Reklama

Dna moczanowa. Przyczynia się do niej powszechny składnik diety

Świąteczne pieczenie, wędliny, słodkości, a może coś, czego wcale się nie spodziewamy jest powodem przykrych dolegliwości, towarzyszących dnie moczanowej? Co najbardziej szkodzi stawom w czasie świąt? Wcale nie mięso.

Dna moczanowa będzie coraz częstsza

Dna moczanowa jeszcze do niedawna była uważana za chorobę osób starszych. Dziś zapadają na nią coraz młodsze osoby. Zdarza się, że chorują nawet trzydziestolatkowie. Do niedawna za głównego odpowiedzialnego za ataki dny moczanowej uznawano wysokie spożycie mięsa. Zapewne dlatego, że tam właśnie jest sporo puryn, przyczyniających się do pojawienia się objawów dny moczanowej.

- Zacznijmy od tego, że dna moczanowa będzie chorobą, w której będziemy obserwować najwyższy przyrost co do częstości – mówi prof. Brygida Kwiatkowska, specjalistka reumatologii z Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji, konsultant krajowa w dziedzinie reumatologii. - Wynika to przede wszystkim z tego, co obserwuje się w społeczeństwach na całym świecie, czyli zwiększonej liczby osób z otyłością, niewystarczającej dawki codziennego ruchu i nieprawidłowego odżywiania się. Mam tu na myśli przede wszystkim żywność przetworzoną. W tej chwili głównym powodem wzrostu przypadków dny moczanowej jest duża zawartość fruktozy we wszystkich produktach, które zjadamy. Obecnie mniejszą przyczyną narastania liczby chorych z dną moczanową nie jest zwiększona podaż puryn w mięsie, mimo że wzrasta spożycie mięsa, ale właśnie fruktozy – tłumaczy prof. Kwiatkowska.

Reklama

Co to jest dna moczanowa?

Dna moczanowa to jest choroba uwarunkowana genetyczna, w której dochodzi do zaburzenia metabolizmu kwasu moczowego, co prowadzi do dużego wzrostu stężenia kwasu moczowego w organizmie. Z kolei wysokie stężenie kwasu moczowego może spowodować odkładanie się jego złogów w tkankach i stawach doprowadzając do rozwoju dny moczanowej. To wywołuje ból i prowadzi do zniekształcenia i uszkodzenia stawów, jeśli nic się z tym nie robi. O swoim pojawieniu się daje znać znienacka, najczęściej nad ranem, silnym, pulsującym bólem obrzękniętego stawu. Jest to choroba, która występuje głównie u mężczyzn. Ujawnia się w wieku 40-50 lat, najczęściej bólem w dużym palcu stopy.  Na rozwój dny moczanowej najczęściej „pracujemy” sami - latami.

Reklama

Jak często występuje dna moczanowa?

Szacuje się, że na dnę moczanową choruje 2,5 proc. populacji na świecie. Dawniej chorobę zwano chorobą bogaczy, ponieważ dotykała głównie osoby majętne, które często spożywały mięso. To właśnie dieta bogata w białko sprzyja rozwojowi dny moczanowej, a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest siedzący tryb życia. Choroba powoduje przewlekłe dnawe zapalenie stawów oraz ich deformacje. Dużą rolę odgrywają predyspozycje genetyczne – jeśli dna moczanowa występowała w rodzinie, ryzyko zachorowania wzrasta. Dlatego warto regularnie kontrolować poziom kwasu moczowego we krwi oraz mierzyć ciśnienie. Gdy poziom kwasu moczowego przekroczy 7 mg/dl (hiperurykemia), konieczna jest zmiana diety.

Jak rozpoznać dnę moczanową?

- Najpierw trzeba poznać różnicę między hiperurykemią a dną moczanową, bo to są dwie różne rzeczy. W dnie moczanowej mamy bardzo typowe ataki, czyli zapaleniem stawów, które przebiega gwałtownie – wyjaśnia prof. Brygida Kwiatkowska.

Reklama

Hiperurykemia to stan, w którym poziom kwasu moczowego we krwi jest podwyższony, ale zazwyczaj nie daje żadnych objawów i często jest wykrywana przypadkowo podczas badań laboratoryjnych.  Jest wynikiem nadmiernej produkcji kwasu moczowego lub jego niewystarczającego wydalania przez nerki. Choć sama w sobie nie jest chorobą, stanowi czynnik ryzyka dla rozwoju dny moczanowej, kamicy nerkowej oraz uszkodzenia nerek. Tylko 10-20% chorych z hiperurykemia rozwija dnę moczanową, ale sama hiperurykemia wpływa na zwiększone ryzyko choroby sercowo-naczyniowej, uszkodzenia nerek i zespołu metabolicznego.

Reklama

Jak uniknąć dny moczanowej?

Przede wszystkim ważna jest dieta pozbawiona puryn.

- Duże ilości puryn są w mięsie, owocach morza, serach, alkoholu, słodzonych napojach – mówi dietetyczka Iza Czajka. - Organizm radzi sobie z nimi, przerabiając je na kwas moczowy i usuwając wraz z moczem z organizmu. Jednak dziś, gdy w nadmiarze jemy mięso i wędliny bogate w puryny, to zadanie go przerasta. Najpierw organizm latami gromadzi kwas moczowy we krwi, a potem odkłada go w postaci kryształków w mięśniach i stawach. Gdy jest ich zbyt dużo, wywołują stan zapalny, co daje o sobie znać ostrym bólem – dodaje dietetyczka.

Reklama

Najgroźniejszy czynnik rozwoju dny moczanowej

Prof. Kwiatkowska zwraca uwagę na ważny szczegół naszej diety, który najmocniej w dzisiejszych czasach przyczynia się do rozwoju dny moczanowej.

- Fruktoza to jest numer jeden, jeżeli chodzi o ryzyko rozwoju dny moczanowej i ataków – podkreśla prof. Kwiatkowska.

Lepiej więc zrezygnować z produktów np. słodzonych syropem glukozowo-fruktozowym. One też będą powodowały wzrost stężenia kwasu moczowego. Ostrożnie też trzeba włączać do diety owoce. Z jadłospisu powinny wypaść podroby, z powodu tłuszczu, ale je akurat niewiele osób lubi. Szkodliwa dla chorujących na dnę moczanową jest żywność przetworzona, dlatego trzeba czytać etykiety. Należy unikać produktów dla diabetyków, bo one są słodzone fruktozą. Również mleko bez laktozy jest niewskazane, bo będzie miało więcej fruktozy i to może wpływać na podniesienie kwasu moczowego.

Reklama

Jakie leki na dnę moczanową?

Nie tylko dietą, ruchem i ograniczeniami można przywracać komfort życia osobie, chorującej na dnę moczanową. Do dyspozycji mamy też leki.

U chorych z bardzo wysokim stężeniem kwasu moczowego należy włączyć leki obniżające jego stężenie.

- Dnę moczanową, czyli ostre zapalenie stawów należy leczyć, stosując niesteroidowe leki przeciwzapalne, ewentualnie glikokortykosteroidy podawane do stawów lub stosując kolchicynę. Ten lek stosujemy w trzeciej kolejności, ze względu na jego toksyczność – mówi prof. Brygida Kwiatkowska.

Reklama

Jeśli pojawi się atak dny moczanowej, konieczna jest natychmiastowa zmiana diety. Należy ją stosować również później jako profilaktykę kolejnych ataków. Im występują one częściej, tym trudniej utrzymać zdrowie stawów. Zaraz po opanowaniu ataku dny moczanowej, włącza się leki obniżające stężenie kwasu moczowego do 5 – 6 mg/dl po to, by zapobiegać kolejnym atakom. Ekspertka podkreśla jednak, że bez zmiany stylu życia, leki pomagają tylko przerwać atak dny moczanowej, ale nie będą zapobiegać kolejnym jej atakom.

 

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/01/2025 12:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości