4 marca 2020 r. potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 w Polsce. Od tego czasu minął już równo rok.
Pierwszy przypadek COVID-19 na świecie został rozpoznany 17 listopada 2019 r. w Wuhan. Przez dwa kolejne miesiące zachorowania pojawiały się głównie w tym mieście, w drugiej połowie stycznia zaczął się rozprzestrzeniać po Chinach. W lutym koronawirus pojawił się w Iranie, Korei Południowej i Włoszech.
Pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem w Polsce potwierdzono 4 marca ubiegłego roku. Pacjent, u którego go wykryto, przyjechał autokarem z Niemiec i był hospitalizowany w Zielonej Górze.
Od tego czasu w Polsce, łącznie potwierdzono laboratoryjnie ponad 1,7 mln zakażeń koronawirusem spośród 9,7 mln przebadanych osób. Z powodu COVID-19 oraz chorób współistniejących zmarło ponad 44 tys. osób.
Otwieranie i zamykanie kraju
[[OBRAZ-10388]]Od pierwszego przypadku COVID-19 zdiagnozowanego w Polsce mieliśmy do czynienia z wielokrotnym otwieraniem oraz zamykaniem gospodarki i życia społecznego. Z każdym lockdownem o koronawirusie wiedzieliśmy coraz więcej a i sytuacja epidemiczna w kraju za każdym razem była zgoła inna.
Po raz pierwszy [LOCKDOWN], stan zagrożenia epidemicznego w Polsce został wprowadzony 16 marca 2020 r. - 5 dni po ogłoszeniu przez Światową Organizację Zdrowia stanu pandemii na świecie.
25 marca - zaostrzenie obostrzeń 31 marca - zaostrzenie obostrzeń 16 kwietnia wprowadzono w kraju obowiązek zasłaniania ust i nosa we wszystkich miejscach użytku publicznego. Powyższe obostrzenia były łagodzone etapowo - 24 kwietnia, 5 maja, 18 maja oraz 30 maja. Każdy etap otwierał kolejne obszary gospodarki i życia społecznego z zachowaniem odpowiednich zasad reżimu sanitarnego.Zmiana sterów w czasie pandemii
Zarządzanie pandemią dla rządów na całym świecie było dużym wyzwaniem z perspektywy mało znanego wariantu koronawirsa jakim jeszcze w marcu był SARS-CoV-2. W Polsce zarządzaniu pandemią nie sprzyjała także sytuacja na szczycie publicznej ochrony zdrowia.
Tuż przed drugą falą epidemii w Polsce ze stanowiska zrezygnowali minister zdrowia Łukasz Szumowski oraz wiceminister Janusz Cieszyński, którzy zrezygnowali ze swoich stanowisk w cieniu decyzji o zakupie respiratorów "widmo" od handlarza bronią zamiast w ramach wspólnych zamówień UE czy zakupu niecertyfikowanych maseczek od instruktora narciarstwa.
Stanowisko ministra zdrowia objął były prezes NFZ Adam Niedzielski. Na stanowisko wiceminister powołano Annę Goławską, ówczesną dyr. generalną w resorcie zdrowia. Nowym prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia został Filip Nowak.
Ze stanowiska w czasie pandemii COVID-19 zrezygnował także Główny Inspektor Sanitarny, Jarosław Pinkas. Jego miejsce zajął Krzysztof Saczka.
Epidemia w Polsce na tle innych krajów
Na całym świecie potwierdzono ponad 115 mln zachorowań na COVID-19. Zakażenie odnotowano już na każdym kontynencie. Średnio, na COVID-19 zachorowuje 14,7 tys. osób 1 mln obywateli świata.
Wśród krajów najbardziej dotkniętych koronawirusem znajdują się Czechy (118,3 tys. zachorowań/1 mln mieszkańców), Stany Zjednczone (88,6 tys. zachorowań/1 mln mieszkańców) czy Luksemburg (88,3 tys. zachorowań/1 mln mieszkańców) i Portugalia (79,2 tys. zachorowań/1mln mieszkańców).
Polska w tym zestawieniu światowym plasuje się na 46 miejscu z 45,8 tys. zachorowań w przeliczeniu na milion mieszkańców.*
Wpływ pandemii na umieralność w Polsce
Z powodu COVID-19 w Polsce zmarło do tej pory ponad 44 tys. osób. Jednak w całym 2020 r. odnotowano o 67 tys. zgonów więcej niż rok wcześniej a nadwyżka względem prognozowanej liczby zgonów na 2020 rok wyniosła ok. 62 tys. zgonów.
Jak wskazuje MZ, główną przyczyną wzrostu liczby zgonów jest pandemia SARS-CoV-2, której szczyt zakażeń w Polsce przypadł na jesień 2020 roku. Jak wskazano w
COVID-19 w trzech falach
[[OBRAZ-10389]]Obecnie głównym wskaźnikiem służącym do obserwowania rozwoju epidemii są tygodniowe zmiany w liczbie nowych zakażeń i hospitalizacji. Na tej podstawie widzimy, ze pandemia COVID-19 w Polsce rozwijała się falowo. Każda z nich obserwowana była w Polsce z blisko miesięcznym opóźnieniem względem innych krajów europejskich.
O ile ta pierwsza -na tle Europy - była zdecydowanie łagodniejsza to już w drugiej obserwowane były wzrosty dziennej liczby zakażeń na poziomie nawet 25 tys. Liczba zajętych łóżek szpitalnych w oddziałach covidowych przekroczyła wówczas 50% a resort zdrowia alarmował wówczas o "zbliżającym się krańcu wydolności publicznej ochrony zdrowia" .
Obecne dane wskazują, że znajdujemy się w początkowej fazie 3 fali epidemii. Od kilku tygodni obserwowany jest stały wzrost dziennej liczby zakażeń oraz liczby hospitalizowanych pacjentów a liczba zajętych łóżek covidowych wynosi 60%.
Uruchomiono szpitale tymczasowe
Z uwagi na ograniczony dostęp do świadczeń planowanych w szpitali powiatowych i klinicznych a także z uwagi na ryzyko braku miejsc na oddziałach covidowych rząd podjął decyzję o przygotowaniu do gotowości 20 szpitali tymczasowych w Polsce. To wielkopowierzchniowe obiekty przystosowane do opieki nad pacjentami z COVID-19 w każdym województwie.
Szczepionki
Na ten moment najskuteczniejszym, znanym remedium na pandemię są szczepionki. Te- choć wynalezione w historycznie szybkim tempie - wciąż mają znacznie ograniczoną podaż. W Unii Europejskiej zarejestrowane i dopuszczone do obrotu na ten moment zostały 3 szczepionki; od Pfizer/BioNTech, Moderna oraz AstraZeneca/Uniwersytet Oksfordzki.
Do tej pory do Polski dostarczonych zostało ponad 4,4 mln dawek szczepionek przeciw COVID-19 od trzech producentów. Pierwszą dawkę otrzymało ponad 2,2 mln obywateli. Dwie dawki szczepionki przyjęło ponad 1,2 mln pacjentów.
Żeby uzyskać odporność populacyjną, zaszczepionych powinno być od 40 do 70 proc. obywateli. W tej chwili przynajmniej jedną dawkę szczepionki otrzymało 8,9 proc. Polaków.
W pierwszej kolejności zdecydowano o szczepieniu medyków. W tej grupie zaszczepiono już ponad 90%. Dane real world z tej grupy potwierdzają, że szczepienia stanowią najskuteczniejszą obecnie ochronę przed zachorowaniem na COVID-19, na co mogą wskazywać poniższe dane przedstawione przez resort zdrowia:
Obecnie w Polsce szczepieni są seniorzy oraz nauczyciele. Zgodnie z harmonogramem Narodowego Programu Szczepień, od 22 marca szczepionki zaczną przyjmować przedstawiciele służb mundurowych.
Wirus mutuje
Od pierwszego zdiagnozowanego przypadku COVID-19 w Polsce wirus zmutował już wielokrotnie. Najbardziej powszechnymi mutacjami obecnie są brytyjskie i południowoafrykańskie warianty koronawirusa. Obie scharakteryzowano jako "bardziej zakaźne". Największe obawy budzi obecnie wariant z RPA, który okazał się być bardziej opornym na działanie szczepionek. (
Jak szacuje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny, brytyjski wariant koronawirusa odpowiada w Polsce za ok 25. proc. zakażeń. Pojedyncze sekwencje badanych próbek zawierają także wariant południowoafrykański wirusa - wskazał w środę dyrektor NIZP-PZH Grzegorz Juszczyk.
*Worldometers.info
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!