Nowe badania pokazują, że depresja u ojców ma realny wpływ na zachowanie ich dzieci — i to nawet wiele lat później. Naukowcy z Rutgers Health apelują: ojcowie też potrzebują wsparcia, nie można ich pomijać.
Wbrew stereotypom, ojcowie również zmagają się z depresją – i to częściej, niż mogłoby się wydawać. Szacuje się, że od 8% do nawet 13% ojców w USA doświadcza depresji w pierwszych latach życia dziecka. A jeśli matka również cierpi na depresję poporodową, ryzyko u ojca wzrasta aż do 50%.
- Musimy wziąć pod uwagę depresję u obojga rodziców, nie tylko matek. Depresja jest uleczalna, a aby wesprzeć całą rodzinę, pediatrzy muszą zacząć rozmawiać o niej z ojcami – podkreśla Kristine Schmitz z Rutgers Robert Wood Johnson Medical School.
Reklama
Badacze przeanalizowali dane z ogólnokrajowego badania Future of Families and Child Wellbeing Study. Sprawdzili objawy depresji u ojców, gdy dzieci miały 5 lat, a cztery lata później ocenili zachowanie dzieci na podstawie opinii nauczycieli. Wnioski są jednoznaczne: depresja ojca ma wpływ na zachowanie dziecka.
Dzieci ojców z objawami depresji częściej były lękliwe, buntownicze i miały problemy z kontrolą złości. Gorzej radziły sobie społecznie, miały też niższe poczucie własnej wartości. Eksperci zauważyli, że może to wynikać z trudności w rodzicielstwie, mniejszego wsparcia emocjonalnego czy napiętej atmosfery w domu.
Choć wnioski są niepokojące, jest też dobra wiadomość: wcześnie rozpoznana depresja daje szansę na poprawę. Kristine Schmitz podkreśla, że dzięki interwencjom można nie tylko pomóc ojcom, ale również ich dzieciom.
- Jako rodzice możemy dać przykład, że gdy się zmagamy, wyciągamy rękę i szukamy pomocy. To lekcja, którą dzieci będą nosić przez całe życie – mówi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze