Lecanemab , eksperymentalny lek na Alzheimera wytwarzany przez Eisai Co Ltd i Biogen , który spowolnia rozwój choroby na wczesnym etapie, to prawdziwa bomba w świecie medycznym. Jeśli zostanie zatwierdzony przez amerykańska FDA na początku przyszłego roku, to obie spółki zarobią na sprzedaży grube miliardy dolarów. Przyszłe potencjalne zyski już teraz windują kursy akcji obu farmaceutycznych koncernów.
Lek przygotowany przez światowe konsorcjum Eisai i Biogen to przeciwciało, które usuwa toksyczne białko zwane amyloidem beata, gromadzące się w mózgach pacjentów chorujących na Alzheimera. Badania przeprowadzone na próbie 1800 osób w trakcie 18 miesięcy wykazało, że wśród 27 proc. z nich doszło do znacznego spowolnienia rozwoju choroby. Co prawda cały czas toczy się jeszcze dyskusja o skuteczności leku jednak panuje opinia, że jest to bardzo obiecujące z uwagi na fakt, że nie ma lekarstwa na tę cywilizacyjną chorobę. Są też sceptyczne głosy mówiące bardziej o pozytywnym, a nie ogromnym przełomie.
Lek Lecanemab ma być 23 stycznia 2023 r., w trybie przyspieszonym, zatwierdzony przez amerykańską Agencję d.s. Żywności i Leków (FDA). Jeśli tak się stanie i trafi do sprzedaży, to nowy lek ma szansę przedłużyć życie milionom pacjentów na całym świecie.
Szacuje się, że na Alzheimera cierpi obecnie od 15 do 21 mln ludzi, a w Polsce ponad 350 tys. Przedłużenie długości i jakości życia to nie jedyna korzyść. Koszty opieki formalnej i nieformalnej sięgają tylko w USA setek miliardów USD rocznie (tylko nieformalna opieka rodziny i przyjaciół nad pacjentami to 16 mld godzin w 2021 w USA). Społeczno-ekonomiczna wartość Lecanemabu byłaby zatem ogromna. Japoński koncern Ensai szacuje, że „roczna cena oparta na wartości leku” (VCB) to od 9,2 tys. do 35,6 tys. USD.
Nie wiadomo jaka będzie ostateczna cena leku, jednak już teraz można w internecie znaleźć oferty leków biopodobnych. Miedzy innymi francuski Protegoenix sprzedaje Biosimilar w cenie 1200 euro za 1 mg. zastrzegając, że jego produkt jest wyłącznie do celów badawczych a nie komercyjnych.
Kurs akcji japońskiej korporacji farmaceutycznej Eisai tylko w ciągu ostatniego miesiąca wzrósł o 32 proc. Kapitalizacja powstałej w 1941 r. i zatrudniającej 12 tys. pracowników spółki sięga 11,6 mld zł. przy stosunkowo wysokim wskaźniku P/E (cena/zysk) – 66. Równie dynamicznie rośnie amerykański Biogen, którego kurs na Nasdaq wzrósł w ciągu ostatniego miesiąca podobnie, bo o 35,7 proc. Jego kapitalizacja to 28 mld USD. Jest on jednak przez inwestorów niżej wyceniany, biorąc pod uwagę wskaźnik P/E – 18,8. Amerykański koncern farmaceutyczny rodem z Massachusetts zatrudnia niemal 10 tys. pracowników.
Polecane:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze