Reklama

E-dowód z warstwą "zdrowotną" w 2019 r. albo zwrócimy UE ok. 148 mln zł

Polityka Zdrowotna
08/05/2018 10:27

Przez lata koncepcja elektronicznych kart dla osób ubezpieczonych w NFZ była blokowana, ponieważ czekaliśmy na e-dowody, a resort administracji miał większą siłę przebicia niż MZ. Teraz rząd musi jednak szybko zacząć wydawać elektroniczne dowody i to z funkcjonalnościami związanymi ze zdrowiem. - W przypadku niezakończenia projektu w wyznaczonym czasie bądź odstąpienia od jego realizacji beneficjent będzie zobligowany do zwrotu 85 proc. kwoty wydatków uznanych dotychczas za kwalifikowane (kwotę 148, 4 mln zł.) wraz z odsetkami - przyznaje MSWiA, które szykuje zmianę ustawy. 

W e-dowodzie musimy mieć funkcjonalności potrzebne pacjentom, a jego wydawanie trzeba zacząć w przyszłym roku. Resort administracji poinformował właśnie, że pracuje nad nowelizacją przepisów. 

 

Bezpieczny, bezpłatny, elektroniczny

- Celem projektu jest zapewnienie przez państwo bezpiecznego i bezpłatnego narzędzia do upowszechnienia komunikacji elektronicznej obywateli z administracją, służbą zdrowia i podmiotami komercyjnymi oraz poprawa bezpieczeństwa w zakresie potwierdzania tożsamości obywateli. Narzędziem tym będzie dowód osobisty z warstwą elektroniczną - informuje resort administracji (a nie cyfryzacji - co ciekawe). 

Reklama

 

Ponad dekada planów
Przypomnijmy, że plan Informatyzacji Państwa na lata 2007 – 2010 przewidywał projekt „pl.ID – polska ID karta”, którego najważniejszym celem było wdrożenie wielofunkcyjnego elektronicznego dokumentu tożsamości z funkcją uwierzytelnienia obywateli w systemach teleinformatycznych administracji publicznej i służby zdrowia. W związku z tym wstrzymywano projekty kart dla pacjentów, mimo, że według szacunków dzięki ukróceniu nieprawidłowości (rozliczania nienależnych świadczeń) koszt ich wydania osobno, poza e-dowodem niemal natychmiast by się zwrócił. 

Reklama

Projekt e-dowodu podlegał zatwierdzeniu przez Komisję Europejską (KE), co nastąpiło w 2010 r. W 2012 r. KRMC zarekomendował przesunięcie terminu wdrożenia elektronicznych dowodów osobistych do czasu przeprowadzenia testów, potwierdzających pełną integrację rejestrów państwowych oraz opracowania jednolitej polityki w zakresie uwierzytelniania obywateli w systemach teleinformatycznych administracji publicznej.

Z 1 marca 2015 r. uruchomiony został System Rejestrów Państwowych. Pomimo licznych monitów ze strony polskiej, KE nie zmodyfikowała pierwotnej decyzji zatwierdzającej finansowanie projektu pl.ID z 2010 r., podtrzymując oczekiwanie w stosunku do strony polskiej wdrożenia dowodu osobistego z warstwą elektroniczną - informuje resort administracji.

Reklama

 

Unia znów motorem zmian: groźba zwrotu pieniędzy motywuje

KE podkreśliła, że ostateczne rozliczenie projektu będzie możliwe po rozpoczęciu wydawania elektronicznych dowodów osobistych. Ostateczny termin zakończenia projektów realizowanych w tej formule to 31 marca 2019 r. KE podkreśla, że do tego czasu Polska powinna rozpocząć wydawanie elektronicznych dowodów osobistych. W przypadku niezakończenia projektu w wyznaczonym czasie bądź odstąpienia od jego realizacji beneficjent będzie zobligowany do zwrotu 85 proc. kwoty wydatków uznanych dotychczas za kwalifikowane (kwotę 148, 4 mln zł.) wraz z odsetkami.  

Reklama

 

AK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości