Pandemia zaciągnęła w onkologii dług zdrowotny. Pacjenci zniechęcili się do badań profilaktycznych, a to może powodować zwiększaną liczbę nowotworów w bardziej zaawansowanych stadiach – wskazują specjaliści ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. Apelują o zgłaszanie się na badania.
4 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Rakiem, ustanowiony w 2000 r. podczas Światowego Szczytu Walki z Rakiem w Paryżu. Z tej okazji w Świętokrzyskim Centrum Onkologii zorganizowano kolejną „białą sobotę”. Pacjenci mogą skorzystać z bezpłatnej mammografii i cytologii oraz z niskodawkowej tomografii komputerowej płuc.
Z badań profilaktycznych skorzystała dziś między innymi pani Natalia z Kielc. „Badam się, ponieważ mam dla kogo żyć. Moja rodzina niestety była już obciążona śmiercią bliskiej nam osoby, która zmarła z powodu złośliwego nowotworu. Jestem zdania, że każda z nas powinna badać się regularnie” – powiedziała.
Według najnowszych danych z Krajowego Rejestru Nowotworów w 2020 roku w województwie świętokrzyskim zanotowano 26 proc. spadek zachorowań na nowotwory złośliwe w porównaniu do roku 2019. Przed pandemią, w 2019 roku, w województwie świętokrzyskim potwierdzono 6 249 nowych zachorowań na nowotwory złośliwe. Po pierwszym roku pandemii – w 2020 r. liczba nowych zachorowań w Świętokrzyskim spadła do 4 962. Natomiast - jak wskazują specjaliści ŚCO - nie jest to powód do optymizmu, tym bardziej że liczba zgonów w latach 2019 i 2020 utrzymała się na podobnym poziomie (3 156 w 2019 r. i 3 144 w 2020 r.).
Profesor Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii zwrócił uwagę, że 26 proc. spadek zachorowań na nowotwory złośliwe w 2020 roku wynika najprawdopodobniej z niedorejestrowania nowych zachorowań z powodu pandemii COVID-19. „To znaczy, że tak dużo osób nie zgłosiło się z nowotworem do lekarza. Dług zdrowotny, związany z Covidem jest znaczący i jeszcze długo będziemy się z nim borykać” – podkreślił specjalista.
Wiele osób w obawie przed zarażeniem się koronawirusem unikało również badań profilaktycznych. W 2019 r. mammografię wykonało blisko 40 proc. uprawnionych do tego badania mieszkanek naszego regionu. W 2020 roku zgłaszalność na to badanie spadła do 35 proc.. Lepszy okazał się dopiero 2022 rok – na mammografię w ramach Programu profilaktyki raka piersi zgłosiło się 37,47 proc. kobiet, którym przysługuje ta forma bezpłatnej profilaktyki.
Jeszcze gorzej przedstawia się zgłaszalność na przesiewową cytologię. W 2019 r. z tego badania korzystało w ramach Programu profilaktyki raka szyjki macicy ponad 22 proc. uprawnionych do tej diagnostyki mieszkanek województwa świętokrzyskiego. W 2020 r. na profilaktyczną cytologię przyszło 19,8 proc. mieszkanek naszego regionu. W 2022 r. zgłaszalność w Świętokrzyskim spadła do 15,01 proc. (średnia dla Polski – 11,24 proc.).
Dostępność do bezpłatnej profilaktycznej cytologii oferuje ponad 120 świadczeniodawców w regionie, natomiast ponad 40 proc badań zostało wykonanych w Świętokrzyskim Centrum Onkologii.
„Teraz mierzymy się z nowotworami o bardzo wysokim stopniu zaawansowania” – wskazał dyrektor ŚCO. „Jeżeli pacjent przychodzi już w okresie rozsiewu i stwierdzamy przerzuty odległe w wątrobie, kościach, płucach, mózgu, w tej chwili mamy do dyspozycji jedynie leczenie paliatywne, które łagodzi objawy i może nieco przedłużyć czas przeżycia.
Specjaliści ŚCO apelują jednocześnie o wykonywania badań profilaktycznych. „Warto dać sobie szansę na długie życie i zbadać się profilaktycznie. Do najczęstszych nowotworów, dotykających mieszkańców województwa świętokrzyskiego należą: rak płuca, rak piersi, rak jelita grubego. Wszystkie one objęte są programami profilaktycznymi, które umożliwiają wykrycie choroby we wczesnym stadium. Dodatkowo cytologia pozwala na wczesne wykrycie zmian przednowotworowych, a rak szyjki macicy znajduje się w pierwszej dziesiątce najczęściej występujących nowotworów złośliwych” – przypomniał dr Leszek Smorąg, kierownik Zakładu Profilaktyki Onkologicznej ŚCO.
Do najczęściej występujących nowotworów złośliwych w województwie świętokrzyskim należą: rak gruczołu krokowego, rak płuca i oskrzeli, rak jelita grubego – u mężczyzn, oraz rak piersi, rak jelita grubego, rak oskrzeli i płuca u kobiet. Główną przyczyną zgonów był rak oskrzeli i płuca (u kobiet i mężczyzn), a w dalszej kolejności: rak jelita grubego i rak prostaty – u mężczyzn oraz rak piersi i rak jelita grubego u kobiet.
autor: Wiktor Dziarmaga
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mój ojciec ma raka płuc nigdy nie palił papierosów ..... co jest przyczyna jego choroby ? mieszka całe życie nie opadal dużego komina który wydala z siebie ogromne pokłady dymu i smogu ..... rak wykryty w lutym zeszłego roku . Lekarze dali mu kilka miesięcy życia. W tej chwili jak on to nazywa "chodzi na imprezy chemiczne" czyli na cykle chemii . Za rada pielęgniarki na onkologii Tato kupił olej CBD 30% graviole, w aptece konopnej u nas w Poznaniu konopna farmacja - warto kupić takie rzeczy z sprawdzonych źródeł coraz więcej jest punktów gdzie można zamiast olejku kupić wodę znam taki już przypadek :(Świeże wyniki rezonansu - choroba cofnęła się o 40%. Zaznaczam tylko, że to rak w IV notabene ostatniej fazie, więc lekarze nie dawali żadnych szans a teraz przychodzą i robią "rybkę".... Cóź nauka i medycyna jest potrzebna, ale nie można jej zawierzać w 100% tylko szukać innych rozwiązań oczywiście w granicach rozsądku. Lekarze mówią, że to cud.... hmmmm
Mój ojciec ma raka płuc nigdy nie palił papierosów ..... co jest przyczyna jego choroby ? mieszka całe życie nie opadal dużego komina który wydala z siebie ogromne pokłady dymu i smogu ..... rak wykryty w lutym zeszłego roku . Lekarze dali mu kilka miesięcy życia. W tej chwili jak on to nazywa "chodzi na imprezy chemiczne" czyli na cykle chemii . Za rada pielęgniarki na onkologii Tato kupił olej CBD 30% graviole, w aptece konopnej u nas w Poznaniu konopna farmacja - warto kupić takie rzeczy z sprawdzonych źródeł coraz więcej jest punktów gdzie można zamiast olejku kupić wodę znam taki już przypadek :(Świeże wyniki rezonansu - choroba cofnęła się o 40%. Zaznaczam tylko, że to rak w IV notabene ostatniej fazie, więc lekarze nie dawali żadnych szans a teraz przychodzą i robią "rybkę".... Cóź nauka i medycyna jest potrzebna, ale nie można jej zawierzać w 100% tylko szukać innych rozwiązań oczywiście w granicach rozsądku. Lekarze mówią, że to cud.... hmmmm