Reklama

Diagnoza zmienia wszystko. Jak rozmawiać o hemofilii i emocjach dziecka

Rozpoznanie hemofilii u dziecka to moment graniczny w życiu rodziny. Szok, lęk i poczucie utraty kontroli pojawiają się niemal natychmiast. O tym, jak przejść przez pierwsze tygodnie po diagnozie i jak wspierać dziecko – nie tylko medycznie, ale przede wszystkim emocjonalnie – opowiada psycholożka mgr Marta Tulińska ze Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu, współautorka „Poradnika dla rodziców dzieci z hemofilią”.

Pierwsze chwile po rozpoznaniu choroby przewlekłej rzadko bywają spokojne. Hemofilia diagnozowana jest zazwyczaj bardzo wcześnie, gdy rodzice dopiero uczą się opieki nad niemowlęciem.

– Nie dość, że opieka nad dzieckiem w pierwszych latach życia jest pracą na drugi etat, to tutaj dochodzi jeszcze obciążenie chorobą przewlekłą. Nie mija ona po paru miesiącach. Niedobór czynnika krzepnięcia krwi ma się całe życie – podkreśla mgr Marta Tulińska.

Rodzice reagują różnie: płaczem, milczeniem, a nawet nerwowym śmiechem. Jak zaznacza psycholożka, każda reakcja jest naturalna:

Reklama

Lęk przed niewidzialnym zagrożeniem

Hemofilia niesie ze sobą dodatkowy ciężar psychiczny – choroba nie zawsze jest widoczna na pierwszy rzut oka.

– Choroba dotyczy krwi, więc może budzić dodatkowy lęk u rodziców. Poza tym na samym początku jej nie widać – tłumaczy Tulińska.

To rodzi nieustanną czujność i napięcie. Strach potęguje świadomość, że niektóre powikłania – jak krwawienia wewnętrzne – mogą początkowo nie dawać wyraźnych objawów.

Rodzic też potrzebuje wsparcia

Choć w centrum uwagi znajduje się dziecko, równie ważny jest stan psychiczny opiekunów. To od nich zależy, jak cała rodzina poradzi sobie z chorobą.

Reklama

– Rodzic przede wszystkim musi wiedzieć, że ma prawo do emocji. Ma prawo czuć całe spektrum trudnych emocji i ważne, by pozwolił sobie pomóc w kryzysowych momentach – zaznacza psycholożka.

Wsparcie może przyjść z najbliższego otoczenia: partnera, rodziny czy przyjaciół. Nawet drobne gesty mają znaczenie – pomoc w codziennych obowiązkach czy zwykła obecność.

Trudna codzienność: leczenie i poczucie winy

Opieka nad dzieckiem z hemofilią często wiąże się z wykonywaniem procedur medycznych, które są bolesne dla dziecka i trudne emocjonalnie dla rodzica.

Reklama

– Hemofilia jest właśnie naszpikowana dodatkowymi emocjami, które wynikają chociażby z konieczności zadania bólu fizycznego własnemu dziecku – mówi Tulińska.

To może prowadzić do poczucia niewystarczalności, winy i przeciążenia. Szczególnie trudne są momenty, gdy dziecko protestuje, a rodzic musi działać mimo to.

Jak rozmawiać z dzieckiem o chorobie?

Rozmowy o hemofilii powinny zaczynać się bardzo wcześnie i być dostosowane do wieku dziecka.

– Ponieważ to choroba na całe życie, to dziecko właściwie od najwcześniejszych lat powinno być oswajane z tym, że jest chore – podkreśla ekspertka.

Reklama

Na początku wystarczy opisywanie sytuacji: wizyty u lekarza, badań czy bólu. Z czasem można wprowadzać samo pojęcie choroby i tłumaczyć jej mechanizm w prosty sposób.

– Nie bójmy się mówić od samego początku, że jest to hemofilia. W ten sposób też modelujemy u dziecka, że mówienie o chorobie jest normalne - radzi specjalistka..

Oswajanie strachu i bólu

Jednym z największych wyzwań jest przygotowanie dziecka do zabiegów medycznych. Kluczowe jest tu budowanie poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności.

Pomocne są proste komunikaty:

Reklama
  • wiem, że nie chcesz iść
  • wiem, że się denerwujesz
  • jestem przy tobie

Ekspertka przestrzega przed bagatelizowaniem emocji:

– Unikajmy mówienia: ‘nie bój się’, ‘to nie będzie bolało’, ‘będzie dobrze’ albo ‘nie histeryzuj’”.

Normalne życie mimo choroby

Jednym z największych wyzwań dla rodziców jest znalezienie równowagi między bezpieczeństwem a pozwoleniem dziecku na normalne dzieciństwo.

Dziecko powinno być traktowane jak najbardziej normalnie – podkreśla psycholożka.

Nadmierna ochrona może prowadzić do lęku i ograniczeń, które nie są konieczne. Ważne jest, by dziecko mogło bawić się, rozwijać i budować samodzielność.

Reklama

Rodzeństwo i relacje rodzinne

Choroba jednego dziecka wpływa na całą rodzinę. Rodzeństwo może czuć się pomijane lub niesprawiedliwie traktowane.

– Bardzo ważne jest, by to drugie dziecko było zauważone, by czuło, że jemu też poświęca się czas - podaje ekspertka..

Unikanie faworyzowania i otwarta rozmowa o chorobie pomagają utrzymać równowagę w relacjach.

Nie izoluj się – siła wsparcia społecznego

Zamykanie się w sobie i rezygnacja z kontaktów to częsta reakcja, ale – jak podkreślają specjaliści – niebezpieczna.

– To oczywiście nie jest dobra droga, bo wtedy odcinamy wsparcie ludzi.

Reklama

Otwartość na rozmowę o chorobie buduje zrozumienie i bezpieczeństwo – zarówno wśród dorosłych, jak i rówieśników dziecka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Zdrowie Aktualizacja: 04/05/2026 09:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości