Reklama

Żart za 8 dolarów. Milionowe straty i panika na giełdzie

9 wyrazów i 8 dolarów. Tyle wystarczy, by zasiać panikę wśród inwestorów i poruszyć giełdowe słupki wartych miliardy dolarów firm farmaceutycznych.

Mamy przyjemność ogłosić, że od teraz insulina jest bezpłatna.=

Ta informacja drastycznie szybko rozeszła się w internecie, dając nadzieję pacjentom i frapując inwestorów. A Ci którzy uwierzyli, w przyszłości zweryfikują dwa razy informacje przeczytane w internecie. A warta miliardy dolarów firma produkująca leki musiała przeprosić za post, którego nie opublikowała.

Moc niebieskiego znaczka

Zany miliarder i nowy właściciel platformy Twitter, Elon Musk znany jest z grą na emocjach giełdowych inwestorów. Niejednokrotnie wystarczył jego jeden wpis w internecie by rynki giełdowe, czy giełdy bitcoin oszalały.

Reklama

Tym razem to nie Elon Musk był autorem tweeta, który poruszył rynki, ale po części, podjęta przez niego decyzja w roli CEO Twittera. Portal społecznościowy prowadził w ostatnim czasie system płatnej weryfikacji tożsamości. Za 8 dolarów miesięcznie, niezależnie od tożsamości użytkownika, można uzyskać niebieski znaczek, przyznawany niegdyś znanym i zweryfikowanym kontom. Z reguły weryfikacja przyznawana była politykom, organizacjom, firmom czy dziennikarzom i celebrytom.

Nowa polityka w zakresie weryfikacji kont Twitter już ma swoje ofiary, jedną z nich jest amerykańska firma farmaceutyczna Eli Lilly.

Reklama

"Żart", który kosztował firmę farmaceutyczną miliony

Eli Lilly to amerykańska firma farmaceutyczna, której wartość wyceniana jest na ponad 340 mld dolarów.  W portfolio oferowanych przez nią produktów obejmuje m.in. środki przeciwbólowe, preparaty przeciwnowotworowe czy leków przeciwcukrzycowych.

11 listopada, na zweryfikowanym koncie „Eli Lilly and Company” na Twiterze opublikowany post, który oznajmiał, że firma będzie oferować insulinę pacjentom za darmo.

Według szacunków na cukrzycę choruje obecnie 30 mln Amerykanów a insulinę przyjmuje codziennie ok 7,5 mln obywateli. Spośród nich ok. 17 proc. stanowią chorzy na cukrzycę typu 1., dla których dostęp do insuliny to kwestia życia i śmierci.

Reklama

Temat kosztu insuliny w Stanach Zjednoczonych to temat, który gorączkuje amerykańskich pacjentów od lat. Cena za 10 ml fiolkę oscyluje  w granicach 180-275 dolarów podczas gdy w Polsce to koszt kilkunastu dolarów. Nic więc dziwnego, takie ogłoszenie, efektem kuli śnieżnej, szybko zyskało popularność. Problem w tym, że to nie firma, a podszywający się pod nią internetowy troll, uderzył w interesy firmy. Na niecodzienną informację zareagowali zarówno użytkownicy Twittera, tak jak i giełda. 

10 listopada za pojedynczą akcje firmy inwestorzy musieli zapłacić ponad 368 dolarów. Już następnego dnia, gdy fake news rozszedł się jak wirus, wartość spadła do 346 dolarów za akcję. 

Reklama

Rykoszetem oberwało się także konkurencji na rynku dostawców insuliny. Sanofi i Novo Nordisk (razem z Eli Lilly and Company kontrolujące ok. 90 proc. światowego rynku insuliny). Wartość ich akcji, z dnia na dzień spadła kolejno o 5pp. i 4pp. 

 

Na sam koniec, firma na swoim oficjalnym profilu, przeprosiła za zaistniałą sytuację a notowania giełdowe wróciły do normy. Temat tego nieszczęsnego tweeta nie jest jednak zamknięty, zarówno dla organizacji oskarżających generującą chaos politykę prowadzonego przez Elona Muska Twittera, jak i dla pacjentów. 

Reklama

Postawmy sprawę jasno. Eli Lilly powinna przeprosić za podniesienie ceny insuliny o ponad 1200% od 1996 roku do 275 dolarów, podczas gdy jej produkcja kosztuje mniej niż 10 dolarów. Wynalazcy insuliny sprzedali swoje patenty w 1923 roku za 1 dolara, by ratować życie, a nie po to, by prezes Eli Lilly był nieprzyzwoicie bogaty... - skomentował sytuację na Twitterze, senator Bernie Sanders.

"Żart", przywołał na tapet tema kosztu insuliny w Stanach Zjednoczonych. Jej wyprodukowanie kosztuje ok. 10 dolarów i trudno znaleźć racjonalne uzasadnienie dla jej wysokich kosztów na rynku amerykańskim. Z utrzymania wysokich cen za ratujący życie preparat nie wyłamała się jeszcze żadna firma. Po reakcji rynku na fałszywe obwieszczenie i obserwując potencjalne skutki finansowe takiej decyzji, można założyć, że insulina jeszcze długo nie będzie przystępna cenowo dla amerykańskich pacjentów.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości