Udostępnienie pacjentom numeru telefonu do rejestracji to za mało – podkreśla Rzecznik Praw Pacjenta. Placówka medyczna ma obowiązek tak zorganizować swoją pracę, aby połączenia były odbierane na bieżąco, a kontakt telefoniczny był rzeczywiście dostępny.
W komunikacie opublikowanym na stronie RPP przywołano fragment decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z 25 lutego. Sąd oddalił skargę na wcześniejszą decyzję Rzecznika, który uznał, że w jednej z placówek doszło do naruszenia zbiorowych praw pacjentów.
Sprawa dotyczyła publicznej przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, która – według RPP – utrudniała pacjentom telefoniczną rejestrację na wizyty.
Jak zaznaczył Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, personel rejestracji powinien na bieżąco odbierać połączenia, zgodnie z ustalonym grafikiem pracy.
Dyrekcja przychodni ma natomiast obowiązek monitorować obciążenie linii telefonicznych i reagować na ewentualne problemy. Może to oznaczać m.in.:
uruchomienie dodatkowego numeru kontaktowego,
wdrożenie systemu kolejkowania połączeń,
zwiększenie obsady rejestracji w godzinach największego ruchu.
WSA w Warszawie podzielił argumentację RPP i potwierdził dotychczasowe orzecznictwo w podobnych sprawach. Sąd podkreślił, że podmiot leczniczy musi tak zorganizować swoją działalność, aby rejestracja telefoniczna działała sprawnie i była realnie dostępna dla pacjentów.
Co istotne, brak „drożności” jednego kanału kontaktu – na przykład telefonu – nie może być usprawiedliwiany dostępnością innego, takiego jak rejestracja osobista.
Zdaniem RPP poradnie podstawowej opieki zdrowotnej, które mają umowę z Narodowy Fundusz Zdrowia, muszą zapewnić pacjentom rzeczywistą możliwość telefonicznego kontaktu z rejestracją.
Każda inna sytuacja – podkreśla Rzecznik – oznacza naruszenie zbiorowych praw pacjentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze