Czy wiesz, że insulinooporność rozwija się po cichu, zanim prowadzi do cukrzycy typu 2? Psychodietetyczka i autorka książek, Joanna Zielewska, zdradza nieświadome mechanizmy biochemiczne, które prowadzą do chorób metabolicznych. Dowiedz się, jak długotrwałe wysokie stężenie glukozy we krwi uruchamia lawinę procesów, które mogą zagrozić zdrowiu.
Insulinooporność to stan obniżonej wrażliwości tkanek na działanie insuliny i jest określane mianem zaburzenia – taka jest najprostsza definicja, tłumaczy Joanna Zielewska.
Drugi poważny „odcukrowy” problem, czyli cukrzyca typu 2 to już nie zaburzenie, ale poważna choroba.
Przy czym pamiętajmy, że choć insulinooporność nie została uznana za chorobę, trudno powiedzieć, że nie musimy jej traktować tak poważnie, jak cukrzycy. Kiedy się rozwija, a robi to podobnie jak cukrzyca, po cichutku, uruchamia lawinę procesów, prowadzących do wielu innych chorób, wymagających leczenia.
Zarówno insulinooporność, jak i cukrzyca typu 2 dotyczą dwóch kluczowych substancji w organizmie – paliwa dla komórek, czyli glukozy, oraz produkowanej przez trzustkę insuliny, która kontroluje, kiedy i ile paliwa do każdej komórki dotrze. Węglowodany złożone z posiłków rozkładają się m.in. do glukozy, a następnie są wchłaniane w jelicie cienkim i rozprowadzane z krwią.
- Na „słodszą” po posiłkach krew insulina musi zareagować. Jej zadaniem jest „upakowanie” glukozy z krwi do komórek, które jej potrzebują. Tam zostaje zużyta na bieżące potrzeby (np. na pracę mięśni czy myślenie) bądź zmagazynowana w postaci glikogenu (to cukier zapasowy gromadzony głównie w mięśniach) lub tkanki tłuszczowej - wyjaśnia ten proces Zielewska.
Reklama
Co dzieje się dalej? Aby glukoza mogła dostać się do komórki, insulina musi połączyć się z odpowiednim receptorem na jej powierzchni i niczym klucz - mówiąc obrazowo - ją otwiera. I to ona decyduje, czy glukoza z krwi przedostaje się do wnętrza komórek, czy jest przechowywana jako zapas na brzuchu, biodrach, wokół narządów. Dlatego tak ważne jest dla nas, by współpraca insulina-glukoza przebiegała sprawnie.
Wszelkie zakłócenia to zresztą nie tylko tycie, mówi psychodietetyczka. Tkanki pod wpływem insuliny powinny zwiększyć pobieranie glukozy z krwi i przyspieszyć metabolizm. W insulinooporności tak się nie dzieje, bo nie reagują prawidłowo na sygnał przekazywany za pomocą insuliny, krążąca glukoza nie jest przez nie pobierana i zużywana, nie obniża się więc jej stężenie we krwi. Potem mamy efekt domina.
Joanna Zielewska tłumaczy:
Przepracowana trzustka ma coraz mniej aktywnych wysepek produkujących insulinę, więc zaczyna nam jej brakować. A to oznacza, że rozwija się cukrzyca.
Cukrzyca typu 2 to bowiem stan, kiedy organizm nie jest w stanie skutecznie regulować poziomu glukozy we krwi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coraz więcej mówi się o tym, że zdrowie metaboliczne zaczyna się w jelitach. U osób z insulinoopornością ogromne znaczenie ma mikrobiota, a konkretnie bakteria Akkermansia muciniphila, która naturalnie wspiera barierę jelitową i gospodarkę cukrową. Sanprobi Premium zawiera właśnie ten szczep i może być pomocny przy stabilizacji poziomu glukozy, co w przypadku IO ma kluczowe znaczenie. To ciekawe uzupełnienie terapii dietą i aktywnością fizyczną.
Coraz więcej mówi się o tym, że zdrowie metaboliczne zaczyna się w jelitach. U osób z insulinoopornością ogromne znaczenie ma mikrobiota, a konkretnie bakteria Akkermansia muciniphila, która naturalnie wspiera barierę jelitową i gospodarkę cukrową. Sanprobi Premium zawiera właśnie ten szczep i może być pomocny przy stabilizacji poziomu glukozy, co w przypadku IO ma kluczowe znaczenie. To ciekawe uzupełnienie terapii dietą i aktywnością fizyczną.