Reklama

Minister ujawnił receptę lekarza. Lekarz Piotr Pisula rozważa ścieżkę prawną

Polityka Zdrowotna
06/08/2023 14:06

Naczelna Izba Lekarska złoży zawiadomienie do prokuratury w sprawie wpisu ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

W sobotę NIL zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury w tej sprawie. "Po analizie prawnej wpisów Pana Ministra Niedzielskiego na portalu Twitter/X informujemy, że NIL złoży w najbliższych dniach zawiadomienie do prokuratury w związku z możliwością popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza publicznego Pana Adama Niedzielskiego. Jednocześnie kierujemy zawiadomienia do RPO, RPP i UODO" - poinformowała na Twitterze Naczelna Izba Lekarska.

Zdaniem Naczelnej Izby Lekarskiej, minister zdrowia Adam Niedzielski mógł naruszyć m.in. artykuł 231 Kodeksu karnego. Mówi on o tym, że "funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Reklama

Oprócz prokuratury, Naczelna Izba Lekarska zapowiada zawiadomienie o sprawie także Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Pacjenta i Urzędu Ochrony Danych Osobowych. 

"Środowisko lekarskie ostatecznie utraciło zaufanie do pana ministra i uznaje dalszą współpracę za niemożliwą" - czytamy w piśmie podpisanym przez Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasza Jankowskiego, skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego., że środowisko lekarskie utraciło zaufanie do Pana Ministra Niedzielskiego, w związku z czym dalsza współpraca z Ministrem Zdrowia jest niemożliwa.

Reklama

Pozew zapowiada złożyć także Lewica. "Nie może być tak, że najważniejsze osoby w państwie, odpowiedzialne za nasze zdrowie i bezpieczeństwo, traktują pacjentów jako "żywe tarcze wyborcze", lekarzy jak swoich wrogów - stwierdził Robert Biedroń.

Niedzielski: mam uprawnienia do dostępu do takich informacji

W odpowiedzi rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz przekazał PAP, że "nikt nie ingerował w konto lekarza i nie weryfikował zapisanych na nim informacji".

- Nie została naruszona tajemnica lekarska. Administratorem danych systemu e-zdrowia jest minister. Nikt nie ingerował w konto lekarza i nie weryfikował zapisanych na nim informacji. Informacja o wypisanej recepcie pochodzi z ogólnego systemu monitorowania wystawiania recept - podkreślił Andrusiewicz.

Reklama

Sam minister wydał w tej sprawie oświadczenie, gdzie podkreślił, że na podstawie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia jest uprawniony do dostępu do informacji o wystawionych przez daną osobę receptach pro auctore. Zaznaczył jednocześnie, że nie odbywa się on przez indywidualne konto lekarza czy pacjenta. 

-Przekazanie do powszechnej wiadomości informacji o wystawieniu recepty przez lekarza miało na celu przeciwdziałanie bezprawnemu upublicznianiu nieprawdziwych danych - oświadczył w sobotę minister zdrowia Adam Niedzielski.

Reklama

Lekarz Piotr Pisula odpowiada ministrowi 

W wywiadzie dla Rynku Zdrowia lekarz Piotr Pisula odniósł się do tłumaczenia przedstawionego przez resort zdrowia. Mowa była o pacjentach wychodzących z oddziałów, którym nie można było wystawić leków przeciwbólowych, ale jako przykład tego kłamstwa podaje to, że ja sobie mogłem sam wystawić lek. To nie ma związku ze sobą - stwierdził medyk. Zaprzeczył też sugestiom, by "testował system". To była recepta dla mnie. Potrzebuję leków przeciwbólowych - przyznał. 

Pisula przyznał, że rozważa podjęcie kroków prawnych po wpisie Niedzielskiego. Być może doszło do złamania art. 51 Konstytucji, w którym jest mowa o tym, że władze nie mogą przetwarzać i ujawniać danych obywateli bez żadnego powodu, a tu takiego powodu nie było - zauważył w rozmowie z Rynkiem Zdrowia. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości