Na zespół jelita drażliwego może chorować nawet co 5 osoba. Produkty takie jak pełnoziarnisty chleb żytni, bogaty w błonnik nie jest zalecany dla osób chorujących na ISB. Badaczka z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie wskazuje na co zwrócić uwagę przygotowując produkty piekarnicze.
Najzdrowsze produkty piekarnicze, zalecane przez dietetyków, są często najmniej korzystne dla osób chorujących na zespół jelita drażliwego. Przykładem jest pełnoziarnisty chleb żytni, bogaty w błonnik pokarmowy, który jednak nie jest zalecany dla osób z tym zaburzeniem. Na szczęście obecnie, dzięki zdobytej wiedzy i odpowiednim procesom technologicznym, można wyprodukować wartościowe odżywczo pieczywo, które u osób z tą chorobą nie będzie nasilać objawów żołądkowo-jelitowych
– podkreśliła cytowana w komunikacie dr Marianna Raczyk z Pracowni Nutrigenomiki w Instytucie Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie.
Wnioski opisano w artykule przeglądowym, przedstawiającym najbardziej aktualne światowe doniesienia na ten temat, który ukazał się w "Critical Reviews in Food Science and Nutrition". Autorami są: dr Marianna Raczyk oraz dr Marcus Schmidt z Federalnego Instytutu Naukowego Badań Żywności i Żywienia przy Departamencie Bezpieczeństwa i Jakości Zbóż w Niemczech.
Zespół jelita drażliwego (ang. Irritable Bowel Syndrome – IBS) to jedno z najczęstszych zaburzeń żołądkowo-jelitowych, przy którym odpowiednia dieta ma kluczowe znaczenie. Za zaostrzenie objawów tej przewlekłej choroby odpowiada m.in. grupa węglowodanów zwanych FODMAP – fermentujące oligo-, di-, monosacharydy i poliole. Jest to grupa fermentujących cukrów i alkoholi, których organizm nie jest w stanie rozłożyć i wchłonąć w jelicie cienkim i grubym. To właśnie one wytwarzają gazy, powodujące u osób z IBS m.in. wzdęcia, biegunkę, ból brzucha i inne dolegliwości.
Do jednego z głównych źródeł FODMAP w diecie należą produkty piekarnicze, w szczególności pełnoziarnisty chleb.
Zboża o wysokiej zawartości fruktanów, takie jak pszenica, jęczmień i żyto, powinny być znacznie ograniczane w diecie o niskiej zawartości FODMAP, stąd trudno jest wybrać pieczywo właściwe dla pacjentów z IBS
– podała Marianna Raczyk.
Osoby z zespołem jelita drażliwego stają więc przed pytaniem: czy spożywać pełnoziarnisty chleb i pogarszać przez to swoje samopoczucie, czy wybierać jasne pieczywo, które jednak nie jest już tak odżywcze.
Aby poprawić jakość życia osób cierpiących na IBS, niezbędne jest więc zapewnienie alternatywnych produktów o niskiej zawartości FODMAP, przy zachowaniu wartości odżywczych
– podkreśliła naukowczyni, dodając, że nie jest możliwe całkowite wyeliminowanie związków FODMAP z żywności, ale można je ograniczyć do tzw. minimalnych wartości progowych.
Autorzy publikacji skupili się na produktach piekarniczych. Zbierając najbardziej aktualne światowe doniesienia na ten temat proponują następujące metody ograniczające zawartość FODMAP w produktach: zastosowanie fermentacji drożdżowej i fermentacji z udziałem bakterii kwasu mlekowego, odpowiedni dobór surowców, odpowiednio zmodyfikowany proces fermentacji ciasta czy zastosowanie dodatkowych enzymów lub mikroorganizmów eliminujących niekorzystne związki.
Te technologie są w większości znane producentom wyrobów piekarniczych, jednak konieczne jest ich udoskonalanie i kontrolowane stosowanie, aby zachować maksymalnie dużo wartości odżywczych
– wskazała badaczka.
Zawartość FODMAP można też kontrolować samemu – w produkcji domowych wypieków m.in. poprzez dobór odpowiednich surowców i właściwy proces wyrabiania ciasta czy fermentację. Szczegóły znajdują się w artykule.
Asortyment żywności o niskiej zawartości FODMAP na rynku produktów spożywczych poszerza się.
Producenci cały czas pracują nad ich udoskonalaniem i poszerzeniem, ponieważ rośnie zainteresowanie nimi przez samych konsumentów oraz firmy cateringowe, oferujące dietę pudełkową właśnie dla osób z zespołem jelita drażliwego
– mówiła badaczka.
Dzisiaj te produkty są nieco droższe od tych „tradycyjnych”.
Porównam to jednak do produktów bezglutenowych – jeszcze kilkadziesiąt lat temu były one nowością, a dzisiaj są bardzo popularne i często w cenie porównywalnej do tych konwencjonalnych. Przypuszczam, że z produktami o niskiej zawartości FODMAP będzie podobnie
Reklama
– oceniła naukowczyni.
Zespół jelita drażliwego dotyka ok. 10-20 proc. społeczeństwa. Liczba osób ze zdiagnozowaną chorobą rośnie z roku na rok. Pacjenci z IBS potrzebują wsparcia dietetyków w celu odpracowania właściwej dla nich diety, dlatego szacuje się, że zapotrzebowanie na produkty o niskiej zawartości FODMAP będzie coraz większe
- podsumowała Marianna Raczyk.
To realne ryzyko. Dlatego potrzebne są alternatywne wypieki o niskiej zawartości FODMAP, które jednocześnie zachowują wartości odżywcze.
Eksperci przewidują, że wraz ze wzrostem liczby osób z IBS i rozwojem technologii produkcji ceny mogą się wyrównać, tak jak stało się z produktami bezglutenowymi.
Może tak się stać – produkty tego typu mogą być postrzegane jako „lekkostrawne” i wybierane nie tylko przez pacjentów z IBS, ale też osoby dbające o komfort trawienny.
Przy problemach z jelitami, takich jak zespół jelita drażliwego, najlepiej wybierać pieczywo o niskiej zawartości FODMAP. Są to chleby wypiekane z mąk o ograniczonej ilości fermentujących węglowodanów, które często nasilają objawy. Korzystne są produkty przygotowywane metodą długiej fermentacji drożdżowej lub z dodatkiem bakterii kwasu mlekowego, ponieważ obniżają zawartość trudnych do strawienia składników. Warto też zwracać uwagę na skład i unikać pieczywa z dużą ilością żyta, pszenicy czy jęczmienia. Dobrym rozwiązaniem mogą być domowe wypieki, gdzie można samodzielnie kontrolować użyte surowce i metody przygotowania.
Chleb graham, choć pełnoziarnisty, ma wysoką zawartość fruktanów – może nasilać objawy IBS. Dla osób zdrowych jest wartościowy, ale pacjenci z jelitem drażliwym powinni go ograniczać.
Chleb orkiszowy i żytni różnią się składem, ale oba mogą sprawiać trudności osobom z zespołem jelita drażliwego. Żytni pełnoziarnisty zawiera więcej błonnika, który wspomaga perystaltykę, lecz jest bogaty w fruktany nasilające objawy IBS. Orkiszowy ma lżejszy smak i bywa lepiej tolerowany przez część osób, ale również zawiera FODMAP. Wybór zależy więc od indywidualnej tolerancji i reakcji organizmu. Z perspektywy zdrowia jelit najlepszym rozwiązaniem jest sięganie po chleby low-FODMAP, które łączą zalety obu rodzajów pieczywa przy jednoczesnym ograniczeniu substancji problematycznych.
W ogólnej populacji najzdrowszy jest pełnoziarnisty żytni lub graham – dzięki dużej zawartości błonnika i minerałów. U osób z IBS najzdrowsze będzie jednak pieczywo niskofodmapowe, technologicznie przygotowane tak, by nie podrażniało jelit.
Chleb orkiszowy może być lepszą alternatywą dla części osób z IBS, szczególnie jeśli jest odpowiednio fermentowany. Jednak orkisz, podobnie jak pszenica, zawiera fruktany, dlatego warto wybierać produkty specjalnie opracowane jako niskofodmapowe.
Chleb żytni pełnoziarnisty jest bogaty w błonnik, co w diecie osób zdrowych wspiera perystaltykę jelit. Jednak u osób z zespołem jelita drażliwego jego spożycie często nasila objawy. Dzieje się tak, ponieważ żyto zawiera duże ilości fruktanów zaliczanych do grupy FODMAP, które w jelitach podlegają fermentacji i mogą powodować wzdęcia, ból brzucha oraz dyskomfort. Dlatego przy problemach trawiennych lepiej ograniczyć tradycyjny chleb żytni i wybierać specjalnie przygotowane wersje low-FODMAP, które powstają dzięki modyfikacji procesu fermentacji i mają łagodniejszy wpływ na przewód pokarmowy.
Bo zawiera dużo FODMAP (zwłaszcza fruktanów), które fermentują w jelitach i nasilają objawy takie jak wzdęcia, biegunki czy bóle brzucha.
Tak. Wystarczy dobrać odpowiednie surowce (np. mąki ryżowe, kukurydziane, owsiane) i stosować procesy ograniczające FODMAP, np. długą fermentację.
Pieczywo pełnoziarniste, choć wartościowe odżywczo, zawiera duże ilości błonnika i fermentujących węglowodanów z grupy FODMAP. Te substancje w jelitach ulegają fermentacji bakteryjnej, co prowadzi do wzdęć, gazów i bólów brzucha. U osób z zespołem jelita drażliwego mechanizm ten jest szczególnie nasilony, dlatego po spożyciu chleba żytniego lub pszennego pełnoziarnistego objawy mogą się zaostrzać. To nie oznacza, że błonnik należy całkowicie eliminować – istotne jest raczej wybieranie źródeł błonnika o niższej zawartości FODMAP, aby wspierać jelita bez wywoływania dolegliwości.
Chleb low-FODMAP powstaje z wykorzystaniem specjalnych mąk oraz metod fermentacji, które obniżają zawartość fermentujących węglowodanów. Dzięki temu jest lepiej tolerowany przez osoby z zespołem jelita drażliwego. W przeciwieństwie do tradycyjnego pieczywa pszennego, żytniego czy jęczmiennego, nie powoduje on tak dużego nasilenia objawów ze strony przewodu pokarmowego. Proces przygotowania często obejmuje dłuższą fermentację drożdżową lub wykorzystanie bakterii kwasu mlekowego. To sprawia, że struktura chleba jest porównywalna do standardowego wypieku, ale jego działanie na jelita jest łagodniejsze.
Domowy chleb może być dobrym rozwiązaniem dla osób z zespołem jelita drażliwego, ponieważ pozwala kontrolować składniki i proces przygotowania. Wybierając odpowiednie mąki oraz stosując długą fermentację, można zmniejszyć zawartość FODMAP w pieczywie. Dodanie kultur bakterii kwasu mlekowego dodatkowo poprawia strawność chleba i łagodzi jego wpływ na jelita. Domowe wypieki umożliwiają też eksperymentowanie z mieszankami mąk o niższej zawartości problematycznych węglowodanów. W efekcie można uzyskać pieczywo smaczne, świeże i jednocześnie bardziej przyjazne dla układu pokarmowego niż standardowe produkty ze sklepu.
Przy zespole jelita drażliwego najmniej polecane są zboża bogate we fruktany, czyli pszenica, żyto i jęczmień. Ich spożycie wiąże się z nasilonymi objawami trawiennymi, takimi jak bóle brzucha, wzdęcia i uczucie pełności. Chociaż są one wartościowe pod względem odżywczym, osoby z IBS powinny je ograniczać. Alternatywą mogą być zboża naturalnie ubogie w FODMAP, takie jak ryż, owies czy gryka. Z nich przygotowuje się pieczywo lepiej tolerowane przez układ pokarmowy. Dobór odpowiedniego rodzaju mąki ma kluczowe znaczenie w diecie osób zmagających się z dolegliwościami jelitowymi.
Produkty low-FODMAP pojawiają się coraz częściej w ofercie sklepów, choć nadal nie są tak powszechne jak tradycyjne wypieki. Można je znaleźć głównie w specjalistycznych piekarniach, sklepach ze zdrową żywnością lub w sprzedaży internetowej. Obejmują zarówno pieczywo, jak i inne produkty spożywcze dostosowane do potrzeb osób z IBS. Choć ich cena jest wyższa niż standardowych odpowiedników, rosnące zainteresowanie dietą low-FODMAP sprzyja zwiększaniu dostępności i obniżaniu kosztów. Trend ten przypomina rozwój rynku produktów bezglutenowych, które z czasem stały się łatwiej dostępne.
Prognozy wskazują, że pieczywo low-FODMAP może w przyszłości stać się szerzej dostępne i zbliżone cenowo do tradycyjnego. Coraz większa liczba osób zmagających się z dolegliwościami jelitowymi skłania producentów do poszerzania oferty. Rozwój technologii piekarniczych umożliwia obniżanie zawartości FODMAP przy zachowaniu smaku i wartości odżywczych. Eksperci przewidują, że podobnie jak w przypadku produktów bezglutenowych, rynek będzie się dynamicznie rozwijał. Dzięki temu osoby z IBS będą miały łatwiejszy dostęp do pieczywa, które nie tylko nie szkodzi, ale wspiera komfort funkcjonowania na co dzień.
Najlepsze pieczywo przy IBS to takie, które ma niską zawartość FODMAP, np. chleb pszenny na zakwasie lub pieczywo z mąki owsianej, orkiszowej jasnej, gryczanej albo ryżowej. Powinno być lekkostrawne i dobrze wypieczone, by nie powodowało wzdęć.
Tak. Choć chleb żytni pełnoziarnisty jest zdrowy dla większości osób, zawiera duże ilości fruktanów, które u osób z IBS mogą powodować ból brzucha, gazy i biegunkę. Lepiej wybierać chleby oparte na mąkach o niskiej zawartości FODMAP.
Dieta low FODMAP polega na ograniczeniu węglowodanów, które słabo się wchłaniają w jelicie, np. fruktanów, laktozy czy polioli. Ich nadmiar fermentuje w jelitach, powodując wzdęcia i ból brzucha. Dieta łagodzi objawy IBS i poprawia komfort trawienny.
Osoby z IBS dobrze tolerują mąki: ryżową, gryczaną, owsianą, orkiszową jasną i kukurydzianą. Należy ograniczyć mąkę żytnią, jęczmienną i pszenną pełnoziarnistą, które mają wysoką zawartość fruktanów i błonnika nierozpuszczalnego.
Pomaga fermentacja drożdżowa lub fermentacja z udziałem bakterii kwasu mlekowego, wydłużony czas wyrastania ciasta i odpowiedni dobór surowców. Dzięki temu pieczywo staje się bardziej strawne i lepiej tolerowane przez osoby z IBS.
Nie zawsze. Brak glutenu nie oznacza niskiej zawartości FODMAP. Niektóre chleby bezglutenowe zawierają mąki z roślin strączkowych lub soi, które mogą nasilać objawy IBS. Najlepiej wybierać produkty oznaczone jako „low FODMAP”.
Domowy chleb niskofodmapowy można upiec z mąki ryżowej, gryczanej lub owsianej. Warto zastosować fermentację drożdżową i długi czas wyrastania ciasta – to zmniejszy zawartość cukrów fermentujących i poprawi strawność.
Tak, ale tylko w ograniczonych ilościach i najlepiej w postaci pszennego chleba na zakwasie, który ma mniejszą ilość fruktanów. Pieczywo pszenne przemysłowe z drożdżami często powoduje dolegliwości jelitowe.
Odpowiedni proces fermentacji, kontrola surowców i zastosowanie enzymów może znacząco obniżyć poziom FODMAP w pieczywie. Dzięki temu chleb zachowuje wartości odżywcze, a jednocześnie jest przyjazny dla osób z wrażliwymi jelitami.
Nie, błonnik jest potrzebny, ale jego forma ma znaczenie. Błonnik rozpuszczalny (np. z owsa, babki płesznik) łagodzi objawy IBS, natomiast błonnik nierozpuszczalny z żyta czy pszenicy może je nasilać.
Nie. FODMAP występują w wielu zdrowych produktach, dlatego celem diety nie jest ich eliminacja, lecz ograniczenie do poziomu dobrze tolerowanego przez organizm. Zbyt restrykcyjne podejście może prowadzić do niedoborów.
Tak. Coraz więcej piekarni i producentów oferuje chleby niskofodmapowe, a firmy cateringowe tworzą diety pudełkowe dla osób z IBS. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów ich ceny stopniowo maleją, podobnie jak produktów bezglutenowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W przypadku jelita drażliwego warto obserwować własne ciało, i to jak zachowuje się po spożyciu określonych pokarmów. Może się bowiem okazać, że wyeliminiowanie np. tylko jednego pokarmu danej osobie przyniesie znaczącą ulgę. Najlepiej jednak wybierać produkty z pewnego źródła.
W przypadku jelita drażliwego warto obserwować własne ciało, i to jak zachowuje się po spożyciu określonych pokarmów. Może się bowiem okazać, że wyeliminiowanie np. tylko jednego pokarmu danej osobie przyniesie znaczącą ulgę. Najlepiej jednak wybierać produkty z pewnego źródła.