Prezydent podpisał ustawę, która zakłada utrzymanie podwyższonych stawek podatku od towarów i usług (VAT) na poziomie 8 proc. i 23 proc. w 2023 r. z uwagi na planowany wzrost wydatków na obronność oraz po 1 stycznia 2024 r. W przypadku, gdy wydatki na obronność będą przekraczać 3% PKB, poinformowała Kancelaria Prezydenta.
Przepis dotyczący utrzymania podwyższonych stawek VAT znajduje się w nowelizacji ustawy o podatku dochodowym (CIT) i innych ustaw, która nowelizuje również ustawę o podatku od towarów i usług.
Zmiany w ustawie o podatku od towarów i usług polegają na: […] przedłużeniu obowiązywania podwyższonych stawek podatkowych w wysokościach odpowiednio 23 proc., 8 proc., 7 proc. oraz 4 proc., zarówno w odniesieniu do roku 2023, jak również w odniesieniu do okresu od dnia 1 stycznia 2024 r. do końca roku, w którym suma wydatków wymienionych w ustawie o obronie Ojczyzny, określonych na ten rok w ustawie budżetowej oraz planie finansowym Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, jest wyższa niż 3 proc. wartości produktu krajowego brutto - czytamy w komunikacie.
Reklama
Nowelizacja zakłada kontynuację stosowania podwyższonych o 1 pkt proc. stawek podatku od towarów i usług w 2023 r. z uwagi na planowany skokowy wzrost wydatków na obronność.
Wprowadzane tą nowelą zmiany w ustawie o VAT zakładają wprowadzenie od 2024 r. mechanizmu, w oparciu o który przedłużony zostanie okres obowiązywania podwyższonych o 1 pkt proc. stawek VAT. Mechanizm ten ma być skorelowany z poziomem wydatków przeznaczanych na finansowanie potrzeb obronnych (jeżeli przekroczą 3 proc. PKB mechanizm zostanie utrzymany).
Podwyższone o 1 pkt proc. stawki podatku VAT mają być stosowane w oparciu o nowy mechanizm począwszy od 1 stycznia 2024 r. do końca roku, w którym suma precyzyjnie zdefiniowanych w projekcie wydatków na obronność będzie wyższa niż 3% wartości PKB.
Stawki VAT zostały podniesione blisko dekadę temu, za czasów rządów koalicji PO-PSL. W 2013 r. stawki miały wrócić do poprzednich poziomów. Tak się jednak nie stało. W przepisach zapisano w końcu automatyzm, zgodnie z którym, stawki miały spaść do poprzedniego poziomu od 2016 roku, czyli po przegranych przez PO-PSL wyborach.
PiS wielokrotnie zapowiadało w kampanii wyborczej obniżenie stawek VAT, ale nigdy się to nie wydarzyło. Beata Szydło zapowiedziała obniżenie stawki podatku VAT do 22 proc. podczas swojego wystąpienia na konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości 5 lipca 2015 roku (55 minuta przemówienia). Postulat obniżenia podatku miał poprawić funkcjonowanie polskich przedsiębiorstw. O obniżce podatku mowa jest także w Programie PiS z 2014 roku. Obecnie przedłużono obowiązywanie VAT-u na podwyższonym poziomie, de facto na stałe.
(ISBnews)
Polecane:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze