Jest ciąg dalszy sprawy przyjmowania przez szpitale darowizn na zakup leków nierefundowanych. W ostatnich dniach dzięki nowej interpretacji przepisów oraz zachęty ze strony resortu zdrowia już dziewięć ośrodków zadeklarowało chęć przyjmowania darowizn. Niestety nowe stanowisko NFZ rzuca cień na możliwość rozliczenia podania terapii.
Sprawa rozpoczęła w styczniu br., kiedy do Fundacji Onkologicznej Alivia wpłynęło pismo z Centrum Onkologii w Bydgoszczy o zaprzestaniu przyjmowania darowizn na zakup leków nierefundowanych. Bydgoski ośrodek był ostatnim dużym centrum onkologicznym, który prowadził taką działalność.
Dziewięć ośrodków przyjmuje darowizny
Jednak pod koniec stycznia Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową interpretację przepisów, według której decyzja o przyjęciu darowizny należy do ośrodka. Na dzisiaj dziewięć ośrodków z całego kraju zadeklarowało gotowość przyjęcia darowizny.
NFZ ma inne zdanie
Jak podkreśla Alivia, sprawa darowizn na zakup leków nierefundowanych pokazała również dysfunkcjonalność procedury ratunkowego dostępu do technologii lekowych.
Do dzisiaj, pomimo dwóch wystąpień, Fundacja nie uzyskała od Narodowego Funduszu Zdrowia informacji o liczbie pacjentów, dla których sfinansowano terapie. Co więcej, w odpowiedzi na pismo skierowane w trybie dostępu do informacji publicznej zawarto następujące zdanie:
„Zaznaczyć w tym miejscu należy, że wszelkiego rodzaju darowizny, jak również świadczenia wynikające z zastosowania terapii finansowanych z tych darowizn – nie mogą być rozliczane i finansowane w ramach środków publicznych”.
System sam dla siebie
Kilka tygodni temu żaden duży ośrodek onkologiczny nie chciał przyjmować darowizn. Teraz mamy dziewięć szpitali gotowych do niesienia pomocy chorym i kłopot z rozliczeniem podania tych leków. Patologia w czystej postaci - mówi Agata Polińska, Wiceprezes Fundacji Onkologicznej Alivia – Jako pacjentka już ponad dziesięć lat widzę rozwój systemu funkcjonującego dla samego siebie. Jeżeli państwo łamie prawo pacjenta do leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną, co każdy obywatel ma zagwarantowane ustawowo, to przyzwoitość wymaga po prostu nie przeszkadzać nam oraz naszym darczyńcom. Nie dość, że państwo nie zapewnia niezbędnych leków, to jeszcze odmawia podania tych finansowanych przez fundacje. To podwójny cios dla pacjenta i jego rodziny oraz wielka przeszkoda w skutecznym leczeniu – dodaje.
AS
Źródło: Alivia
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!