Reklama

GIS i CBŚ razem w akcji przeciwko handlarzom dopalaczami. Efekt: zabezpieczone 9 tys. gotowych do sprzedaży dopalaczy, 10 osób zatrzymanych

Polityka Zdrowotna
07/12/2015 16:04

Państwowa Inspekcja Sanitarna przy współpracy z Centralnym Biurem Śledczym przeprowadziła akcję przeciwko handlarzom dopalaczami. Skontrolowano 77 obiektów handlowych na terenie całego kraju. W stosunku do tylu placówek istniało właśnie podejrzenie o nielegalnym handlu dopalaczami. Funkcjonariusze CBŚ zabezpieczyli ok. 9000 sztuk gotowych do sprzedaży „dopalaczy” oraz gotówkę - ponad 200 tys. zł. W prowadzonym w tej sprawie śledztwie od 2013r.  zabezpieczonych zostało w sumie blisko 40 kg środków zastępczych, a także ponad 10 500 000 zł.

We wspólnej akcji uczestniczyło łącznie 150 kontrolerów PIS oraz 200 policjantów. Za handel dopalaczami można otrzymać karę do 8 lat pozbawienia wolności, a także wysokie kary finansowe, sięgające nawet 1 mln zł.

Dzięki,m.in. danym zgromadzonym przez Główny Inspektorat Sanitarny, dotyczącym przypadków poważnych zatruć oraz zgonów po zażyciu dopalaczy,  funkcjonariusze CBŚ rozpracowali grupę przestępczą zajmującą się produkcją i sprzedażą dopalaczy na szeroką skalę. Stwierdzono, że sprzedawane przez nich substancje stanowiły bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób. 10 osób usłyszało już zarzuty. Odpowiedzą one za działanie w grupie przestępczej, pranie pieniędzy oraz sprowadzenie zagrożenia zdrowia i życia wielu osób.  

Reklama

Jak informuje w komunikacie Centralne Biuro Śledcze, początek sprawy miał miejsce w 2013 roku. Policjanci rzeszowskiego Zarządu CBŚP ustalili, że na terenie Polski działa zorganizowana grupa przestępcza, której członkowie za pośrednictwem sklepów oraz stron internetowych wprowadzali do obrotu środki zastępcze, tzw. „dopalacze”, osiągając z tego tytułu gigantyczne zyski.

Funkcjonariusze ustalili, że działalność  prowadzona była pod szyldem legalnie działających firm,  najczęściej spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, natomiast środki zastępcze wprowadzane były do obrotu jako legalny asortyment, m.in. afrodyzjaki, wyroby kolekcjonerskie, środki piorące i czyszczące. Tego rodzaju kamuflaż służyć miał do  stworzenia otoczki legalnej działalności, a także utrudnić działania służb odpowiedzialnych za zwalczanie tego procederu. W dyspozycji członków grupy znajdowało się kilkadziesiąt podmiotów gospodarczych, które wykorzystywane były do opisanej działalności. Kontrole administracyjne prowadzone regularnie przez pracowników sanitarnych, a także decyzje administracyjne o zakazie prowadzenia określonej działalności były bezskuteczne, ponieważ w miejsce podmiotu gospodarczego objętego zakazem wprowadzana była kolejna firma, prowadząca taką samą działalność. Sklepy celowo były sytuowane w rejonie szkół, ponieważ głównym odbiorcą „dopalaczy” jest najczęściej młodzież.

Reklama

Dzięki skutecznej pracy funkcjonariuszy CBŚP w sprawie wszczęte zostały dwa śledztwa nadzorowane przez Prokuratury Okręgowe w Sieradzu oraz Piotrkowie Trybunalskim.

Współpracując z Głównym Inspektorem Sanitarnym, funkcjonariusze ustalili listę setek przypadków poważnych zatruć oraz zgonów, które miały miejsce na terenie Polski w wyniku zażycia „dopalaczy”.  Analiza materiałów wykazała, że część z nich spowodowana była zażyciem środków oferowanych przez rozpracowywaną grupę przestępczą. Badania przeprowadzone przez biegłych z zakresu toksykologii i medycyny sądowej wykazały, że „dopalacze” rozprowadzane przez tą grupę stanowią bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób.

Reklama

W trakcie śledztw zgromadzono także materiały świadczące o tym, że członkowie grupy zalegalizowali co najmniej 80 000 000 zł, które uzyskali w wyniku przestępczej działalności.

Wobec jednego z zatrzymanych sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres  3 miesięcy wobec pozostałych zastosowane zostały  środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania kraju.

Dotychczas w obu śledztwach zabezpieczono łącznie blisko 40 kg środków zastępczych przeznaczonych do konfekcjonowania i dalszej sprzedaży, a także  pieniądze - ponad 10 500 000 zł.

Reklama

Sprawa ma charakter rozwojowy.

Śledztwa są nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Piotrkowie Trybunalskim oraz Prokuraturę Okręgową w Sieradzu.

CBŚP Rzeszów,

 

Źródło: gis.gov.pl, cbsp.policja.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości