Reklama

Zadłużenie szpitali 2025: 4,2 mld zł zobowiązań wymagalnych. Ekspert ostrzega przed utratą płynności

Zadłużenie szpitali w 2025 roku rośnie, a najpoważniejszym problemem są zobowiązania wymagalne SPZOZ, które przekroczyły 4,2 mld zł. Jak podkreśla dr Jerzy Gryglewicz, oznaczają one utratę płynności finansowej szpitali i trudności w regulowaniu bieżących płatności. Ministerstwo Zdrowia przekazało do NFZ 4 mld zł, ale eksperci mówią wprost: to tylko doraźna pomoc.

Zobowiązania wymagalne SPZOZ przekroczyły 4,2 mld zł

Z danych ankietowych Ministerstwa Zdrowia wynika, że na koniec września, czyli w trzecim kwartale 2025 r., zobowiązania wymagalne SPZOZ wyniosły ponad 4,2 mld zł. To wzrost o blisko 12 proc. w porównaniu z końcem czerwca.

W tej kwocie aż blisko 3,8 mld zł stanowią zobowiązania z tytułu dostaw i usług. Łączne zobowiązania szpitali, poradni i przychodni na 30 września ubiegłego roku były szacowane na prawie 27,7 mld zł.

Dr Jerzy Gryglewicz z Uczelnia Łazarskiego podkreśla, że w strukturze zadłużenia najważniejsze są właśnie zobowiązania wymagalne.

Reklama

Natomiast zadłużenie wymagalne oznacza, że szpital traci płynność i nie jest w stanie regulować swoich zobowiązań na bieżąco – powiedział ekspert.

Zadłużenie szpitali a płynność finansowa

Ekspert zaznacza, że nie każde zadłużenie jest negatywne. W ogólnej kwocie zobowiązań znajdują się także pożyczki na rozwój i inwestycje.

Takie zadłużenie nie jest złe, bo to element rozwojowy – wyjaśnia dr Jerzy Gryglewicz. Problem zaczyna się wtedy, gdy placówka nie ma środków na spłatę bieżących rachunków i wynagrodzeń.

4 mld zł z Ministerstwa Zdrowia dla NFZ

W lutym Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że przekaże do Narodowy Fundusz Zdrowia 4 mld zł na rozliczenie świadczeń za ubiegły rok.

Reklama

To kolejna kroplówka dla szpitali – ocenił dr Jerzy Gryglewicz.

Resort podał, że środki z rezerwy celowej mają pokryć m.in. nadwykonania nielimitowane, leki w chemioterapii oraz programach lekowych. NFZ przygotowuje się także do wypłaty części środków za świadczenia limitowane.

Koszty personelu to 70–80 proc. budżetu szpitala

Ekspert zwraca uwagę, że zadłużenie dotyczy większości szpitali, szczególnie powiatowych. W powiatach szpital często pełni również funkcję przychodni specjalistycznej, podczas gdy w dużych miastach ambulatoryjne SPZOZ-y funkcjonują oddzielnie.

Reklama

Większość świadczeń z zakresu podstawowej i ambulatoryjnej opieki zdrowotnej realizują podmioty prywatne z kontraktami z NFZ, które – jak podkreśla ekspert – nie zadłużają się w takim stopniu.

Głównym obciążeniem dla szpitali są koszty zatrudnienia. Wydatki na personel podczas dyżurów stanowią nawet 70–80 proc. kosztów działalności placówki. Do tego dochodzą coroczne podwyżki płac w ochronie zdrowia, rosnące ceny energii i inflacja.

Protest szpitali powiatowych i zarzuty wobec MZ

We wtorek protest organizują Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych oraz Związek Powiatów Polskich. Przedstawiciele tych organizacji zarzucają Ministerstwu Zdrowia brak skutecznej reformy szpitalnictwa.

Reklama

Według nich konsolidacja odbywa się bez planu, a oszczędności są wprowadzane kosztem pacjentów. Krytykują też brak mechanizmu pożyczkowego z udziałem BGK oraz brak porozumienia w sprawie waloryzacji płac minimalnych w ochronie zdrowia.

Organizacje domagają się systemu, który zagwarantuje płynność finansową szpitali i stabilne rozliczenia z NFZ. Tymczasem resort zdrowia prowadzi rozmowy z Ministerstwem Finansów nad systemowym rozwiązaniem finansowania ochrony zdrowia oraz analizuje wniosek o przegląd wydatków m.in. w KRUS i innych grupach uprzywilejowanych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 03/03/2026 10:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości