Model opieki koordynowanej w POZ, który sprawdził się w pilotażowym projekcie NFZ - POZ Plus - teraz stopniowo bedzie wdrażany w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej w całym kraju - zapowiada NFZ. Pacjenci będą mogli liczyć na specjalnego koordynatora. Co na to lekarze rodzinni?
Nowelizacja zarządzenia NFZ ws. warunków zawarcia i realizacji umów w POZ przewiduje wzmocnienie profilaktyki zdrowotnej w Podstawowej Opiece Zdrowotnej, w tym wprowadzenie funkcji koordynatora.
Koordynator, czyli kto?
Zgodnie z nowymi regulacjami, od 1 października 2021 roku poradnie POZ powinny wyznaczyć koordynatora, który wesprze pacjentów POZ w procesie leczenia.
Docelowo koordynator ma zadbać o lepszą komunikację na linii lekarz – pacjent, informować szczegółowo o kolejnych etapach leczenia, nie tylko w ramach POZ, oraz wspomagać organizację leczenia - w szczególności pacjentów z chorobami przewlekłymi.
Przepisy nie wymagają, aby była to osoba nowozatrudniona. Zadania koordynatora może realizować personel, który już pracuje w poradni (w tym lekarz, pielęgniarka, rejestratorka).
– Zmiany w POZ wprowadzamy bazując na wynikach pilotażowego projektu POZ PLUS, który objął ponad 350 tys. pacjentów z całej Polski. Właśnie na gruncie tego projektu testowaliśmy funkcję koordynatora. W zgodnej opinii pacjentów i lekarzy, rola koordynatora została dobrze oceniona, dlatego taki model opieki będzie rozwijany i wprowadzany we wszystkich poradniach POZ – wskazuje Filip Nowak, p.o. prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.
I etap – profilaktyka
Zmiany w organizacji pracy POZ będą wprowadzane stopniowo. W I etapie – od 1 października – koordynator ma skupić się na działaniach profilaktycznych.
Kolejnym krokiem będzie wprowadzenie programów zarządzania chorobą, czyli opieki koordynowanej dla pacjentów chorych przewlekle.
Od 1 stycznia 2022 roku sukcesywnie do programu będą włączane kolejne schorzenia i choroby: nadciśnienie, cukrzyca, zaburzenia rytmu serca, niewydolność serca, choroby tarczycy.
Co zyska pacjent, a co poradnia?
W nowym modelu pacjent zyska dostęp do koordynatora, który planuje i monitoruje przebieg diagnostyki oraz terapii, a także przypomina także o nadchodzących wizytach. Pacjent bedzie miał też zapewniony plan leczenia, czyli kontynuacji leczenia także poza POZ. Celem jest wzrost zaufania do POZ oraz do personelu medycznego i niemedycznego swojej poradni, a także sprawniejszy przepływ informacji m.in. o stanie pacjenta i wynikach jego badań między lekarzem rodzinnym, a lekarzami innych specjalności.
Jak przekonuje NFZ, korzyścią dla poradni POZ będzie poprawa i usprawnienie organizacji pracy, pozyskanie nowych pacjentów, lepsze przygotowanie placówki do procesu akredytacji.
Koordynator to pierwszym krok w rozwoju POZ i wzmocnieniu opieki nad pacjentami na tym etapiej. Kolejnymi etapami mają być m.in. wprowadzenie wizyty kompleksowej dla pacjentów z chorobami przewlekłymi, poszerzenie dostępnych badań diagnostycznych, (laboratoryjnych i obrazowych), które będzie mógł zlecić lekarz POZ.
Finansowanie
Według szacunków NFZ roczny skutek finansowy nowych rozwiązań wyniesie ponad 156 mln zł. Za koordynację bowiem NFZ będzie dopłacał do wyceny stawki kapitacyjnej rocznie 5,88 zł.
Lekarze POZ krytycznie o zarządzeniu
Lekarze rodzinni nie kryją oburzenia trybem wprowadzonych zmian.
"Skandal. Zarządzenie nr 160/2021/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia ogłoszone pomimo braku akceptacji jego treści przez ministerialny Zespól ds. POZ, a wręcz w kontrze do jego oponentów" - napisał na Twitterze Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego.
Także wiceprezes Tomasz Zieliński tej organizacji odniósł się do wprowadzonych zmian. "Zapis w uzasadnieniu sugerujący, że treść wynika z rekomendacji zespołu ds POZ powołanego przez min. @a_niedzielski jest nieprawdziwy. Rekomendacja była inna niż wprowadzona do zarządzenia” - podkreślił T. Zieliński na TT.
Źródło: NFZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!