Jeśli wydaje Ci się, że włożenie do ust ołówka, łyżki czy innego przedmiotu osobie, która ma napad padaczkowy, to dobry pomysł to jesteś w błędzie. To jeden z najczęściej powielanych, bardzo szkodliwych mitów. Co w taki sytuacji zrobić, a czego absolutnie robić nie wolno? Warto mieć tego świadomość, bo każdy z nas może być świadkiem takiego napadu w sklepie, komunikacji miejskiej, czy po prostu na ulicy.
We wtorek odbyła się konferencja prasowa otwierająca edukacyjną kampanię “Uwaga - to jest napad. Życie z rzadkimi zespołami padaczkowymi”, której celem jest budowanie społecznej świadomości dot. rzadkich zespołów padaczkowych, takich jak np. zespół Dravet.
„Kiedy doznajemy napadu padaczkowego u naszego dziecka, to jest właśnie taki napad na bank. Nie wiemy, czego się spodziewać” - mówiła podczas konferencji Jolanta Kuryło, wiceprezes Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Ciężką Padaczką Lekooporną DRAVET.PL.
Reklama
Setki napadów dziennie - właśnie tyle napadów mogą mieć pacjenci z najcięższymi, rzadkimi lekoopornymi zespołami padaczkowymi, jak np. zespół Dravet. Więcej o tej rzadkiej chorobie, która wiąże się z wysokim ryzykiem przedwczesnego zgonu pisaliśmy w materiale poniżej:
W konferencji prasowej wziął także udział ratownik medyczny Przemysława Małeckiego, FAID, który opowiedział co robić w sytuacji, gdy jesteśmy świadkiem napadu padaczkowego.
Pamiętaj, że każde działanie mające na celu pomoc osobie w trakcie napadu powinno być wykonywane z zachowaniem spokoju i ostrożności. Twoje wsparcie może zrobić ogromną różnicę! Napady padaczkowe mogą być przerażające, zarówno dla osoby doświadczającej ataku jak i dla świadków. Ważne jest, aby wiedzieć jak prawidłowo zareagować w celu zapewnienia bezpieczeństwa bezpieczeństwo i komfortu osoby poszkodowanej.
Oto kilka kroków, które należy podjąć w sytuacji ataku padaczki:
Nie wkładaj nic do jamy ustnej osoby, która doświadcza napadu!
Nie wyciągaj języka osoby, która ma atak!
Nie przytrzymuj ruchów osoby, która ma napad, ponieważ może to prowadzić do urazów!
Nie wkładaj nic do ust osoby mającej napad — żadnych łyżek, ołówków ani palców. Nie próbuj też przytrzymywać jej ciała ani powstrzymywać drgawek. Takie działania mogą spowodować urazy, złamania lub uduszenie. Najbezpieczniej jest usunąć niebezpieczne przedmioty z otoczenia i kontrolować oddech.
Dorosły z padaczką powinien spać 7–9 godzin dziennie, a dzieci nawet do 10 godzin. Niedobór snu może prowokować napady, dlatego rytm snu i czuwania powinien być regularny. Nawet jedna nieprzespana noc może zwiększyć ryzyko ataku.
Najlepiej sprawdza się woda — regularne nawodnienie pomaga utrzymać równowagę elektrolitową. Unikaj alkoholu i napojów z dużą ilością kofeiny, które mogą zaburzać działanie leków przeciwpadaczkowych i zwiększać pobudliwość układu nerwowego.
Tak, może wystąpić krzyk w momencie rozpoczęcia napadu toniczno-klonicznego. Dochodzi wtedy do gwałtownego skurczu mięśni klatki piersiowej i krtani, który może spowodować niekontrolowany okrzyk. To naturalny objaw fizjologiczny, a nie wyraz bólu.
Większość napadów trwa od 30 sekund do 2 minut. Jeśli napad przekracza 5 minut, należy natychmiast wezwać pogotowie — może to być stan padaczkowy, który zagraża życiu.
Nie. Występują różne rodzaje napadów: uogólnione, z utratą przytomności i drgawkami, oraz częściowe, w których osoba może mieć chwilowy brak kontaktu, pusty wzrok lub drżenie jednej części ciała.
Po ustaniu drgawek ułóż osobę na boku, aby mogła swobodnie oddychać. Nie podawaj jej wody ani leków od razu po napadzie — poczekaj, aż odzyska pełną świadomość. Jeśli nie reaguje lub ma problemy z oddechem, wezwij pomoc medyczną.
Padaczka jest chorobą przewlekłą, ale w większości przypadków da się ją dobrze kontrolować za pomocą leków przeciwpadaczkowych. U części pacjentów po kilku latach bez napadów lekarz może rozważyć odstawienie terapii.
Niektóre osoby odczuwają tzw. aurę padaczkową – chwilowe mrowienie, błyski przed oczami, dziwne zapachy lub uczucie déjà vu. To sygnał ostrzegawczy, by szybko usiąść lub położyć się w bezpiecznym miejscu.
Tak, ale z rozsądkiem. Sporty kontaktowe lub wymagające przebywania na wysokości (np. wspinaczka, nurkowanie) są ryzykowne. Zaleca się regularny ruch — spacery, pływanie, joga — który poprawia ogólne samopoczucie i stabilizuje sen.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze