Kontakt z plastikiem może znacząco zwiększać poziom ftalanów i bisfenoli w organizmie człowieka – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie "Nature Medicine". Naukowcy z Uniwersytetu Australii Zachodniej wykazali, że już po siedmiu dniach stosowania diety o niskiej zawartości plastiku poziom szkodliwych substancji chemicznych wyraźnie spada. Badanie sugeruje, że ograniczenie kontaktu z plastikowymi opakowaniami, naczyniami i produktami codziennego użytku może szybko zmniejszyć ekspozycję organizmu na toksyczne związki.
Badanie o nazwie PERTH (Plastic Exposure Reduction Transforms Health) prowadzili naukowcy z University of Western Australia.
Przez trzy lata analizowano poziom substancji chemicznych pochodzących z plastiku u mieszkańców australijskiego Perth.
W badaniu uczestniczyło 211 zdrowych dorosłych, a naukowcy analizowali próbki:
Badacze wykryli obecność substancji chemicznych związanych z plastikiem u każdego uczestnika badania.
Każda osoba miała w organizmie co najmniej sześć różnych związków chemicznych pochodzących z tworzyw sztucznych.
Chodzi głównie o:
Jak podkreśliła prof. Michaela Lucas, substancje te mogą zaburzać funkcjonowanie układu hormonalnego.
Oba te związki mogą zakłócać funkcje hormonalne i dokrewne w naszym organizmie, a także wiązać się z niepłodnością i chorobami kardiometabolicznymi – powiedziała badaczka.
W ramach badania wybrano 60 osób do specjalnej interwencji obejmującej dietę o niskiej zawartości plastiku.
Uczestnicy:
Po siedmiu dniach naukowcy zaobserwowali wyraźny spadek poziomu toksycznych substancji w organizmie.
Według dr Andrewa Lucasa:
Naukowcy podkreślają, że największym źródłem kontaktu z chemikaliami plastikowymi jest:
W badaniu starano się całkowicie ograniczyć kontakt żywności z plastikiem już na etapie produkcji i pakowania.
Nasi dietetycy współpracowali z ponad 100 rolnikami i producentami żywności, aby edukować i przekształcać procesy przetwarzania i pakowania żywności – powiedziała dr Amelia Harray.
Osoby biorące udział w badaniu otrzymały wyposażenie kuchenne pozbawione plastiku.
Wśród używanych produktów znalazły się m.in.:
Badacze podkreślają, że uczestnicy mogli jeść normalne produkty, takie jak makarony, mięso, owoce czy czekolada. Zmieniono przede wszystkim sposób pakowania i przygotowywania żywności.
Eksperci zwracają uwagę, że część producentów zastępuje BPA innymi związkami, np. BPS, które również mogą być szkodliwe.
Wysoka częstość występowania BPS powinna być sygnałem ostrzegawczym dla organów nadzorujących standardy żywności – podkreślił dr Andrew Lucas.
Badacze zaznaczają, że nadal nie wiadomo dokładnie, jaki poziom tych substancji jest bezpieczny dla człowieka.
Zespół naukowców planuje kontynuację projektu PERTH Trial.
Kolejne badania mają dotyczyć wpływu substancji chemicznych zawartych w plastiku na:
Jak podkreśliła prof. Michaela Lucas:
Wiemy, że substancje chemiczne zawarte w tworzywach sztucznych są szkodliwe dla ludzi, a obciążenie zdrowia z czasem wzrasta i będzie wzrastać, jeśli nie zainterweniujemy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze