To właśnie w Narodowym Instytucie Onkologii ogłoszono projekt, który może zmienić sposób myślenia o wsparciu pacjentów w Polsce. Każdego roku około 170 tysięcy osób słyszy diagnozę nowotworu, a ponad 1,17 miliona żyje z chorobą. Ogólnopolska Sieć Wolontariatu Onkologicznego ma połączyć chorych z osobami, które same przeszły przez doświadczenie nowotworu i wiedzą, jak wygląda ono poza gabinetem lekarskim. W miejscu, gdzie koncentruje się leczenie, pojawia się inicjatywa odpowiadająca na równie ważne potrzeby – emocjonalne, informacyjne i codzienne.
Ogólnopolska Sieć Wolontariatu Onkologicznego to projekt, który powstał w odpowiedzi na wyraźną lukę w systemie ochrony zdrowia – brak systemowego, powszechnego wsparcia pozamedycznego dla pacjentów onkologicznych. Inicjatywa została niedawno zainaugurowana w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie i stanowi próbę stworzenia trwałej, ogólnokrajowej struktury pomocy opartej na doświadczeniu i zaangażowaniu społecznym.
Skala problemu jest znacząca. Setki tysięcy osób rocznie nie tylko mierzą się z diagnozą i leczeniem, ale również z trudnościami w poruszaniu się po systemie, dostępem do rzetelnych informacji oraz obciążeniem emocjonalnym. Projekt odpowiada na te potrzeby, budując sieć wsparcia, która działa równolegle do systemu medycznego.
Jak podkreślała Elżbieta Kozik, prezes Stowarzyszenia Ruch Onkologiczny PARS, inicjatywa ma charakter długofalowy i systemowy:
Chcemy zbudować coś, co może być absolutnie filarem w przyszłości, coś, czego nie ma w tej chwili jeszcze, a chcemy to stworzyć. (…) Możemy dziś powiedzieć, że jesteśmy gotowi do startu. Znaczy to, że już są zakończone wszystkie możliwe działania, jakie jeszcze są przed nami w budowaniu tej sieci. (…) Dzisiejsza konferencja jest między innymi podziękowaniem tym wszystkim, którzy widzieli i widzą sens, że razem możemy coś zbudować, co przyniesie w przyszłości naprawdę wielką wartość. (…) Nikt nie zastąpi serca, nikt nie zastąpi wrodzonej potrzeby bycia dobrym, faktu, że mogę wyciągnąć rękę na przykład do osoby tuż obok stojącej: „Może ci cczegoś potrzeba?
Reklama
Jednym z kluczowych założeń projektu jest wykorzystanie doświadczenia osób, które same przeszły przez chorobę nowotworową lub towarzyszyły w niej bliskim. To właśnie ten wymiar czyni wolontariat onkologiczny szczególnie wartościowym – wsparcie nie jest wyłącznie teoretyczne, lecz zakorzenione w przeżyciu.
Wolontariusze będą towarzyszyć pacjentom na wszystkich etapach choroby – od momentu diagnozy, przez leczenie, aż po powrót do codzienności. Ich rola obejmuje wsparcie emocjonalne, informacyjne i organizacyjne, bez wchodzenia w kompetencje personelu medycznego.
Znaczenie obecności drugiego człowieka w procesie choroby trafnie oddała Monika Kołodyńska-Lewandowska, pacjentka po leczeniu onkologicznym. Jej wypowiedź odsłania realny wymiar potrzeb chorych:
Bardzo ważne jest, żeby być, żeby dzwonić, żeby zapytać. Dla osoby zdrowej taki zwykły telefon to jest nic. Po prostu kilka minut rozmowy. A dla osoby chorej onkologicznie, wierzcie mi, to jest uśmiech do końca dnia. (…) Nie mówcie, że będzie dobrze, bo umówmy się, tego nikt nie wie, jak będzie, ale samo bycie naprawdę daje bardzo dużo.
Reklama
Centralnym elementem funkcjonowania sieci jest platforma internetowa, która umożliwia kontakt między pacjentami a wolontariuszami. To właśnie tam trafiają zgłoszenia, a następnie – na podstawie potrzeb chorego i jego bliskich – dobierana jest odpowiednia osoba wspierająca.
Takie rozwiązanie wprowadza element koordynacji i dostępności, pozwalając na szybkie reagowanie oraz dopasowanie wsparcia do konkretnej sytuacji życiowej. Platforma staje się więc narzędziem integrującym działania rozproszone wcześniej inicjatywy pomocowe.
Istotnym komponentem projektu jest przygotowanie wolontariuszy do pełnienia swojej roli. W tym celu powołano Akademię Wolontariatu Onkologicznego – system szkoleń online, który zapewnia niezbędną wiedzę i kompetencje.
Uczestnicy uczą się rozumienia potrzeb pacjentów, zasad komunikacji, podstaw orientacji w procesie diagnostyki i leczenia oraz współpracy z koordynatorami onkologicznymi. Kluczowe jest przy tym jasne rozgraniczenie ról – wolontariusze nie udzielają porad medycznych i nie zastępują personelu medycznego.
Proces rekrutacji i szkolenia ma charakter otwarty, co podkreślała Magdalena Knefel, członek Zarządu Stowarzyszenia Ruch Onkologiczny PARS:
Zapraszamy wszystkie osoby, które chciałyby pomagać osobom chorym onkologicznie i ich bliskim, które są pełnoletnie, które czują, że mają doświadczenie życiowe, które chciałyby przekierować właśnie na to, żeby móc pomagać. (…) Zapraszamy wszystkie osoby, które chciałyby tworzyć z nami tę sieć, żeby zarejestrowały się na stronie i przeszły szkolenia.
Ogólnopolska Sieć Wolontariatu Onkologicznego ma ambicję stać się trwałym elementem systemu wsparcia pacjentów w Polsce. Plan zakłada szkolenie co najmniej 300 wolontariuszy rocznie oraz rozwój sieci w każdym regionie kraju, tak aby pomoc była dostępna lokalnie.
Znaczenie tej inicjatywy wykracza poza pojedyncze działania pomocowe. Projekt wpisuje się w szerszy trend budowania opieki skoncentrowanej na pacjencie, uwzględniającej nie tylko aspekty medyczne, ale także społeczne i psychologiczne.
Na ten wymiar zwróciła uwagę dr n. kult. fiz. Hanna Tchórzewska-Korba, kierownik Zakładu Rehabilitacji Narodowego Instytutu Onkologii:
Powołanie Ogólnopolskiej Sieci Wolontariatu Onkologicznego to nie tylko formalny początek nowej inicjatywy. To wyraźny sygnał, że wokół onkologii buduje się dojrzała, odpowiedzialna wspólnota ludzi gotowych towarzyszyć, wspierać i być obecnymi.
Reklama
Eksperci podkreślają, że rozwój wolontariatu może realnie odciążyć system ochrony zdrowia, szczególnie w obszarze wsparcia pozamedycznego. Lekarze i instytucje koncentrują się na leczeniu, podczas gdy potrzeby emocjonalne i informacyjne pacjentów często pozostają niezaspokojone.
Perspektywę tę jasno sformułował Marek Augustyn, wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia, wskazując na rolę wolontariuszy jako uzupełnienia systemu:
W świecie medycyny, w którym przecież wszyscy jesteśmy, skupiamy się na nowych technologiach, procedurach, finansowaniu. A choroba to nie tylko liczby, ale to przede wszystkim człowiek, który w jednej chwili staje w obliczu lęku, zagubienia, samotności i tutaj jesteście wy – wolontariusze. To jest właśnie miejsce dla was, ponieważ w jakimś sensie wypełniacie lukę w systemie ochrony zdrowia i walczycie o spokój ducha, o poczucie godności chorego, ale także dajecie moc doświadczenia.
Reklama
Ogólnopolska Sieć Wolontariatu Onkologicznego stanowi próbę systemowego rozwiązania jednego z najbardziej niedocenianych problemów współczesnej onkologii – potrzeby bycia wysłuchanym, zrozumianym i poprowadzonym przez trudne doświadczenie choroby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze