W kontekście niepokojących danych nt. umieralności z powodu nadużywania alkoholu i przez Polaków wprowadzenie przez sieć sklepów Żabka „abonamentu na piwo” budzi poważne kontrowersje. Program umożliwia zakup 24 puszek piwa do wykorzystania w ciągu 20 dni, co wielu ekspertów postrzega jako zachętę do nadmiernego spożycia alkoholu. Jan Śpiewak, prezes fundacji Bezpieczna Polska dla Wszystkich, złożył zawiadomienie do prokuratury o popełnienie przestępstwa przez zarząd Żabka Polska Sp. z o.o. Przyglądamy się sprawie.
W Polsce każdego dnia z powodu alkoholu umierają 82 osoby. Szacuje się, że od 4 do 5 milionów Polaków nadużywa alkoholu, z czego ponad milion wymaga leczenia – to szacunki pochodzące m.in. z danych WHO, raportów Ministerstwa Zdrowia oraz badań statystycznych. Według analiz Głównego Urzędu Statystycznego, w 2023 roku przeciętny rodak spożywał około 9 litrów czystego alkoholu rocznie. Choć jest to nieco mniej niż w poprzednich latach, poziom spożycia nadal pozostaje wysoki. Szczególnie niepokojący wydaje się wzrost spożycia mocnych trunków, który w 2024 roku wyniósł 3,3 litra na mieszkańca, co stanowi zwyżkę w porównaniu do poprzednich lat.
Tymczasem zarząd Żabki w związku z majówką uruchomiła promocję „24 piwa w cenie 12”. Klienci, mający aplikację Żappka, mogli kupić pakiet 24 piw – alkoholowych lub bezalkoholowych – w cenie od 30 zł do 84 zł, zależnie od marki. Zakupione piwa można odbierać przez 20 dni, przy czym odbiór jest ograniczony do jednej wizyty dziennie. Promocja trwała do 6 maja lub do wyczerpania zapasów. Żabka zapewnia, że nie jest to abonament, a jedynie klasyczna akcja typu „wielosztukowy zakup” – podobna do popularnych promocji „12+12 gratis”. Jednak mimo tych tłumaczeń, akcja spotkała się z falą krytyki w internecie. Wiele osób oskarżyło sieć o sprzyjanie promocji alkoholu i lekceważenie problemu alkoholizmu. Warto przypomnieć, że nie jest to pierwsza tego typu „promocja” Żabki. W czerwcu 2024 roku zarząd wprowadził „Piwonament”. Choć formalnie nie był to abonament ani subskrypcja. Wówczas oferta wzbudziła równie gorącą dyskusję co teraz, ze względu na swoją strukturę i potencjalne zachęcanie do nadmiernego spożycia alkoholu.
Jan Śpiewak, prezes fundacji Bezpieczna Polska dla Wszystkich, złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd Żabka Polska Sp. z o.o. Zarzut dotyczy naruszenia art. 452 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, który zakazuje reklamy i promocji napojów alkoholowych w sposób sprzyjający zwiększeniu ich spożycia. Według Śpiewaka, oferowanie abonamentu na piwo w obniżonej cenie, wymagającego jednorazowego zakupu dużej ilości alkoholu, stanowi formę promocji zachęcającej do nadmiernego spożycia. Takie działanie może być uznane za nielegalne promowanie alkoholu, co jest sprzeczne z obowiązującym prawem.
– Apelujemy do polityków o tworzenie nowego prawa, ale również podtrzymywanie i egzekwowanie obecnego. Sieci handlowe od dawna przekroczyły granicę prawa. Niestety nie spotykało się to z odpowiedzią polityków i służb. Trzaskowski straszy nas, że jeśli ograniczymy sprzedaż alko to powstaną mety. Mam dla niego przykrą wiadomość: zielone mety już są na każdym rogu – nawołuje Jan Śpiewak.
Reklama

Dietetyk kliniczny Michał Wrzosek skomentował sytuację na swoim profilu na Instagramie:
- Każdego dnia 82 osoby umierają przez alkohol. Szacuje się, że liczba osób uzależnionych i nadmiernie pijących wynosi od 4 do 5 milionów, z czego ponad milion wymaga leczenia. A tymczasem w Żabce pojawia się abonament na piwo. 24 puszki do wykorzystania w 20 dni. To nie jest promocja. To przyzwolenie – grzmi specjalista.
Wrzosek podkreśla, że takie działania mogą przyczyniać się do normalizacji nadmiernego spożycia alkoholu i bagatelizowania jego negatywnych skutków zdrowotnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze