W jednym z badań, pewna grupa osób, zamiast szczepionki przeciwko COVID-19 otrzymuje sól fizjologiczną, w konsekwencji skarżąc się na typowe dolegliwości poszczepienne takie jak ból głowy oraz zmęczenie. W innym badaniu lekarze podają osobom ze stwierdzoną nietolerancją laktozy tabletkę, z jedynie zadeklarowaną słownie jej niewielką ilością. Pacjenci wskazują na dolegliwości ze strony układu pokarmowego charakterystyczne dla nietolerancji laktozy. Obie te sytuacje łączy tzw. efekt nocebo.
O efekcie nocebo, w przeciwieństwie do placebo słyszy się znacznie rzadziej. Wielu z nas nawet nie zdaje sobie sprawy z istnieniu takiego zjawiska. Czym jest, więc efekt nocebo oraz kiedy i u kogo może wystąpić?
Efekt nocebo jest przeciwieństwem efektu placebo, kiedy to po przyjęciu substancji neutralnej dla organizmu obserwuje się korzystne efekty. Z efektem nocebo mamy natomiast do czynienia w momencie, kiedy u pacjenta pojawiają się szkodliwe objawy w czasie tzw. leczenia pozornego. Oznacza to, że u pacjenta, który przyjął substancję niewywołującą negatywnych efektów, bądź skutków ubocznych, objawy takie mają miejsce. Nocebo może również ujawnić się w momencie negatywnych sugestii personelu medycznego, kiedy to informują oni chorego o możliwych komplikacjach podejmowanego leczenia. Uznaje się dlatego, że pewną część skutków ubocznych leków można przypisać efektowi nocebo. Prowadzone na ten temat badania wskazują, że za wystąpienie tegoż efektu może w dużej mierze odpowiadać negatywne nastawienie pacjenta i strach związany z przyjmowaniem danej substancji.
Niestety, do dziś naukowcy nie są w stanie w pełni wyjaśnić zjawiska. Nie u wszystkich negatywnie nastawionych osób lub bojących się skutków ubocznych terapii, takowe rzeczywiście wystąpią. Uważa się jednak, że efekt jest związany z neurobiologią organizmu. Nocebo może odpowiadać za wystąpienie tzw. choroby indukowanej, co oznacza, że pacjent poinformowany przez personel medyczny o objawach niepożądanych, może je u siebie wytworzyć. Część lekarzy twierdzi także, że za wystąpienie nocebo odpowiada reakcja stresowa, a co za tym idzie zwiększone wydzielanie kortyzolu. Wysokie stężenie tego hormonu może prowadzić do wystąpienia objawów, które pacjent może uznać za skutek uboczny przyjmowanego leku.
Niestety, nie da się przewidzieć u kogo efekt nocebo może wystąpić, dlatego uznaje się, że może on powstać u każdego. Szczególnie narażone na jego wystąpienie są jednak kobiety oraz osoby z zaburzeniami lekowymi czy cierpiącymi na depresję. Stąd bardzo ważne jest podjęcie działań mających na celu zminimalizowanie ryzyka wystąpienia nocebo. W tym przypadku bardzo ważna będzie rozmowa pacjenta z personelem medycznym oraz redukcja stresu i złego nastawienia związanego z leczeniem.
W praktyce klinicznej efekt nocebo stanowi istotne wyzwanie, gdyż lekarze stają przed dylematem polegającym na wybraniu między obowiązkiem poinformowania pacjenta o możliwych skutkach ubocznych leczenia a powinnością minimalizowania obaw związanych z leczeniem. W sytuacji, kiedy pacjent jest podatny na jego wystąpienie, chory poinformowany o możliwych skutkach ubocznych, może zaobserwować je u siebie.
W konsekwencji efekt ten pokazuje, jak trudna jest odpowiedź na pytanie komu, w jaki sposób oraz w jakim zakresie przekazywać informacje o możliwych działaniach niepożądanych leków a także, czy każdorazowo informować pacjenta o możliwych skutkach ubocznych, czy nie słuszniej jednak skupić się wyłącznie na pozytywnych efektach terapeutycznych, jakie przynieść może stosowanie danego leku.
Polecane:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze