Sytuacja pacjentów czekających na endoprotezoplastykę (wszczepienie) stawu biodrowego lub kolanowego jest "daleka od oczekiwań" - ocenia NIK, choć jednocześnie przyznaje, że w ostatnich latach systematycznie się poprawia. Skróciły się kolejki do tych zabiegów, ale nadal czas oczekiwania jest za długi. Również całkowity czas leczenia większości pacjentów przekracza rekomendowany, czyli trwa powyżej roku.
Jak podaje NIK w najnowszym raporcie opublikowanym we wtorek, w roku 2019 zamiast trzech do sześciu miesięcy pacjenci czekali niemal 18 miesięcy na wszczepienie stawu biodrowego i nawet 22 miesiące w przypadku stawu kolanowego.
W latach 2018 – 2020 całkowity czas leczenia większości pacjentów przekraczał czas rekomendowanego jednego roku. Na skrócenie kolejek nieco wpłynęła pandemia COVID-19, ponieważ zgłaszało sie mniej pacjentów. To jednak oznacza, że problem nie zniknął, a wręcz przeciwnie - niewykonane zabiegi będą kumulować się w następnych latach.
Zwyrodnienie stawów zostało uznane przez WHO za chorobę cywilizacyjną. Szacuje się, że co trzeci z seniorów będzie wymagał przeprowadzenia zabiegu wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego. W Polsce systematycznie wzrasta liczba zrealizowanych endoprotezoplastyk. W przypadku stawu kolanowego z 4072 w roku 2005 do 27 653 w 2017, a stawu biodrowego z 26 091 do 56 688. W 2018 roku w całym kraju wykonano 56 983 endoprotezoplastyk stawu biodrowego oraz 29 950 endoprotezoplastyk stawu kolanowego.
Aby osiągnąć dobry stan zdrowia w jak najkrótszym czasie powinno wdrażać się programy zintegrowanej opieki okołooperacyjnej dla dorosłych po endoprotezoplastyce. Wpływa to też na zmniejszenie kosztów ponoszonych zarówno przez pacjenta, jak NFZ i ZUS, a także lepsze wykorzystanie zasobów bez utraty jakości opieki i satysfakcji pacjentów. Chodzi o połączenie przygotowania przedoperacyjnego, śródoperacyjnych metod opieki oraz opieki pooperacyjnej, gdzie aktywnymi uczestnikami są zarówno pacjenci, jak i lekarze, anestezjolodzy, pielęgniarki, fizjoterapeuci oraz terapeuci zajęciowi.
Jak podkreśla NIK, wiele badań wykazało, że zintegrowany program opieki skraca długość pobytu w szpitalu, obniża częstość powikłań, a także przyczynia się do poprawy funkcji stawów w okresie pooperacyjnym. Dodatkowo szyka i sprawna opieka umożliwia szybki powrót do pracy, a wymiany stawu biodrowego i kolanowego wymagają najczęściej osoby w wieku 50-69 lat, czyli jeszcze aktywne zawodowo.
Problem nie od dziś
NIK przypomina, że już w 2004 roku przeprowadziła kontrolę dotyczącą realizacji wszczepiania endoprotez stawu biodrowego, a ówczesny system zdrowotny nie zapewniał oszczędnego, wydajnego i efektywnego wydatkowania środków publicznych na zabiegi i nie zawierał instrumentów sprzyjających trwałemu powrotowi pacjentów do zdrowia. Pacjenci czekali wówczas na taki zabieg od kilku miesięcy do nawet trzech lat.
Izba postanowiła zweryfikować czy działania podejmowane od tamtej pory w celu poprawy dostępności, zapewnienia ich jakości oraz rehabilitacji, były skuteczne. Kontrola objęła działalność centrali NFZ i sześciu oddziałów terenowych, a także 11 szpitali na terenie sześciu województw w latach 2018 – 2020.
Kolejki wciaż za długie
Jeden z głównych wniosków mówi, że pomimo działań NFZ wciąż nie udaje się osiągnąć rekomendowanego przez ekspertów czasu oczekiwania na endoprotezoplastykę, który powinien wynosić od trzech do sześciu miesięcy. Zarówno liczba oczekujących, jak i czas oczekiwania zmniejszyły się w niewielkim stopniu.
W 2019 roku średni czas oczekiwania w przypadkach stabilnych wynosił niemal 18 miesięcy dla stawu biodrowego i w porównaniu do 2017 roku skrócił się o 13 proc. W przypadku stawu kolanowego wynosił on ponad 22 miesiące i w porównaniu do 2017 roku skrócił się tylko o 2 proc.
W 2020 r. czas oczekiwania skrócił się do prawie 16 miesięcy na endoprotezoplastykę biodra i ponad 12 miesięcy w przypadku stawu kolanowego. To jednak było efektem pandemii i niezgłaszania się części pacjentów w obawie przed zakażeniem w szpitalu.
Czas całkowitego leczenia wciąż powyżej roku
W latach 2018 – 2020 całkowity czas leczenia dla 82 proc. pacjentów z wszczepionym stawem biodrowym oraz 91 proc. z kolanowym przekraczał rekomendowany czas jednego roku. Całkowity czas leczenia dla 193 pacjentów, których dokumentacja umożliwiła jego ustalenie, wynosił od trzech do 155 miesięcy. Wśród nich były 123 osoby z endoprotezoplastyką stawu biodrowego oraz 70 osób z endoprotezoplastyką stawu kolanowego. NIK ustaliła dla tej grupy także przekroczenia czasu oczekiwania na poszczególne etapy leczenia.
Coraz mniej oczekujących
Liczba osób oczekujących na endoprotezoplastyki systematycznie się zmniejsza. W 2019 roku na zabiegi oczekiwało łącznie 202 tys. pacjentów, o 11 proc. mniej niż w 2017 roku. Najwięcej osób oczekiwało w województwie śląskim, a najmniej w województwie podlaskim.
W przypadku endoprotezoplastyki stawu kolanowego w latach 2018-2019 liczba oczekujących pacjentów wzrosła w trzech województwach - lubuskim, pomorskim i zachodniopomorskim. Z kolei w 2020 roku nie wzrosła liczba osób oczekujących na endoprotezoplastykę stawu biodrowego w porównaniu do 2019 roku. W przypadku endoprotezoplastyki stawu kolanowego liczba oczekujących wzrosła w dwóch województwach - śląskim o 18 proc. i zachodniopomorskim o 1 proc.
Ponadto NIK zwraca uwagę, że NFZ nie ma możliwości, aby ocenić na ile poprawiła się jakość zabiegów endoprotezoplastyki. Prowadzone przez Fundusz analizy danych gromadzonych w Centralnej Bazie Endoprotezoplastyk były wykorzystywane przede wszystkim do dokonywania rozliczeń, a nie dotyczyły jakości. Baza ta nie jest więc w pełni funkcjonalna.
Rehabilitacja po zabiegu
NIK ocenia, że w latach 2018-2019 wzrosła ogólna dostępność do rehabilitacji w warunkach stacjonarnych. Liczba oczekujących zmniejszyła się i skróceniu uległ czas oczekiwania, choć w 2019 roku wynosił niemal 15 miesięcy. Według NIK, szpitale nie przywiązują należytej wagi do zapewnienia pacjentom rehabilitacji leczniczej po wypisie ze szpitala, a ograniczają się jedynie do wystawienia skierowania.
W większości placówek nie prowadzono nawet statystyk pacjentów, którzy po wykonanym zabiegu kontynuowali u nich leczenie w ramach rehabilitacji. Pacjenci po tych zabiegach musieli oczekiwać na te świadczenia na zasadach ogólnych, czyli wpisywać się na listy oczekujących jako nowi pacjenci, a nie kontynuujący leczenie, co wydłużało czas oczekiwania.
Dlatego NIK rekomenduje podjęcie działań przez resort zdrowia w celu zakwalifikowania kompleksowej, koordynowanej opieki dla endoprotezoplastyki jako świadczeń gwarantowanych.
Z kolei do NFZ wnioskuje o dalsze działania, aby skracać kolejki do tych zabiegów i do rehabilitacji, lepiej wykorzystać rejestr endoprotezoplastyk, zminimalizować skutki pandemii, a do szpitali - od zamieszczenie na stronach internetowych niezbędnych informacji dotyczących przygotowania pacjenta do zabiegu endoprotezoplastyki stawu biodrowego i stawu kolanowego, przebiegu zabiegu, pobytu na oddziale ortopedycznym po endoprotezoplastyce, postępowania po wypisie ze szpitala oraz instrukcji wykonywania ćwiczeń w domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!