków za energię. Świadczenie ma odciążyć ich domowe budżety, szczególnie w sezonie grzewczym, gdy koszty utrzymania rosną najbardziej.
Łączna kwota bonu może sięgnąć 6000 zł w ciągu pięciu lat. Pieniądze będą wypłacane przez ZUS w przelewach kwartalnych, średnio po 300 zł, co daje około 1200 zł rocznie.
Z pomocy będą mogły skorzystać:
kobiety po 60. roku życia,
mężczyźni po 65. roku życia.
Istotne jest także kryterium dochodowe – miesięczny dochód brutto na osobę nie może przekroczyć 2525 zł. Wsparcie dotyczy osób mieszkających w budynkach ogrzewanych indywidualnym źródłem ciepła opartym na paliwach kopalnych, takich jak węgiel czy olej opałowy.
Choć pierwotnie zakładano start programu w 2025 roku, Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że nowy nabór wniosków ruszy dopiero w 2027 roku. W tym roku dodatkowe przelewy mogą trafić wyłącznie do seniorów, którzy złożyli wnioski w poprzednich edycjach i nie zostały one jeszcze rozliczone.
Bon energetyczny ma przede wszystkim chronić osoby starsze przed ryzykiem odcięcia od dostaw energii i ciepła. Dla wielu emerytów to szansa na spokojniejsze planowanie domowych wydatków i uniknięcie dylematów pomiędzy zakupem leków czy opłaceniem rachunków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze