Cyfryzacja ochrony zdrowia w Polsce utknęła w przetargach i procedurach, co może zagrozić wydatkowaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Jak informuje "Rzeczpospolita", z ponad 1 mld zł przeznaczonych na e-zdrowie wydano dotąd jedynie 190,3 mln zł.
Z danych ustalonych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że z ponad 1 mld zł z KPO na e-zdrowie do tej pory wydano zaledwie 190,3 mln zł. Ogłoszono 43 przetargi o łącznej wartości 874,2 mln zł, jednak rozstrzygnięto tylko 25 z nich, pozostawiając prawie 700 mln zł wciąż w procedurze.
Środki z Krajowego Planu Odbudowy muszą zostać wydane do końca czerwca. W przypadku nieprzestrzegania terminów grozi utrata finansowania i opóźnienia w cyfryzacji szpitali. Rzeczpospolita zwraca uwagę, że część przetargów z obszaru e-zdrowia jest powiązana z wdrożeniem Platformy Usług Inteligentnych (PUI).
Centrum e-Zdrowia (CeZ) zapewnia, że kluczowe przetargi zostały już wszczęte. Jak wskazuje instytucja, „ewentualne dodatkowe zamówienia będą miały charakter uzupełniający i będą dotyczyć elementów wspierających”. Mimo to dziennik podkreśla, że czas goni, a niektóre projekty mogą nie zdążyć przed końcem czerwca.
Kolejnym problemem jest brak nowelizacji ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia, niezbędnej do wdrożenia PUI. Jak podkreśla Rzeczpospolita, „wciąż nie uchwalono także niezbędnych przepisów”, mimo że stanowią one jeden z kamieni milowych KPO.
Do placówek medycznych trafiło już ponad 3 mld zł z KPO, jednak aby rozliczyć środki, szpitale muszą wykazać wdrożenie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji i podłączenie do PUI. Brak działania platformy może oznaczać utratę finansowania, co zagraża całej cyfrowej transformacji ochrony zdrowia w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze