Reklama

Rusza 11 edycja kampanii #pomacajsie. Chcemy, aby panie regularnie się badały

Dlaczego to robimy? Żeby panie nie bały się badać. Po to, żeby oswoić temat „raka”, żeby pokazać, ze mitem jest powiedzenie „rak to wyrok”, żeby kobiety w ciąży zaczęły się badać, żeby dać siłę wszystkim, którzy chorują, żeby pokazać, że mastektomia to nie koniec kobiecości, żeby zwrócić uwagę na kwestię rekonstrukcji piersi i wreszcie, żeby zrobić przyjemność Bohaterkom. Z takimi założeniami do pracy przystąpiły Anna Szołucha, Gosia Lakowska, dwie fotografki z MOOi Studio oraz Agnieszka Ford, której zdjęcia były inspiracją dla kampanii.

Co z nagością?

Nie robimy zdjęć chrztów, ślubów ani aranżowanych spacerów po Łazienkach. Specjalizujemy się w aktach – napisały o sobie Anka i Gosia. Faktycznie, początkowe zdjęcia kampanii #pomacajsie były odważniejsze niż te, które oglądamy obecnie. Oczywiście zarzucano nam, że „bijemy po oczach” nagością, ale tym się nie przejmowałyśmy.

Kwestię aktów zweryfikowały social media, w których nasze fotografie bywały blokowane. Nie mogłyśmy sobie pozwolić na to, aby np. przez tydzień niczego nie publikować. Teraz fotografie są „grzeczniejsze”. Nadal uważamy, że to szerszy problem. W Polsce mamy kłopot z nagością – stwierdza Anna Szołucha.

Reklama

 

Wyjątkowe sesje kobiet i mężczyzn

W organizacji kampanii #pomacajsie przez wszystkie edycje niewiele się zmieniło. Chętniej zgłaszają się panie. Czasem boję się otworzyć moją skrzynkę mailową, bo jestem pewna, że zobaczę tam mnóstwo wiadomości od potencjalnych uczestniczek. W czerwcu 2024 roku telefonowałam do pań, które swoje zgłoszenia wysłały... rok wcześniej. Niektóre były bardzo zaskoczone, inne cieszyły się, jakbym zadzwoniła, że wygrały w totolotka. Jedno je łączy: chcę mówić o chorobie, działać, stawiać na profilaktykę. Mamy na koncie sesje zdjęciowe ponad dwustu bohaterek – potwierdza fotografka. Panowie zgłaszają się rzadziej, ale też „męska wersja” czyli #badajjajka ma nieco inne założenie: stawiamy na znane osoby, które przypominają o profilaktycznych badaniach – dodaje.

Reklama

Ponad sto zgłoszeń

Miesięcznie wykonujemy od sześciu do ośmiu sesji zdjęciowych w ramach kampanii. To nie są same łatwe i przyjemne momenty. Musi być wyjątkowo, kobieta ma się czuć u nas jak najlepiej. To są panie, które często dojeżdżają na sesje z bardzo daleka, a przecież czeka je też konfrontacja ze wspomnieniami dotyczącymi choroby. Pomaga nam bardzo nasz makijażystka, która przygotowuje panie, ale też stara się wysłuchać i wesprzeć – opowiada Anna Szołucha. Jedno jest pewne: póki starczy nam czasu, sił i możliwości finansowych to wszystkie panie sfotografujemy, a mamy już ponad sto pań zgłoszonych i oczekujących na nasz telefon – podsumowuje.

Reklama

 

Kampania #pomacajsie Fundacji Kochasz Dopilnuj ukazuje historie kobiet doświadczonych rakiem piersi uwiecznione na zdjęciach.

Materiały w galerii pochodzą z sesji ukazującej kulisy projektu.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/09/2024 19:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości