Reklama

Półpasiec w chorobie nowotworowej

Osoby chorujące na nowotwory zastanawiają się, czy mogą się szczepić przeciwko popularnym chorobom. Wiele z nich obawia się, że takie szczepienie wpłynie na pogorszenie ich stanu. A co o tym mówią specjaliści?

Eksperci uczestniczący w debacie pt. „Rola szczepień ochronnych u chorych na nowotwory” podczas XIII Letniej Akademii Onkologicznej dla Dziennikarzy rozmawiali o tym, czy pacjenci chorujący na nowotwory mogą i powinni się szczepić? Czy mają się czego obawiać i jak wygląda dostęp do szczepień dla dorosłych w Polsce? A może należy coś zmienić w tym obszarze? Jako szczególnie niebezpieczny patogen wskazali wirus, wywołujący półpasiec.

Co to jest półpasiec?

Zachorowanie na półpaśca związane jest z wcześniejszym zakażeniem wirusem ospy wietrznej. Jak tłumaczyła dr Iwona Paradowska-Stankiewicz, krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii, wirus może przez lata pozostawać uśpiony w naszym układzie nerwowym, aż po latach zostanie uaktywniony.

Reklama

- Jakiś bodziec w przypadku na przykład osób chorujących na choroby nowotworowe, może spowodować uaktywnienie i właśnie pojawienie się tej choroby, jaką jest półpasiec u osób dorosłych. Te osoby, które chorowały, przez lata wracają do poradni po leczenie, wiedzą, że jest to bardzo bolesne, bardzo nieprzyjemna choroba. Można powiedzieć, że właśnie dostęp do szczepień jest w pewnym sensie takim błogosławieństwem dla wielu osób – skomentowała.

Dlaczego trzeba się chronić przed półpaściem?

Ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. zagrożeń epidemicznych dr Paweł Grzesiowski zwrócił uwagę, jak groźne jest zachorowanie na półpasiec dla pacjentów onkologicznych. A przed tym zagrożeniem chroni nowa szczepionka, dostępna od pewnego czasu na rynku. Ekspert przypomniał, że wkrótce może być ona refundowana.

Reklama

- Pamiętajmy, że neuralgia po półpaścowa jest właściwie chorobą nieuleczalną, tak można to powiedzieć. Bardzo ciężko czasami ten półpasiec właśnie przechodzą osoby starsze. My bardzo często to mówimy, że półpasiec idzie w parze z nowotworem. Gdzieś ta immunosupresja okołonowotworowa powoduje uaktywnienie wirusa ospy i właśnie szczególnie w tych grupach chorych powinniśmy o tym pamiętać. Te szczepionki są bezpieczne, nie zawierają żywych wirusów, w związku z tym mogą być stosowane nawet u osób z immunosupresją – podsumował dr Grzesiowski.

Półpasiec a nowotwór, o co chodzi?

Dlaczego tak istotna jest prewencja przed półpaścem u pacjentów z obniżonym poziomem odporności? Tę kwestię tłumaczył Przemysław Kapała – specjalista chorób wewnętrznych, zajmujący się m.in. leczeniem bólu.

Reklama

- Prawie 1/3 osób, które przeszły półpasiec na neuralgię popółpaścową zapada, a choroba nowotworowa jest czynnikiem ryzyka wystąpienia tej neuralgii. I, czy w moim wieloletnim zresztą już doświadczeniu pracy w hospicjum, czy teraz w poradni leczenia bólu, pacjenci z neuralgią popaścową przychodzą, i to niestety przychodzą przewlekle, to znaczy po wiele, wiele lat. Ja chcę im pomóc, niestety czasami mi się to nie udaje. Proszę wierzyć, że neuralgia popółpaścowa to są ciężkie leki, to są leki opioidowe, to są leki przeciwpadaczkowe, przeciwdepresyjne i to przyjmowane przez wiele, wiele lat i w dużych dawkach. To, że możemy się w tej chwili szczepić na półpasiec jest rzeczywiście dużym dobrodziejstwem dla tych pacjentów – podsumował Kapała.

Czy pacjenci onkologiczni chcą się szczepić?

Jak się okazuje, pacjenci cierpiący na różne rodzaje nowotworów, często są świadomi, że szczepienia mogą stanowić formę ochrony ich zdrowia. Wspominał o tym dr hab. Dominik Dytfeld z Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Kostnego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Reklama

- Moi pacjenci chcą się szczepić, szczepią się i sami czasami się tego domagają. Muszę powiedzieć, że dzisiaj, to naprawdę mogę to udokumentować, miałem pacjenta, którego leczę z powodu szpiczaka plazmocytowego i z którym rozmawialiśmy o szczepieniu przeciwko półpaścowi. Ja tę receptę pacjentowi zapisałem, mimo że terapia jest nierefundowana i kosztuje kilkaset złotych. Pacjent to szczepienie z radością, że tak powiem, przyjmie.. Dzięki takim spotkaniom jak dzisiaj, także stowarzyszeniom pacjenckim, ta świadomość konieczności szczepień jest bardzo duża – podkreślił.

Infekcja opóźnia leczenie onkologiczne

Czas w leczeniu nowotworu jest na wagę złota. Często zdarza się, że terapia jest skuteczna, głównie wtedy gdy podaje się ją w określonym czasie. Nawet błaha infekcja może wpłynąć na to, czy można ją zastosować. Dlatego tak ważne jest, by chronić się przed popularnymi wirusami. Dr Dytfeld przytoczył przykład takiej właśnie zatrzymanej terapii.

Reklama

- Musieliśmy odroczyć terapię komórkami zmodyfikowanymi CAR-T, które kosztują 1,5 miliona złotych z powodu półpaśca u pacjenta. Mam nadzieję, że się wszystko pomyślnie zakończy, ale mimo wszystko ta terapia będzie opóźniona. Tak więc koszt kilkuset złotych w porównaniu do kosztu 1,5 miliona złotych, a takie są ceny terapii onkologicznych, wydaje się wręcz kuriozalny i wydaje mi się, że takie rzeczy powinny być absolutnie podstawowym elementem terapii onkologicznych. Zwłaszcza, że koszty dodatkowe, które ponoszą pacjenci, którzy nie mogą świadczyć pracy, zwyczajnie są po prostu bardzo wysokie – podsumował dr hab. Dominik Dytfeld.

Konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii dr Iwona Paradowska-Stankiewicz zaleca, by rzetelną wiedzę czerpać ze sprawdzonych stron, np. szczepienia.info, prowadzonej przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego Państwowy Zakład Higieny – Państwowy Instytut Badawczy.

Reklama

 

na podst. mat. pras. 

 

Półpasiec - najczęściej zadawane pytania

 

Jakie organy atakuje półpasiec?

Półpasiec atakuje przede wszystkim nerwy i skórę, powodując bolesne zmiany wzdłuż zajętego nerwu. Najczęściej występuje na klatce piersiowej, plecach lub twarzy, ale może zaatakować także oko, prowadząc do groźnych powikłań okulistycznych. W rzadkich przypadkach półpasiec może objąć układ nerwowy, wywołując zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego lub nerwów czaszkowych. Choroba nie atakuje bezpośrednio narządów wewnętrznych, ale obniżenie odporności i towarzyszące infekcje mogą prowadzić do powikłań, takich jak zapalenie płuc. Najgroźniejsze następstwa wynikają z uszkodzenia nerwów, co skutkuje przewlekłym bólem – neuralgią popółpaścową.

Reklama

 

Ile razy w życiu można mieć półpasiec?

Półpasiec może pojawić się więcej niż raz, choć najczęściej występuje tylko jednokrotnie. Wirus ospy wietrznej (VZV) pozostaje w organizmie w formie utajonej i może reaktywować się w sprzyjających warunkach, zwłaszcza przy spadku odporności. U niektórych osób półpasiec może wystąpić kilkakrotnie w odstępach wielu lat. Ryzyko nawrotu jest większe u pacjentów z chorobami przewlekłymi, nowotworami czy po przeszczepach. Nawet jeśli ktoś przechodził półpasiec wcześniej, szczepienie ochronne jest zalecane, ponieważ zmniejsza ryzyko ponownego zachorowania i łagodzi przebieg potencjalnej infekcji.

Reklama

 

Do czego prowadzi nieleczony półpasiec?

Nieleczony półpasiec może prowadzić do groźnych i długotrwałych powikłań. Najczęściej występuje neuralgia popółpaścowa, czyli uporczywy ból w miejscu wcześniejszych zmian skórnych, który może utrzymywać się miesiącami, a nawet latami. Zajęcie nerwów twarzowych i oka grozi poważnymi konsekwencjami, w tym utratą wzroku lub słuchu. W ciężkich przypadkach półpasiec może rozprzestrzenić się na narządy wewnętrzne, powodując zapalenie płuc, zapalenie mózgu czy zaburzenia pracy układu nerwowego. Brak leczenia osłabia także ogólny stan zdrowia i wydłuża czas rekonwalescencji, dlatego wczesna terapia przeciwwirusowa jest kluczowa.

Reklama

 

Co zwiastuje półpasiec?

Pierwsze objawy półpaśca często przypominają niespecyficzne dolegliwości, takie jak zmęczenie, gorączka czy bóle mięśni. Charakterystycznym zwiastunem jest pieczenie, mrowienie lub ból w określonym miejscu skóry, zanim pojawi się wysypka. Po 1–3 dniach wzdłuż nerwu rozwijają się czerwone plamy, które przekształcają się w bolesne pęcherzyki. Objawy zwykle ograniczają się do jednej strony ciała, co odróżnia półpasiec od innych chorób dermatologicznych. U wielu pacjentów zwiastuny są na tyle nasilone, że podejrzewają oni problemy z sercem lub kręgosłupem, zanim zostanie postawiona właściwa diagnoza.

Reklama

 

Czy półpasiec jest zaraźliwy?

Półpasiec nie przenosi się bezpośrednio z osoby na osobę w postaci półpaśca, ale może wywołać ospę wietrzną u osób, które nigdy jej nie przechodziły ani nie były szczepione. Do zakażenia dochodzi poprzez kontakt z płynem z pęcherzyków obecnych na skórze chorego. Okres największej zakaźności trwa do momentu zaschnięcia wszystkich zmian. Osoby z obniżoną odpornością, noworodki oraz kobiety w ciąży są szczególnie narażone na ciężki przebieg zakażenia. Dlatego pacjenci z półpaścem powinni unikać kontaktu z tymi grupami, dopóki wysypka całkowicie nie zagoi się.

 

Kto jest najbardziej narażony na półpasiec?

Najbardziej narażone na półpasiec są osoby starsze, zwłaszcza po 50. roku życia, oraz pacjenci z osłabioną odpornością. Dotyczy to m.in. osób po chemioterapii, przeszczepach, z HIV czy przewlekłymi chorobami autoimmunologicznymi. Ryzyko zwiększa również długotrwały stres i przemęczenie. Z wiekiem maleje aktywność układu immunologicznego, co sprawia, że wirus ospy wietrznej może łatwiej reaktywować się w postaci półpaśca. Choć choroba może dotknąć także młodszych dorosłych, w tej grupie przebiega zwykle łagodniej i rzadziej prowadzi do powikłań.

 

Jak leczy się półpasiec?

Leczenie półpaśca opiera się głównie na stosowaniu leków przeciwwirusowych, które należy rozpocząć w ciągu 72 godzin od pojawienia się pierwszych objawów. Terapia obejmuje również leki przeciwbólowe, a w razie potrzeby także środki przeciwzapalne i preparaty miejscowe łagodzące świąd. W ciężkich przypadkach konieczna bywa hospitalizacja. Leczenie zmniejsza nasilenie objawów, skraca czas trwania choroby i ogranicza ryzyko powikłań. Ważnym elementem postępowania jest również odpoczynek i dbałość o higienę skóry, aby zapobiec nadkażeniu bakteryjnemu.

 

Czy istnieje szczepionka przeciw półpaścowi?

Tak, istnieje skuteczna szczepionka przeciw półpaścowi, którą zaleca się szczególnie osobom powyżej 50. roku życia oraz pacjentom z grup ryzyka. Szczepienie nie tylko zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania, ale także łagodzi przebieg choroby, jeśli do niej dojdzie. Ochrona utrzymuje się przez wiele lat i znacząco redukuje ryzyko groźnych powikłań, takich jak neuralgia popółpaścowa. W Polsce dostępne są dwa rodzaje szczepionek – żywa atenuowana i rekombinowana, przy czym ta druga wykazuje wyższą skuteczność i jest preferowana u osób starszych.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/09/2025 15:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości