Według wyliczeń Narodowego Funduszu Zdrowia, ustępstwa wobec lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej będą kosztowały płatnika około 70 mln zł.
Dodatkowe pieniądze dla lekarzy rodzinnych są między innymi konsekwencją podwyższenia wskaźnika korygującego stosowanego w rozliczeniu stawki kapitacyjnej, dla pacjentów między 40 a 65 rokiem życia z 1,1 do 1,12. W praktyce zastosowanie tego wskaźnika pozwala lekarzom rodzinnym rozliczyć z NFZ stawki w wysokości 161,28 zł za każdego pacjenta z tej grupy wiekowej zapisanego na ich liście aktywnej. Średnia liczba pacjentów na liście aktywnej to 1750. Maksymalnie jeden lekarz w poz może mieć 2750 zadeklarowanych pacjentów. Wskaźnik korygujący dla pacjentów 40-65 lat nie jest jedynym stosowanym w rozliczeniach z NFZ.
Przypomnijmy, że resort zdrowia zrezygnował również z ograniczenia możliwości korzystania z najwyższej stawki kapitacyjnej liczbą zleconych przez lekarza badań diagnostycznych. W tej chwili podstawowa, najwyższa stawka przysługuje wszystkim lekarzom w podstawowej opiece zdrowotnej. Wydłużono także ważność deklaracji pacjenta o prawie do korzystania ze świadczeń medycznych w ramach ubezpieczenia zdrowotnego do 6 miesięcy oraz zdjęto z lekarzy rodzinnych obowiązek sprawozdawania do NFZ według nr PESEL. Miało to uszczelnić kontrolę płatnika nad publicznymi pieniędzmi.
Redakcja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!