Nowatorską operację usunięcia endiometriozy u 40-letniej kobiety przeprowadzili lekarze ze szpitala ICZMP w Łodzi. Dzięki wcześniejszej lokalizacji wszystkich ognisk choroby, usunięto je metodą laparoskopową. Jak oceniają eksperci, w Polsce na endometriozę cierpi co dziesiąta kobieta.
Wyjątkowość tego szczególnego przypadku pacjentki z Lubuskiego polegała na tym, że w całości chirurdzy przeprowadzili zabieg metodą laparoskopową.
- Pacjentce po zabiegu zostały zaledwie cztery niewielkie blizny o wymiarach pół na 1 cm - powiedział prof. Krzysztof Szyłło, kierownik kliniki w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki.
Dodał, że dzięki takiemu działaniu lekarze zminimalizowali uraz operacyjny, obniżyli ryzyko infekcji, a finalnie skróci czas niezbędny na rekonwalescencję.
W Polsce na endometriozę choruje 10 proc. kobiet. Często odczuwają silne dolegliwości bólowe już jako nastolatki. Według lekarzy w grupie pacjentek, które leczą się z powodu niepłodności, tę chorobę rozpoznaje się u niemal co drugiej.
- Problemem jest brak skutecznego leku przeciwko endometriozie, a te, które są dostępne, nie powodują wyleczenia, a jedynie łagodzą objawy. W niektórych przypadkach jedynym rozwiązaniem jest zabieg operacyjny - powiedział profesor Krzysztof Szyłło, kierownik kliniki, dyrektor do spraw medycznych Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Objawem choroby są dolegliwości bólowe o dużym nasileniu. Dolegliwości u niektórych pacjentek są tak silne, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie i wyłączają aktywność zawodową. Nieleczona poza narastającym bólem, może powodować poważne powikłania, m.in. doprowadzić do niedrożności jelit albo martwicy nerek. Dlatego kluczową rolę dla skuteczności leczenia ma wcześniejsza diagnostyka.
- Pacjentki chodzą od jednego gabinetu do drugiego, ciągle są na zwolnieniach, stosują ogromną ilość leków, które nie są obojętne dla organizmu, a ostatecznie dopiero zabieg operacyjny jest dla nich ratunkiem - stwierdził prof. Szyłło.
- Najgorszą rzeczą jest to, że kobiety akceptują fakt, iż mają dolegliwości bólowe i mimo cierpienia, pogodziły się z tym, że muszą tak funkcjonować. Dopiero kiedy zaczynają się problemy z zajściem w ciążę, okazuje się, że przyczyną między innymi może być endometrioza - powiedział prof. Szyłło.
- W rozpoznaniu i skutecznym leczeniu ważny jest dobrze zebrany wywiad i dobrze przeprowadzone badanie ginekologiczne. Pacjentki często chodzą od jednego specjalisty do drugiego i mija kilka lat, zanim zostanie postawiona trafna diagnoza - dodał prof. Piotr Szaflik.
Jak zaznaczył, wielokrotnie zdarza się, że do kliniki trafiają pacjentki, które były na wizytach u ginekologów, ale ci nawet ich nie zbadali.
- Kobiety szukające pomocy powinny przede wszystkim ocenić swoje dolegliwości. Nie powinny zakładać, że jeśli coś boli, to nic się nie da z tym zrobić i tak już musi być. Nie musi - powiedział doktor Szaflik.(PAP)
autor: Marek Juśkiewicz, oprac. EB
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze