Grupy Balinta to spotkania dla osób wykonujących zawody „pomocowe”. Nadrzędnym celem jest poprawa interakcji na linii lekarz-pacjent, z korzyścią dla obu stron. O tym, jak w praktyce wyglądają grupy balintowskie rozmawiamy z prezeską Fundacji Nie Widać Po Mnie - Urszulą Szybowicz.
Grupa Balinta powstała ponad 50 lat temu. Miała to być odpowiedź na problemy, jakie zgłaszała kadra medyczna w zespołach, np. dotyczące tego, że medycy nie wiedzą, czy dobrze postąpili z pacjentem lub czy radzą sobie dobrze ze swoimi emocjami.
Michael Balint, twórca koncepcji spotkań balintowskich, był brytyjskim psychoanalitykiem i podkreślał, że proces leczenia pacjenta jest zawsze holistyczny i nie ogranicza się jedynie do aspektów biomedycznych. Zaznaczał, że interakcja między lekarzem a pacjentem może pełnić rolę dodatkowej "terapii" lub wpłynąć na skutki samego leczenia biomedycznego.
Choć pierwotnie grupy balintowskie były dedykowane lekarzom, dziś rekomendowane są wszystkim grupom zawodów pomocowych: ratownikom medycznym, rehabilitantom, psychologom, studentom kierunków medycznych, ale także nauczycielom, pracownikom socjalnym, czy prawnikom.
Jak podaje Fundacja Nie Widać Po mnie do korzyści, jakie mogą zyskać uczestnicy grup balintowskich należy:
W krajach zachodnich grypy balintowskie są bardzo popularne, w Niemczech czy Danii lekarze pierwszego kontaktu mają obowiązek uczestniczyć w tego typu treningach w ramach specjalizacji.
U nas tak naprawdę od lat to raczkuje, ale teraz mogę powiedzieć, że stawiamy już naprawdę konkretne kroki, aby te grupy upowszechnić. Zasada jest taka, aby medycy i profesjonaliści mogli spotkać się wspólnie i omówić dany temat, z którym zmierzył się dany medyk, dana osoba. Ważne jest, żeby można było porozmawiać o emocjach, żeby można było zobaczyć różne perspektywy, np. jak inna osoba odbiera zachowanie nasze, pacjenta, czy kolegi z zespołu
- mówi Urszula Szybowicz i dodaje
To jest bardzo potrzebne, abyśmy mogli oswajać mówienie o emocjach, szczególnie przez zawody medyczne. Grupy Balinta są bardzo istotną częścią dbania o dobrostan psychiczny medyka.
Reklama
Nawiązanie relacji pomiędzy lekarzem a pacjentem może stanowić wyzwanie. Szczególnie w sytuacji, gdy lekarz, który często jest zmęczony podczas wielogodzinnego dyżuru i który dodatkowo musi radzić sobie ze stresem, staje w sytuacji komunikacji z pacjentem, który z kolei jest często przestraszony, obawia się o swoje zdrowie lub życie, doświadcza bólu, lęku, niepewności. Jak w takiej sytuacji można zbudować zdrową, dojrzałą relację opartą na wzajemnym szacunku i empatii między tymi dwiema osobami?
Rozważania na ten temat stanowią centralny punkt Grupy Balinta. Podczas spotkań profesjonalistów eksploruje się te trudne aspekty relacji lekarz-pacjent, dając szansę na ich lepsze zrozumienie i ostatecznie poprawę jakości w opiece nad pacjentem. Uwaga zostaje skoncentrowana na emocjach, a uczestnicy grupy przyglądają się obu perspektywom - pacjenta i lekarza, starając się je zrozumieć i przeanalizować możliwe warianty zachowań. Co ważne, nabyte w trakcie grupy umiejętności medycy przenoszą w razie potrzeby na realne sytuacje.
Są różne podejścia, np. Okręgowe Izby lekarskie prowadzą grupę Balinta stricte dla lekarzy, w której są przedstawiciele zawodu lekarskiego i tam wymieniają się swoimi doświadczeniami. Ja z kolei uczestniczyłam niejednokrotnie już w zespołach, w momencie, kiedy byli w nich różni przedstawiciele, kiedy faktycznie mieliśmy interdyscyplinarny zespół i mogliśmy zobaczyć, jak działała pacjent i jak my działamy w interakcji z pacjentem, czy z kolegami z grupy terapeutycznej, łącząc nasze kompetencje w zespole.
Na jakie wsparcie mogą liczyć medycy w ramach Fundacji Nie Widać Po Mnie, jeśli chodzi o grupy Balinta?
W ramach programu WySPA - wsparcie dla medyka, który od ponad 2 lat Fundacja Nie widać Po Mnie realizuje, mamy oczywiście możliwość zorganizowania grupy Balinta regionalnie. Zachęcamy też medyków do korzystania z okręgowych izb lekarskich. W wielu województwach te grupy Balina się tworzą, już działają. Zachęcamy też do szukania na własną rękę terminów w swoim regionie. W Naukowej Radzie Fundacji jest kilku ekspertów, liderów grup Balinta, więc też takie spotkania możemy pomagać jednostką organizować.
Reklama
Więcej informacji o projekcie WySPA oraz grupach Balinta znajduje się na stronie Fundacji Nie Widać Po Mnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze