Reklama

Jak chorują dziecięce brzuchy. „Ból brzucha to sygnał, którego nie wolno lekceważyć”

Polityka Zdrowotna
11/11/2025 17:20

Ból brzucha to jedna z najczęstszych dolegliwości wieku dziecięcego — zazwyczaj niegroźna, ale czasem zwiastująca poważne problemy. Kiedy zwykły ból wymaga diagnostyki? Dlaczego dzieci coraz częściej cierpią na zaparcia i choroby zapalne jelit? O tym mówi dr hab. Michał Brzeziński z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, pediatra i gastroenterolog dziecięcy.

Dziecko najczęściej boli brzuch

Ból brzucha to najczęstszy objaw, z jakim zgłaszają się dzieci do lekarza – przyznaje dr hab. Michał Brzeziński. – Nie zawsze jest to choroba, często to tylko przejściowa dolegliwość związana z rozwojem.

U najmłodszych dzieci przyczyną bywają problemy rozwojowe, takie jak ulewania, kolki, nietolerancje cukrów prostych czy przejściowe kłopoty z wypróżnianiem. Często jednak lekarze diagnozują alergie pokarmowe, które – jak podkreśla ekspert – „znajdują się na pograniczu gastroenterologii i alergologii”.

Reklama

Problem cywilizacyjny: zaparcia

Wraz z wiekiem rośnie liczba przypadków zaparć, które dr Brzeziński określa jako „najczęstszą dolegliwość leczoną ambulatoryjnie przez gastroenterologów dziecięcych”.

Zaparcie rozpoznajemy, gdy dziecko nie oddaje stolca przez ponad trzy dni lub gdy stolce są twarde i bolesne – wyjaśnia specjalista. – To choroba wynikająca głównie ze stylu życia: zbyt małej ilości błonnika, niedostatecznego nawodnienia i braku ruchu.

Jak dodaje lekarz, „błonnik lubi pływać” – aby działał, potrzebuje wody. Tymczasem współczesne dzieci ruszają się coraz mniej, a ich dieta jest coraz bardziej przetworzona.

Reklama

Dr Brzeziński zwraca też uwagę na zaburzenia odżywiania:

Otyłość to nie tylko problem endokrynologiczny, ale także gastroenterologiczny. Po drugiej stronie tego spektrum są anoreksja i bulimia, które również dotykają coraz młodszych pacjentów.

Alarmujące objawy, których nie wolno ignorować

Nie każdy ból brzucha oznacza chorobę, ale niektóre objawy wymagają natychmiastowej diagnostyki.

Niepokój powinny budzić utrwalone wymioty, zwłaszcza z krwią, przewlekłe bóle brzucha lub spadek masy i wzrostu dziecka – ostrzega ekspert.

Jeśli dziecko do tej pory rozwijało się prawidłowo, a nagle przestaje przybierać na wadze lub rosnąć, pojawia się gorączka, bóle brzucha, biegunki lub krew w stolcu – to sygnał, by nie czekać.

Reklama

\– Taki pacjent powinien trafić na pilną diagnostykę do szpitala pediatrycznego lub gastroenterologicznego – podkreśla lekarz.

Diagnostyka coraz bardziej precyzyjna

Podstawą wstępnej diagnostyki jest USG jamy brzusznej i badania krwi, które może zlecić nawet pediatra. W trudniejszych przypadkach wykonuje się gastroskopię lub kolonoskopię.

Współczesna diagnostyka endoskopowa jest bardzo precyzyjna, a badania przeprowadzane są w znieczuleniu, by zapewnić dziecku komfort – wyjaśnia dr Brzeziński.

Zwraca uwagę, że coraz częściej rozpoznaje się choroby zapalne przewodu pokarmowego, takie jak choroba Leśniowskiego–Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy eozynofilowe zapalenie przełyku.

Reklama

Jeszcze kilkanaście lat temu takich pacjentów było kilku w skali roku. Dziś rozpoznajemy kilkudziesięciu tylko w naszej klinice – mówi lekarz.

Choroby jelit to wyzwanie na całe życie

Choroby zapalne jelit mają charakter przewlekły – można je zaleczyć, ale nie całkowicie wyleczyć.

Chodzi o to, by dziecko mogło funkcjonować normalnie, chodzić do szkoły, rozwijać się i uczestniczyć w życiu społecznym – zaznacza gastroenterolog.

To jednak ogromne wyzwanie psychiczne. – Jeśli dziecko musi chodzić do toalety 15 razy dziennie, trudno mu pojechać na wycieczkę czy pójść z kolegami do kina – dodaje.

Reklama

Leki pomagają, ale niosą ryzyko

Farmakoterapia chorób zapalnych jelit jest coraz skuteczniejsza, choć nie zawsze wystarczająca. – Leki te wpływają na układ odpornościowy, zmniejszając stan zapalny, ale jednocześnie mogą zwiększać ryzyko infekcji czy nowotworów w przyszłości – wyjaśnia dr Brzeziński.

Zaznacza jednak, że są to terapie bezpieczne i dobrze przebadane, choć u dzieci wymagają szczególnej ostrożności.

Jeśli leczenie rozpoczynamy u siedmiolatka, musimy liczyć się z koniecznością monitorowania efektów przez całe życie – dodaje.

Reklama

Dieta odgrywa kluczową rolę w terapii wielu chorób gastroenterologicznych.

W celiakii dieta bezglutenowa jest podstawą leczenia, ale także w innych schorzeniach sposób odżywiania potrafi decydować o skuteczności terapii – mówi ekspert.

Podkreśla, że im mniej przetworzona żywność, tym lepiej. – Produkty naturalne, lokalne i sprawdzone to najlepsze, co możemy dać przewodowi pokarmowemu dziecka – podsumowuje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości