Już po raz 11. Centrum e-Zdrowia zmienia termin składania ofert w postępowaniu na dostarczenie systemu sztucznej inteligencji, która ma rozmawiać z pacjentami – umawiać wizyty lekarskie czy przeprowadzać wstępne wywiady medyczne. To także część systemu Centralna e-Rejestracja.
To jeden z ważniejszych i bardziej kosztownych projektów realizowanych przez rządowe Centrum e-Zdrowie. To specjalna jednostka odpowiadająca za bardzo szeroki zakres cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. To właśnie ona stoi za e-Rejestracją – rozwiązaniem, które ma zacząć funkcjonować do stycznia 2026 roku (choć w pełni stanie się to w lipcu).
Mowa cały czas o systemie sztucznej inteligencji VoiceBot. To nic innego jak automatyczne rozwiązanie, które ma dzięki najnowszej technologii samo kontaktować się z pacjentami, umawiać ich na wizyty lekarskie czy przeprowadzać wstępny wywiad medyczny. VoiceBot ma być ściśle połączony z e-Rejestracją.
Pieniądze na ten cel pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy, a mowa o prawie 28 mln zł.
Lecz nic w sprawie VoiceBota nie idzie tak, jak powinno. Przetarg został ogłoszony w październiku, a e-Zdrowie dało potencjalnym chętnym do zdobycia zamówienia krótki czas na realizację projektu – trzy - cztery miesiace.
Dlatego zaczęły się mnożące pytania o to, czy ten termin jest w ogóle realny. Dlatego posłanka Partii Razem Marcelina Zawisza skierowała wniosek do CBA o przeprowadzenie kontroli postępowania w sprawie zamówienia publicznego dotyczącego Centralnej e-Rejestracji.
„Masz 3 miesiące na realizację projektu AI za 28 milionów. Czyli o absurdzie KPO i marnowaniu pieniędzy na projekty krytyczne. W sobotni poranek przeglądam sobie dokumentację zamówienia publicznego ogłoszonego przez Centrum e-Zdrowia. […] Jednak musiałem przestać, wziąć głębszy oddech, pójść na spacer, ochłonąć. Bo, proszę państwa, oto przed wami przetarg na dostarczenie systemu Asystenta SI (VoiceBot) dla Centralnej e-Rejestracji. Czyli AI voicebot do rejestrowania pacjentów w naszej Służbie Zdrowia. No duży i ważny temat, nie? Powinno być zrobione poważnie, nie? […] Zakładam jednak, że napisane pod jakiś jeden konkretny podmiot, bo nie widzę innej opcji niż przyjście z gotowym produktem, który spełnia owe wymagania. I jedyne wtedy, co zostaje do zrobienia, to dostarczenie sprzętu i integracje” – pisał jesienią tego roku na portalu X Michał Domański, założyciel Bielik Consulting i ekspert od rozwoju biznesu.
Reklama
To nie koniec kłopotów. Warunki przetargu zostały właśnie zmienione. Tym razem przesunięto termin składania ofert. Nowy termin to 9 stycznia 2026 roku. I jest to już 11. zmiana.
„Właśnie po raz jedenasty wydłużono termin składania ofert. Jeśli nie uda się go odebrać do 19 czerwca, przepadną miliony z KPO. Wisienka na torcie: w tym czasie mamy już trzeciego dyrektora CeZ.” – pisał sprawę na portalu X Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia w rządzie PiS i były minister cyfryzacji.
Co do zmian personalnych, to ma nastąpić nowa. Ostatnie wydarzenie: kiedy ze stanowiska dyrektora został odwołany Adam Konka a tymczasowym szefem Centrum e-Zdrowie jest Andrzej Sarnowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze