Jarosław Pinkas został wczoraj powołany na konsultanta krajowego w dziedzinie zdrowia publicznego. Zastąpił na tym stanowisku prof. Mirosława J. Wysockiego. Wcześniej mówiło się o tym, że mógłby stanąć na czele połączonych inspekcji sanitarnej i weterynaryjnej.
Przypomnijmy, że Jarosław Pinkas był przez lata bliskim współpracownikiem prof. Zbigniewa Religi, zarówno w szpitalu jak i w resorcie zdrowia (był wiceministrem).
Został też powołany na zastępcę ministra Konstantego Radziwiłła. Po dymisji był zaś pełnomocnikiem rządu ds. powołania wspólnej inspekcji, która miała wchłonąć m.in. instytucje podległe resortowi rolnictwa oraz zdrowia. Przeciwny takim zmianom był resort zdrowia, a forsował je resort rolnictwa.
Sprawa łączenia inspekcji znów przycichła, całkiem możliwe, że nikt nie chciałby objąć kierowania nią, w sytuacji gdy Polska zmaga się z afrykańskim pomorem świń.
Konsolidacja nadzoru nad bezpieczeństwem żywności w nowej instytucji - Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności - miała zakończyć się według deklaracji PiS 1 stycznia 2018 r.
W Polsce działa pięć instytucji kontrolnych zajmujących się bezpieczeństwem żywności: Państwowa Inspekcja Sanitarna (PIS), Inspekcja Weterynaryjna (IW), Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN), Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) oraz Inspekcja Handlowa (IH). W urzędową kontrolę żywności zaangażowane są też Inspekcja Ochrony Środowiska, a także służby sanitarne oraz weterynaryjne resortów: spraw wewnętrznych i obrony narodowej.
Konsolidacji w całości - zgodnie z pierwotnym projektem - miały podlegać w całości IW, PIORiN oraz IJHARS, a także PIS i IH w części, w jakiej sprawują nadzór nad bezpieczeństwem żywności. Inspekcję nadzorować miałby minister rolnictwa.
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!