Reklama

Wstrząs anafilaktyczny po użądleniu osy - jak pomóc? Ampułkostrzykawka z adrenaliną kluczem do ratowania życia. Alergicy powinni nosić przy sobie lek. Jak podać adrenalinę? Wstrzyknięcie w przednioboczną część uda istotne.

Polityka Zdrowotna
02/08/2024 13:30

Wstrząs anafilaktyczny to silna reakcja alergiczna, która występuje po kontakcie z alergenem i może skończyć się dramatycznie. W takiej sytuacji życie, i to dosłownie, może uratować zastrzyk z adrenaliną.

Asysta policji po użądleniu osy

W ubiegłym tygodniu do policjantów ruchu drogowego z mogileńskiej komendy podjechał kierowca, który poprosił o pomoc w pilnym dotarciu do szpitala.

- Mężczyzna wyjaśnił, że jego 47-letnia żona została ugryziona przez osę, w wyniku czego doznała wstrząsu anafilaktycznego, co stanowi bezpośrednie zagrożenie jej życia, gdyż jest uczulona na jad owadów - relacjonuje portal policja.pl.

Policjanci powiadomili dyżurnego, włączyli sygnały w radiowozie i odeskortowali pacjentkę do inowrocławskiego szpitala. Tam udzielono jej pomocy. 

Reklama

Zastrzyk z adrenaliną ratuje życie

Tej dramatycznej sytuacji można byłoby uniknąć, gdyby osoba, która podejrzewa u siebie możliwość wystąpienia anafilaksji miała przy sobie zastrzyk z adrenaliną. Dr n. med. Piotr Łacwik, alergolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Św. Rafała w Czerwonej Górze w rozmowie z PAP wyjaśnia, dlaczego adrenalina jest tak istotna dla alergika. 

Adrenalinę powinien posiadać każdy pacjent, który w przeszłości przeszedł anafilaksję, czyli uogólnioną, zagrażającą życiu reakcję alergiczną. Każdy pacjent z takim wywiadem powinien być zaopatrzony w adrenalinę do samodzielnego podania. Taki zastrzyk może przepisać nawet lekarz rodzinny. Warto też pamiętać, że najistotniejszym czynnikiem ryzyka reakcji anafilaktycznej jest właśnie przebyty w przeszłości epizod anafilaksji - mówi dr Łacwik.

Reklama

Trzymaj w lodówce, ale noś przy sobie

Jak informuje specjalista, obecnie na rynku dostępne są dwa preparaty adrenaliny do samodzielnego podania i oba są przystosowane do tego, by nosić je przy sobie.  Lekarz zaznacza, że tego typu zastrzyk zwykle należy przechowywać w lodówce, ale tam jest on bezużyteczny w ratowaniu życia. Uczuleni na jad owadów powinni mieć taki preparat zawsze przy sobie, szczególnie gdy wybierają się na spacer tam, gdzie mogą być owady. Także podczas imprez na powietrzu czy rodzinnych pikników.

- Preparaty lecznicze mają oczywiście konkretne warunki przechowywania. Pacjenci często źle interpretują te wytyczne, bo w ulotkach jest obecne zalecenie, żeby przechowywać lek w lodówce, ale niewielu już pacjentów jest poprawnie instruowanych lub czyta kolejną linijkę, w której podane jest, że jeśli lek pozostaje poza lodówką, to należy go po prostu po sześciu miesiącach wyrzucić - powiedział PAP dr Łacwik. 

Reklama

Dwa rodzaje adrenaliny

Ampułkostrzykawka jest gotowym do wstrzyknięcia preparatem. Podanie wymaga zrobienia sobie zastrzyku. Nie każdy to potrafi, bo np. niektórzy pacjenci nie są w stanie wbić igły we własne ciało. Dla nich wygodniejszą formą podania jest autowstrzykiwacz. To już zautomatyzowany pen. Wystarczy zdjąć z niego zabezpieczenie i przyłożyć do uda (nie widać igły). Wstrzyknięcie nastąpi automatycznie.

- Odpowiednia dawka zostaje podana dzięki sprężynowemu mechanizmowi, który naciska na igłę i wstrzykuje odmierzoną dawkę. I tutaj uwaga! Zastrzyk powinien być wykonany zawsze w przednioboczną powierzchnię uda - powiedział dr Łacwik.

Reklama

Jak podać adrenalinę? Udo jest kluczowe

W przypadku anafilaksji adrenalinę podaje się domięśniowo w przednioboczną część uda.

- To wynika z dystrybucji tego preparatu. Nie ma tutaj kontrolowanych badań (na grupie pacjentów z danym wskazaniem – red.), ale w badaniach na zdrowych ochotnikach pokazano, że podawanie leku w mięsień naramienny daje zdecydowanie gorsze efekty, jeśli chodzi o wzrost stężenia adrenaliny we krwi. Dlatego wszystkich pacjentów edukujemy i przypominamy o tym, że zawsze i bezwzględnie podajemy lek w przednioboczną powierzchnię uda - wyjaśnia dr Łacwik.

Reklama

Dlaczego dochodzi do wstrząsu anafilaktycznego?

Do wstrząsu anafilaktycznego może dojść po użądleniu, ukłuciu lub ugryzieniu owada, który wstrzykuje jad. Może do niego dojść po zjedzeniu pokarmu, na który ktoś jest uczulony, np. orzeszków ziemnych, skorupiaków. Reakcja na alergen może być bardzo gwałtowna. Pojawiają się wtedy np. obrzęk języka, pokrzywka, świąd, spadek ciśnienia tętniczego z przyspieszoną akcją serca, duszność, suchy kaszel, świszczący oddech, bladość skóry z nadmierną potliwością, zawroty głowy, utrata przytomności. 

- Najbardziej niebezpiecznymi mechanizmami w jej przebiegu są niedrożność dróg oddechowych i spadek ciśnienia krwi. Ta pierwsza może powstać w wyniku silnego obrzęku, który może powodować trudności w oddychaniu, duszność, a w skrajnych przypadkach uduszenie. Do spadku ciśnienia dochodzi w wyniku nagłego rozszerzania naczyń krwionośnych w całym organizmie i zwiększenia ich przepuszczalności. Powoduje to względną hipowolemię, a więc sytuację, kiedy prawidłowa objętość krwi nie wystarcza do wypełnienia patologicznie powiększonego układu krwionośnego. W takich warunkach nasz organizm uruchamia mechanizmy kompensacyjne, mające na celu stabilizację i utrzymanie poprawnego ukrwienia narządów, jednak w skrajnych przypadkach, kiedy mechanizmy te okazują się niewystarczające, może dojść do zatrzymania krążenia - wyjaśnia lekarz.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/08/2024 13:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości