Reklama

Lorazepam – gwiazda „Białego Lotosu”. Co mówi psychiatra o popularnym psychotropie?

W „Białym Lotosie” Lorazepam gra niemal główną rolę – jako sposób na napięcia, lęki i kryzysy emocjonalne. Ale ten lek, podobnie jak inne benzodiazepiny, działa nie tylko w serialach. W rozmowie z portalem naTemat, dr hab. n. med. Sławomir Murawiec, psychiatra, tłumaczy, dlaczego ten rodzaj leków jest tak skuteczny i... tak ryzykowny.

Psychotrop w centrum kadru

W drugim sezonie serialu „Biały Lotos” problemy bohaterów są na tyle poważne, że zamiast je rozwiązywać – tłumią je lekami. Lorazepam, lek z grupy benzodiazepin, pojawia się na ekranie często, niczym stały członek obsady. To właśnie ten psychotrop stał się filmowym symbolem napięcia, z którym nie da się żyć na trzeźwo.

Dlaczego akurat on? W rozmowie z portalem naTemat dr hab. n. med. Sławomir Murawiec, psychiatra, mówi jasno, że jego działanie jest odczuwane szybko po przyjęciu. Podobnie, jak wszystkie leki z grupy benzodiazepin, bo do nich należy Lorazepam, wywiera on działanie bezpośrednie – nie trzeba długo czekać, aby odczuć efekt jego działania.

Reklama

Ulga od lęku – szybka i przewidywalna

Benzodiazepiny, do których należy m.in. Lorazepam, Valium czy Xanax, są lekami działającymi silnie i natychmiastowo. Uspokajają, działają nasennie, rozluźniają napięcie mięśniowe i zmniejszają lęk.

- Jeśli podanie leku przywraca kontrolę nad własnym stanem i zachowaniem, jest to korzystne dla osoby, która doświadcza tak silnego, obezwładniającego lęku. Cechą benzodiazepin jest nie tylko to, że działają bezpośrednio po przyjęciu, ale także to, że efekt działania leku najczęściej jest przewidywalny - tłumaczy dr hab. n. med. Sławomir Murawiec,

Reklama

To właśnie ten efekt – szybkiej, przewidywalnej ulgi – sprawia, że pacjenci chętnie po nie sięgają.

 

Zalety? Tak. Ale z dużym „ale”

Choć psychiatrzy nadal stosują benzodiazepiny w leczeniu stanów ostrego lęku czy silnego napięcia psychicznego, robią to ostrożnie. Problemem jest ryzyko uzależnienia i zbyt długiego stosowania tych leków. 

- Dla nas – lekarzy psychiatrów wciąż są użyteczne, gdy chcemy opanować u pacjenta stan silnego lęku i niepokoju.  Dziś pacjenci proszą psychiatrów także o leki na ADHD, ale przez całe lata benzodiazepiny to były jedyne leki, których pacjenci sami się od lekarzy domagali - dodaje ekspert.

Reklama

 

W jakich przypadkach psychiatrzy przepisują benzodiazepiny? Na przykład wtedy, gdy pacjent boi się wsiąść do samolotu. Doraźne i przewidywalne działanie benzodiazepin pozwala przetrwać lot, którego ktoś się boi. Kluczowe jest jednak to, że po ustąpieniu działania leku nie trzeba go brać dalej – chyba że na drogę powrotną.

Lorazepam świetnie sprawdza się w serialowej fabule, bo pozwala pokazać gwałtowną zmianę stanu psychicznego bohatera. Ale za efektownym uspokojeniem kryją się potencjalnie poważne konsekwencje – szczególnie wtedy, gdy lek łączony jest z alkoholem, jak to miało miejsce w przypadku Marylin Monroe czy innych gwiazd show-biznesu.

Reklama

Dlatego – jak przypomina psychiatra – mimo że te leki „działają szybko i przewidywalnie”, trzeba je stosować rozsądnie, krótko i pod ścisłym nadzorem lekarza.

Źródło: naTemat

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/07/2025 11:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości