Przed moją operacją nie zdawałam sobie sprawy, że kobiety mogą zostać pozbawione macicy z innych powodów niż choroby onkologiczne. Sama, szukając kobiet takich jak ja, postanowiłam poruszyć temat na portalach społecznościowych i dzisiaj wiem, że to był bardzo dobry krok – mówi Izabela Murawska, twórczyni inicjatywy „Syrenki- grupa wsparcia”, społeczniczka działająca na rzecz integracji i wsparcia kobiet po histerektomii.
Histerektomia to druga co do częstości wykonywania operacja ginekologiczna na świecie. Wskazaniami do tej procedury są: mięśniaki macicy, nieprawidłowe krwawienia z macicy, endometrioza i wypadanie macicy oraz nowotwory złośliwe szyjki macicy, trzonu macicy i jajnika. Jest to niewątpliwie interwencja w narząd utożsamiany z kobiecością i macierzyństwem. Pacjentki po usunięciu narządu rodnego obawiają się utraty cech kobiecości, atrakcyjności, odrzucenia ze strony partnera. Te lęki w dużym stopniu warunkowane są czynnikami społeczno-demograficznymi. Nie zmienia to faktu, że wykazano, iż są panie, które po histerektomii w miarę szybko odzyskują równowagę, żyją pełnią życia, a operację traktują jako konieczność w procesie dbania o własne zdrowie i życie. Każda historia jest inna i nad każdą staram się pochylić z jednakową uwagą. Jednak najbardziej trafiają do mnie historie okołoporodowe, ponieważ to one są zbliżone do moich doświadczeń. Na naszej grupie znajdują się kobiety zarówno po planowanych operacjach, jak i te, które dowiedziały się o podjętej decyzji lekarzy na sali pooperacyjnej. I to te najbardziej mnie poruszają. Zupełnie inaczej wygląda uświadomienie sobie konsekwencji histerektomii, kiedy ma się szansę na nią przygotować – podkreśla Izabela Murawska.
Przed operacją najwięcej jest strachu i obaw o to, jak będzie wyglądać teraz życie. Najwięcej pytań jest o objawy menopauzy, które mogą być ogromnym zaskoczeniem. Znamy przypadki, gdzie młode kobiety, którym pozostawiono jajniki, przechodzą menopauzę i muszą nauczyć się swojego organizmu od nowa. Drugą bardzo często poruszaną kwestią jest aktywność ruchowa- co wolno, czego nie? Strach przed bólem, czy np. wypadającymi narządami jest tematem coraz częściej widocznym w rozmowach na grupie – opowiada Izabela Murawska.
Z badań zespołu badawczego z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie oraz Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu wynika, pacjentki młodsze charakteryzują się na ogół dużą wrażliwością emocjonalną, amplituda ich reakcji uczuciowych jest również duża, a stopień dojrzałości psychicznej jest różny. Z drugiej strony, wiadomo także, że największy poziom lęku przed śmiercią ujawniają osoby między 30. a 50. rokiem życia. Jak podsumowali specjaliści, Histerektomia warunkuje satysfakcję z życia kobiet na poziomie średnim, określanym jako „raczej zadowalający” w większości domen życia. Rodzaj wskazań do histerektomii zdecydowanie wpływa na jakość życia kobiet.
Jako założycielka grupy Syrenek planuję prowadzić rozmowy ze specjalistami: fizjoterapeutką uroginekologiczną, ginekologiem, onkologiem czy psychologiem. Moim celem w internecie jest niesienie wsparcia i stworzenie wspierającej się społeczności, w której nie ma tematów zabronionych. Poza grupą edukuję otaczających mnie ludzi, że pytania o pierwsze czy kolejne dziecko może być bardzo bolesne i lepiej na takie tematy rozmawiać tylko w gronie najbliższych osób – zaznacza twórczyni „Syrenek- grupy wsparcia”.
Co można zrobić dla Syrenek? Pokazać, że jesteśmy w społeczeństwie i wciąż jesteśmy kobietami. Zwiększyć dostęp do informacji o tym, jak wygląda życie po takiej operacji i jak radzić sobie ze zmianami w naszym ciele. Niestety niewiele z nas może powiedzieć, że dostało odpowiednią pomoc psychologiczną czy wystarczający czas na zadanie pytań jeszcze w trakcie pobytu w szpitalu – podsumowuje Izabela Murawska.
źródło: Stadnicka G., Iwanowicz-Palus G., Mazurek A., Pięta B. Poczucie satysfakcji z życia u pacjentek po histerektomii, Ginekologia Polska, 2012, 83, 347-352
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O super, ja np pojechałam za granice żeby mi pomogli z aborcja z powodu ciąży w bliźnie. Bez pytania usunęli mi macice ( razem z szyjka), bo stwierdzili, ze mam już pełną rodzinę. Od tamtej pory nikt mi nie chce pomoc. W zasadzie żaden problem prawda?
O super, ja np pojechałam za granice żeby mi pomogli z aborcja z powodu ciąży w bliźnie. Bez pytania usunęli mi macice ( razem z szyjka), bo stwierdzili, ze mam już pełną rodzinę. Od tamtej pory nikt mi nie chce pomoc. W zasadzie żaden problem prawda?