Już za rok przyszli lekarze będą zdawać zmieniony LEK. Wiceminister zdrowia Urszula Demkow zapowiedziała, że trwają prace nad nowym przelicznikiem, który ma wyrównać wyniki starego i nowego egzaminu. Szczegóły reformy są jeszcze dopracowywane.
Lekarski Egzamin Końcowy (LEK) i Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Końcowy (LDEK) to testy dla absolwentów medycyny, którzy chcą rozpocząć specjalizację. Składają się z 200 pytań jednokrotnego wyboru, a ich baza jest jawna, co oznacza, że można się ich nauczyć na pamięć.
Wiceminister zdrowia Urszula Demkow podkreśliła, że egzamin powinien uczciwie oceniać przygotowanie przyszłych lekarzy, ale obecny system budzi wiele wątpliwości. Według niej test w obecnej formie nie sprawdza rzeczywistej wiedzy, a jedynie pamięć do schematycznych odpowiedzi. Dlatego zmiany są konieczne.
- Chcemy, żeby ten egzamin rzetelnie oceniał kwalifikacje przyszłych lekarzy. Na pewno zmienimy ten egzamin – powiedziała wiceminister zdrowia Urszula Demkow.
Wiceminister Urszula Demkow zaznaczyła, że baza pytań egzaminacyjnych nie może pozostawać niezmienna przez lata. Zamiast tego planowane jest określenie zakresu materiału i dziedzin, z których będą pochodziły pytania.
Jednym z pomysłów jest rozszerzenie egzaminu o zagadnienia z neurologii, szczególnie dotyczące ostrych przypadków wymagających natychmiastowej reakcji. Jak podkreśliła wiceminister zdrowia, każdy lekarz powinien umieć szybko rozpoznać udar, bo od tego zależy życie pacjenta.
Według wiceminister Urszula Demkow zmiany w egzaminie mogą objąć już obecnych studentów czwartego roku. Ministerstwo zdrowia potrzebuje jeszcze czasu na dopracowanie szczegółów i przygotowanie nowych przepisów.
Aby wyrównać szanse absolwentów, resort opracowuje specjalny przelicznik wyników. Jak podkreśliła, dotychczasowy egzamin jest znacznie łatwiejszy, dlatego konieczne jest odpowiednie zbalansowanie punktacji.
Wiceminister zaznaczyła również, że choć medycyna potrzebuje nowych kadr, nie każdy powinien zostać lekarzem. Podkreśliła, że zawód ten wiąże się z ogromną odpowiedzialnością za zdrowie i życie pacjentów, dlatego jakość kształcenia musi stać na najwyższym poziomie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze