Badanie przeprowadzone na grupie osób chorujących na cukrzycę typu 2. wykazało, że stosowanie niskokalorycznej diety może w znaczący sposób wpłynąć na poprawę poziomu glukozy we krwi. Badanie zostało przeprowadzone przez naukowców z Newcastle University, University of Glasgow i Lagos University i sfinansowane przez National Institute of Health Research.
U 12 z 30 poddanych eksperymentowi osób, po ośmiotygodniowej ścisłej diecie i sześciomiesięcznej kontroli wagi, naukowcy odnotowali zawartość cukru we krwi na poziomie charakterystycznym dla zdrowych ludzi. Tak optymistyczne wyniki dotyczyły osób młodych, które na cukrzycę chorują stosunkowo krótko. Przez pierwszych 8 tygodni nie mogli oni zjeść więcej niż 700 kalorii w specjalnie przygotowanych posiłkach. Przez kolejnych 6 miesięcy pod ścisłą kontrolą, grupa badanych stopniowo przechodziła na normalną dietę.
Naukowcy stwierdzili również, że na dietę lepiej „odpowiadali” ludzie, którzy w początkowej fazie mieli najniższy poziom glukozy we krwi i jednocześnie najwyższy poziom insuliny. Oznacza to, że niskokaloryczna dieta była najskuteczniejsza dla tych, których komórki stosunkowo najlepiej radziły sobie z produkcją insuliny. Jest jeszcze jednak za wcześnie na wniosek, że utrata masy ciała w wyniku diety, trwale wpływa na obniżenie poziomu cukru we krwi.
Wyniki tych badań mogą zmienić sposób myślenia o cukrzycy, jako chorobie nieodwracalnej, którą kontrolować można jedynie przy pomocy leków. Teraz naukowcy planują powtórzyć badanie na większej grupie chorych.
Źródło: NHS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!